¤ Kutna Hora - Will or Nothing ¤



Black Rain / Twilight 2003

Ocena:
3.5

1. Kutna Hora, 2. Hell Is a Place on Earth, 3. Why We Cried, 4. Love, 5. (everything have) Two Sides, 6. The Fog, 7. Wildes Heer, 8. Crazy Man Michael, 9. Friend, 10. Oratorium, 11. This Is Disease, 12. A Song from the Highest Tower, 13. San Miguel Arcangel


Mama mówiła - Nie zawsze to co słyszysz jest rzeczywiste. Nie zawsze pierwsze odczucia są prawdziwe. Nie daj się ponieść przy tym złośliwemu obgadywaniu bliźnich, szczególnie jak ich nie znasz. Tak mówiła, albo i nie, może tak mi się tylko zdaje. Może tak chciałbym, żeby mówiła. Nie znam ich osobiście to jest fakt.
Grupa Kutna Hora, podobnie jak kiedyś Leftfield, nie miała u mnie szczęścia, ale miała je zapewne gdzie indziej. Mając przed oczami zafoliowaną płytę, przeczytałem tylko jej opis i pomyślałem, że nie mam ani czasu ani zdrowia na neofolki, dark wave'y. Położyłem ją tam gdzie jej miejsce. Na śmietniku muzyki. Ale w końcu i taki gość jak ja ma szansę naprawić swoje błędy ...
Zacząłem słuchać jej w przerwie między grami - FIFA 2003, Medal of Honour, Call of Duty a pisaniem kolejnych nieciekawych recenzji, kolejnych nieciekawych płyt. Zaciekawiłem się. I ze swoją kretyńską pasją zacząłem doszukiwać się zapożyczeń, mało trafnych sformułowań, dekadenckich wzorów, zamiast najzwyczajniej w świecie zatopić się w muzykę. Zatopić się, chłonąć, cieszyć się pasją tych młodych ludzi. No i muszę się przyznać, dawno nie miałem tak sympatycznego doznania po 70 minutach słuchania, że chcę wysłuchać "Will or Nothing" kolejny raz.
Kunszt, pasja, harmonia. No i oczywiście patos, teatralność i i Archanioł Gabryel z mieczem.
Jeśli lubicie muzykę In the Nursery, Ataraxii, Novalisa, to zapewne spodoba się wam również Kutna Hora. Polecam również fanom mrocznej elektroniki, mrocznego disco, i pomrocznego future-popu
PS. To kolejna grupa z Argentyny, ale oni w odróżnieniu od Lamii posiłkują się poematami Rimbaud i Nietsche a nie Bachem i Chopinem jak ich pobratymcy.

-- r@ [29 czerwca 2004]



ostatnie recenzje autora:
Anhedonia - Ontology -- [1 października 2009]
Boratto, Gui - Take My Breath Away -- [31 marca 2009]
Frontierguards - Predestination -- [6 marca 2009]
Fractional - Come Mierda -- [6 marca 2009]
Squarepusher - Just a Souvenir -- [31 grudnia 2008]
  więcej...

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2018 postindustry.org


wygenerowane w 0.017 s.