¤ Porteur de l'Image - Through a Glass Darkly ¤



Epiphany Records 2003
CDR limit 50 kopii

1. Magus Zoroaster, 2. Via Mortis, 3. Beyond Gomorrah, 4. Take This Cup From Me, 5. In Mercy Broken, 6. In Dust and Ashes, 7. Untitled, 8. Above the Expanse, 9. They Cannot Fathom


Płyta ta to wyznanie wiary Dona Hilla. Przyzwyczajeni jesteśmy już, że na scenie muzyki, która dla wygody zwiemy postindustralną, zjawiają się czasem projekty chrześcijańskie, a muzyka chrześcijańska w ogóle to nie tylko naiwne brzdąkanie na gitarze przy wtórze zorganizowanych oddziałów dzieci a la Arka Noego. Do najbardziej znanych zespołów należy Sanctum, o wiele bliższy Porteur de l'Image jest jednak Caul. Tak się składa, ze Brett Smith jest również przyjacielem Dona i wydawca jego płyty. Obaj otwarcie twierdzą, że ich muzyka jest wyrazem wiary. Jeśliby zatem próbować poznawać wiarę Dona i Bretta po muzyce, to jednak ich charakter musi być zupełnie odmienny.
Pierwsze trzy utwory debiutu Porteur de l'Image są surowe niczym dekoracje z pierwszych filmów sci-fi, toporne, ale nie pozbawione swego stylu, mimo to estetyka syntezatorowa jest zbyt nachalna. Styl ten pełnie rozkwita w następnych utworach - przestraszonym ambiencie podszytym osobliwymi dźwiękami. Daleko od typowej estetyki dark, jednak równie nie pozwalającymi usnąć. Wszystko zgrane pod kątem jakiego geometria nie zna. Muzyka z "Through a Glass Darkly" jest prosta i niejasna, dysonansowa i pełna harmonii, ciepła, ale i podskórnie niepokojąca; czy da się to pogodzić?
A może raczej powinienem zapytać: czy da się przekazać wiarę sama muzyka? Cynicznie ktoś mógłby stwierdzić: sama odpowiedz jest kwestią wiary.
Ale to tylko cynicznie... for now we shall see through a glass darkly, but then face to face. Now I know in part; then I shall understand fully, even as I have been fully understood
(Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; wtedy zaś twarzą w twarz: Teraz poznaję po części, wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany) I Cor. xiii, 12-13.

-- to [20 lutego 2004]



ostatnie recenzje autora:
Fauxliage - Fauxliage -- [17 lutego 2011]
Vladislav Delay - Tummaa -- [17 lutego 2011]
Protagonist, The - Songs of Experience -- [16 listopada 2006]
Beuys, Joseph - Ja Ja Ja Ja Ja, Nee Nee Nee Nee Nee -- [16 listopada 2006]
Sunao Inami - Used Up & Empty -- [16 listopada 2006]
  więcej...


Warning: mysql_num_rows(): supplied argument is not a valid MySQL result resource in /home/rat242/domains/rat242.ayz.pl/public_html/pi/archive.php on line 132

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2018 postindustry.org


wygenerowane w 0.012 s.