¤ Nitzer Ebb - So Bright, So Strong ¤



Power of Voice Communications 1988

Ocena:
4

1. Isn't It Funny How Your Body Works, 2. The Way You Live, 3. Crane, 4. Cold War, 5. Warsaw Ghetto (original 12" mix), 6. So Bright, So Strong (original 12" mix), 7. Warsaw Ghetto (dub mix), 8. So Bright, So Strong (radio edit), 9. Warsaw Ghetto (radio edit), 10. Warsaw Ghetto (rap mix), 11. Get Clean


To był dla mnie totalny szok. Całkowicie nowe doznanie, kiedy usłyszałem pierwsze dźwięki "Isn't It Funny How Your Body Works" i wokal Doug'a. Jedna z tych miłości "od pierwszego słyszenia". Nie wiedziałem wówczas jeszcze co to takiego EBM, industrial, new beat, nie znałem tych nazw. Byłem jednak pewien jednego: cholernie spodobały mi się te klawisze i styl śpiewu, było to inne od tego co proponowały mi Front 242 i Depeche Mode, mocniejsze i intrygujące w swoim minimalizmie. Zaczęła się przygoda z Nitzer Ebb...
To tylko zbiór utworów pochodzących z pierwszych singli grupy (wówczas jeszcze tria: Bon Harris, Douglas McCarthy i David Gooday, ten ostatni w 1989 roku odszedł), założonej w 1982 roku w Chelmsford (jedni mają Basildon, inni Chelmsford;-). To tylko pierwsze dokonania zespołu, wydane własnym nakładem w wytwórni Power of Voice Communications założonej wraz z Phil'em Hardingiem, które ujrzały światło w połowie lat 80-tych. Tylko?? Tu mamy wszystko to z czego na początku zasłynął Nitzer Ebb - basowe rytmy, mechaniczne trzaski w tle, jednostajny rytm, "orgazmy" Doug'a. Wszystkie cztery nagrania z pierwszego singla rzeczywiście brzmią bardzo podobnie do siebie, nagrane przy pomocy jednego syntezatora (zmienia się tylko tempo;-) i automatu perkusyjnego, mają jednak w sobie urok.
Drugi singiel grupy przyniósł jednak już pierwszy znany "undergroundowy hit" - "Warsaw Ghetto". Uwielbiam ten utwór, jak to się teraz mówi: jest "zakręcony", przez cały czas towarzyszy nam monotonna recytacja tekstu Doug'a, parkiet wita! Na stronie b singla umieszczono "So Bright, So Strong", też sympatyczny kawałek, odrobinę bardziej "dyskotekowy", tu jeszcze zespół nie był tak agresywnie nastawiony do świata jak na "That Total Age";)
Ostatnie nagranie to niesamowity "Get Clean", który notabene kilkanaście lat później został wydany jako singiel trzech wersjach. Charyzma w wokalu, postękiwania, wzrastające tempo - to za co Nitzer kocham. To tylko zapowiedź "That Total Age", ale dla mnie ta płyta ma szczególnie osobiste znaczenie.

-- mike [31 marca 2004]




ostatnie recenzje autora:
Pouppée Fabrikk - The Dirt -- [5 czerwca 2013]
Evils Toy - Organics -- [8 kwietnia 2013]
AD:Key - Astrogator -- [8 kwietnia 2013]
McCarthy, Douglas J. - Kill Your Friends -- [8 kwietnia 2013]
And One - S.T.O.P. -- [13 lipca 2012]
  więcej...



inne recenzje Nitzer Ebb:
Nitzer Ebb - Belief -- mike [5 maja 2004]
Nitzer Ebb - Belief -- r@ [25 stycznia 2005]
Nitzer Ebb - Big Hit -- mike [21 lipca 2004]
Nitzer Ebb - Body of Work -- mike [26 maja 2007]
Nitzer Ebb - Body of Work -- Pawel Gzyl [17 sierpnia 2006]
Nitzer Ebb - Body Rework -- mike [26 maja 2007]
Nitzer Ebb - Ebbhead -- mike [21 lipca 2004]
Nitzer Ebb - Industrial Complex -- mike [15 marca 2010]
Nitzer Ebb - Showtime -- mike [22 maja 2004]
Nitzer Ebb - That Total Age -- mike [31 marca 2004]
Nitzer Ebb - That Total Age -- ubu krool [?]
Nitzer Ebb - That Total Age -- r@ [?]

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2018 postindustry.org


wygenerowane w 0.016 s.