¤ Hocico - Wrack & Ruin ¤



Out of Line 2004

Ocena:
4

CD 1: 1. El Infierno Que Viene, 2. Tales from the Third World, 3. Bizarre Words 4. Spirits of Crime, 5. Born to Be (hated) - Original Odium, 6. Love Posing as a Prostitute, 7. Ecos, 8. Oración Nocturna, 9. Death as a Gift, 10. Padre no Nuestro, 66. Untitled; CD 2: 1. Spirits of Crime (bestializtik mix by Dulce Liquido), 2. Pentaprisma, 3. Ladykiller (sick bastard version), 4. La Cara de la Muerte


Niczym mnie Erk i Racso nie zaskoczyli. Absolutnie niczym. Z drugiej strony może to i dobrze? Trzymają swój poziom i pomimo, ze "Wrack & Ruin" nie robi już takiego wrażenia jak "Sangre Hirviente", czy też "Signos de Aberaccion", to miło się tego słucha. To kolejna dawka typowego electro z demonicznymi samplami, krzykliwym wokalem, nieskomplikowanymi tekstami - i tak wszyscy posłuchają, większość kupi. Już za 3 dni koncert w Poznaniu i jestem pewien, że przy "Tales from the Third World" nikt nie będzie stał w miejscu (genialny wstęp, Hocico jakie kocham!). To taki numer, który od razu wpada w ucho, podobnie jak znany wcześniej z singla "Born to Be (hated)" i "Love Posing as a Prostitute" (pomijam tekst, bo dla mnie to epatowanie nienawiścią do wszystkiego chwilami już staje się nudne i śmieszne). Poza tym wrażenie zrobił instrumentalny, ponad 8-minutowy "Oración Nocturna" - to jest klimat na wieczory!!;-) Bez komentarza już zostawiam fakt, że dodatkowo na płycie jest umieszczony utwór nr 66. Amduscia miała na swojej płycie kawałek nr 666 - diablo diabelscy ci Meksykanie są...

W limitowanej edycji jako dodatek dostajemy epkę "Maldiciones Para un Mundo en Decadencia" z czterema bonusami. Tym razem nie ma koszulki, wisiorka, nawet pocztówek brak - nieładnie. Spotkałem troszkę inną tracklistę w stosunku do tej, która mam na swoim mcd. Nie ma na niej "Ladykiller", a zamiast tego jest "Violencia (religion de hoy)" jest to błąd. Poza tym na podwójnym winylu, który został wypuszczony mamy dwa bonusy: "Hatred" i "Without a God (sin piedad version)".
"Spirits of Crime" w remiksie Dulce Liquido od razu nabiera innego wymiaru, 'brudny' trzask towarzyszy nam przez cały czas - cała esencja pobocznego projektu (jak długo pobocznego??) Erk'a i Racso. "Pentaprisma" to 'zaklęcia i wzywania szatana'; Ladykiller" - znane i lubiane, bardzo dobrze, że chociaż na dodatkowym mcd umieszczono ten numer. I na koniec "La Cara de la Muerte" - niecałe dwie minuty typowego też już dla tego duetu 'pejzażu' instrumentalnego. Outro, które zamyka przygodę z "Wrack & Ruin"....

Czy Hocico to nadal 'I liga'? Hm, duet już ma ugruntowaną wysoką pozycje na scenie electro-industrial, ale coś mi mówi, ze przyszłość to Dulce Liquido - więcej rozwiązań, poszukiwań, więcej niespodzianek. A kupując kolejne albumy Hocico doskonale wiemy co będzie w środku - electro najwyższej jakości, ale już bardzo dobrze znane...

-- mike [11 listopada 2004]




ostatnie recenzje autora:
Pouppée Fabrikk - The Dirt -- [5 czerwca 2013]
Evils Toy - Organics -- [8 kwietnia 2013]
AD:Key - Astrogator -- [8 kwietnia 2013]
McCarthy, Douglas J. - Kill Your Friends -- [8 kwietnia 2013]
And One - S.T.O.P. -- [13 lipca 2012]
  więcej...



inne recenzje Hocico:
Hocico - A Través de Mundos Que Arden -- mike [1 maja 2007]
Hocico - Aqui y Ahora en el Silencio -- r@ [29 października 2000]
Hocico - Blasphemies in the Holy Land -- mike [24 czerwca 2005]
Hocico - Cursed Land -- mike [1999]
Hocico - Disidencia Inquebrantable -- mike [8 września 2003]
Hocico - El Dia de la Ira -- mike [24 czerwca 2005]
Hocico - Hate Never Dies - The Celebration -- mike [31 lipca 2005]
Hocico - Los Hijos del Infierno -- mike [24 czerwca 2005]
Hocico - Memorias Atrảs -- Tomek [7 marca 2008]
Hocico - Odio Bajo el Alma -- mike [24 czerwca 2005]
Hocico - Sangre Hirviente -- mike [1999]
Hocico - Signos de Aberracion -- r@ [5 marca 2002]
Hocico - Signos de Aberracion -- mike [1 marca 2002]

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2018 postindustry.org


wygenerowane w 0.01 s.