¤ Duuster - Habitat ¤



M-Tronic 2004
www.m-tronic.com
www.duuster.com

Ocena:
4

1. Hoover Corone, 2. Amand - Offset, 3. Amand - Arc, 4. Amand - Set.0, 5. Het Freudvliegje, 6. Bossa Noir, 7. DPI to BPM, 8. Daisy Deci, 9. Knodds (nod step), 10. Duuster en Donker (Funckarma mix), 11. Bossa Nuevo (emotional joystick mix)


Zupełnie niezauważalnie przeszedł debiut tego wykonawcy. W Polsce większość inteligentnej muzyki jest niezauważalna, a co dopiero muzyka w tak eksperymentalnym stylu. Ona jest zauważalnie niezauważalna. Nie ma jej, nie istnieje, nie żyje. Poza internetem.
Duuster prezentuje się całkiem przyzwoicie, choć nie odkrywa niczego nowego w muzyce elektronicznej. Nie tworzy czegoś wyjątkowego, zresztą szczerze pisząc - to jest coraz trudniejsze. Nawet nie poddaje się modzie i nie robi ukłonu w stronę "hip hopu"(wciąż wierzę, że rasowy hip hop to nie jest to gówno co puszczają stacje muzyczne). Głupek czy co? Kilka rymowanek spod bloku, jeden zapętlony sampl, tekst o cięzkim życiu ziomali na sterydach, albo o problemach z 'suczkami', stajlami, imprezami i frajerami. To jest teraz popularne. Nie chce być popularny? Niepopularny artysta wśród artystów.
Zaskoczył mnie jakością dźwięków, może nawet nie ich perfekcyjnością, ale intensywnością. Smakiem. Doborem. Nie przesadza ani z ilością jednocześnie nakładanych sampli, ani z łamaniem nam głowy pokręconym, odwróconym i rozrywającym rytmem. Nie ma w tym "intensywności" w rodzaju Venetian Snares, Merzbow czy Hellfish, jak ja to nazywam - muzyki totalnej. To nie jest ten poziom abstrakcji i destrukcji. Duuster idzie śladami Gridlocka (nie pierwszy i nie ostatni), Autechre (jak wyżej), jak również grupy Funckarma, która nieprzypadkiem miksuje jeden utwór na tej płycie. Ale w tej jego muzyce jest sporo własnych wizji i fantazji, jak również własnych iluzji. Taka muzyka bardzo mi odpowiada, jest mroczna, postindustrialna i minimalistyczna. Czekam na odpowiedź naszego CH District, który nagrał w zeszłym roku split właśnie z Duusterem, a który na styczeń 2005 zapowiada nową płytę.
PS. Jedna gwiazdka więcej gdyż to debiut.

-- r@ [31 października 2004]



ostatnie recenzje autora:
Anhedonia - Ontology -- [1 października 2009]
Boratto, Gui - Take My Breath Away -- [31 marca 2009]
Frontierguards - Predestination -- [6 marca 2009]
Fractional - Come Mierda -- [6 marca 2009]
Squarepusher - Just a Souvenir -- [31 grudnia 2008]
  więcej...

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2018 postindustry.org


wygenerowane w 0.008 s.