¤ Wumpscut - Embryodead ¤



Beton Kopf Media
1996

Ocena:
4.5

1. Golgotha, 2. Embryodead, 3. Down where We Belong, 4. Slave to Evil, 5. War, 6. Is It You, 7. Pest, 8. Womb, 9. Angel, 10. Stillbirth


Chociaż ta płyta ukazała się już jakiś czas temu, to dziwnym trafem umknęła, co przyznaję ze wstydem, mojej uwadze. Leżała sobie grzecznie na półce, czekając na swoje pięć minut. W końcu :Wumpscut: wydał już następną pozycję, tym razem remiksy i niepublikowane utwory - "Born Again", a ja przypomniałem sobie o "Embryodead". No i jak zwykle, Rudy 102 Ratzinger, mnie uwiódł!!! Nie, nie w tym sensie, jaki przychodzi do głowy różnym perwersom, chociaż gdyby był kobietą, to kto wie? Uwiódł mnie swoją genialną, emocjonalną, pełną pasji, muzyką. Napisał kilka prostych, brutalnych prawd o narodzinach, życiu i śmierci, owinął to w zgrabną, mroczną, samplerową muzyke i hop, mamy następną płytę :Wumpscuta:! Niby nic wielkiego ani odkrywczego, a jednak... Wydawało się, że po wspaniałym "Bunkertorze 7", powinien zejść ze sceny, może tak jak Morrison, albo Cobain, popełnić samobójstwo i byłby na wieki - wielki, a ON walczy: ze sobą, światem, dziennikarzami i cholera wie czym jeszcze, nagrywając następne płyty. Dla starszych fanów, pamiętających jeszcze "Music for a Slaughtering Tribe", "Embryodead" wyda się zapewne za łagodny, melodyjny i przebojowy. Dla świeżo nawróconych na electro-industrial może być przyciężkawy, hałaśliwy i monotonny, ale wszystkich zaspokoić sie nie da. Reminiscencje z Leæther Strip, Dive są wciąż wyczuwalne, ale już nie tak rażące jak na pierwszej płycie. Rudy 102 podąża swoimi muzycznymi ścieżkami, no i trochę się przy tym rozwija. Komponuje miłe dla ucha ballady, chociażby: "Is It You", czy "Angel", ale przede wszystkim ciężkie, mroczne electro-protest songi, najlepsze to: "Golgotha", "Embryodead", oraz "Down where We Belong".
Walka trwa nadal!

trafiony-zatopiony-r@

-- r@ [?]



ostatnie recenzje autora:
Anhedonia - Ontology -- [1 października 2009]
Boratto, Gui - Take My Breath Away -- [31 marca 2009]
Frontierguards - Predestination -- [6 marca 2009]
Fractional - Come Mierda -- [6 marca 2009]
Squarepusher - Just a Souvenir -- [31 grudnia 2008]
  więcej...



inne recenzje Wumpscut:
Wumpscut - Blutkind -- mike [17 czerwca 2002]
Wumpscut - Boeses Junges Fleisch -- r@ [29 maja 1999]
Wumpscut - Bone Peeler -- Carl [10 maja 2004]
Wumpscut - Bone Peeler -- Truston [21 kwietnia 2004]
Wumpscut - Born Again -- r@ [1998]
Wumpscut - Bunkertor 7 -- mike [?]
Wumpscut - Evoke -- r@ [6 kwietnia 2005]
Wumpscut - Evoke -- wolf242 [14 maja 2005]
Wumpscut - Preferential Legacy / Music for a German Tribe -- r@ [5 lipca 2003]
Wumpscut - Schädling -- Tomek [25 kwietnia 2008]
Wumpscut - Wreath of Barbs -- r@ [4 października 2001]
Wumpscut - Wreath of Barbs (classic & freestyle remixes) -- mike [4 marca 2003]

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2018 postindustry.org


wygenerowane w 0.01 s.