¤ Front 242 - Tyranny >For You< ¤



RRE 1991

Ocena:
4.5

1. Sacrifice, 2. Rhythm of Time, 3. Moldavia, 4. Trigger 2 (anatomy of a shot), 5. Gripped by Fear, 6. Tragedy >For You<, 7. Untold, 8. Neurobashing, 9. Leitmotiv 136, 10. Soul Manager


Nastała nowa dekada, lata 90-te, świat się zmieniał, a Front 242 obchodził swoje 10-lecie. Jak to piszę, minęło już ponad 14 lat od chwili kiedy światło dzienne ujrzał "Tyranny >For You<" żywej legendy EBMu, Frontu 242. Poprzednia pozycja Belgów, Front by Front, zyskała sobie miano kamienia milowego w muzyce elektronicznej, a po takiej opinii mało któremu zespołowi udaje się powtórzyć, a co dopiero przebić, sukces. I nie wiem jak było w przypadku tego albumu jeżeli chodzi o ilość sprzedanych egzemplarzy, ale jeżeli chodzi o muzykę, to Front 242 jest w natarciu. Wiele osób może to nazwać bluźnierstwem, ale nie oszukujmy się - brzmienie wczesnych płyt Frontu 242 jest plastikowe i brakuje mu siły. Zmienia to się dopiero na płytach "Official Version" i "Front by Front". Jednak to właśnie "Tyranny >For You<" moim zdaniem niesie palmę pierwszeństwa i jest ukoronowaniem poprzednich 10 lat działalności zespołu. Brzmienie ewoluowało, instrumentarium się powiększyło, a kompozycje zdają się być pełniejsze, zamiast plastiku z pierwszych płyt słyszymy silne, zdecydowane dźwięki, możemy się zanurzyć w pełnym wymiarzę dźwięku, zamiast zadowalać się ośmiobitowym ersatzem z czasów "Geography". Sentyment sentymentem, ale EBM musi mieć moc, która ciągnie na parkiety. I ta płyta zdecydowanie ją ma i zdecydowanie warto się jej przesłuchać, przynajmniej aby zobaczyć jak wygląda to czego można było się nauczyć w latach 80-tych. Jak już pisałem, rok wydania tego albumu był również 10-leciem istnienia zespołu. Takie rocznice się zwykło obchodzić wydając składanki, ale można to też robić w sposób Belgów - wydać album, który dzięki 10-letnim doświadczeniu pobije wszystko co ten zespół zrobił wcześniej na głowę.

Na całość płyty składa się dziesięć utworów, niesamowicie przemyślanych, wyliczonych z matematyczną precyzją godną Kraftwerka, pełnych niebanalnych rozwiązań, ale nie zdobywających się na zbędną ambicje, okraszonych samplami, niby z jednej strony zdehumanizowana, ale nie do końca - przecież "We Believe in the Human Race".

Z ciekawostek - osobą na okładce jest Patrick Codenys w przezroczystej wannie, polewany zimną wodą. Zdjęcie to było częścią wystawy Art and Strategy - grupy artystycznej, której członkami są właśnie Codenys i Daniel B.

-- M.Alexander [9 lutego 2005]



ostatnie recenzje autora:
KMFDM - WTF?! -- [28 maja 2013]
OhGr - Undeveloped -- [29 grudnia 2011]
Ministry - Rio Grande Blood -- [29 grudnia 2011]
Skinny Puppy - HanDover -- [29 grudnia 2011]
Funker Vogt - Blutzoll -- [14 października 2010]
  więcej...



inne recenzje Front 242:
Front 242 - 05:22:09:12 Off -- mike [8 listopada 2008]
Front 242 - 05:22:09:12 Off -- M.Alexander [10 maja 2005]
Front 242 - 06:21:03:11 Up Evil -- M.Alexander [10 maja 2005]
Front 242 - 06:21:03:11 Up Evil -- mike [8 listopada 2008]
Front 242 - Angels Versus Animals -- mike [8 listopada 2008]
Front 242 - Angels Versus Animals -- M.Alexander [10 maja 2005]
Front 242 - Backcatalogue -- mike [6 maja 2008]
Front 242 - Catch the Men (DVD) -- wolf242 [26 września 2005]
Front 242 - Front By Front -- mike [17 sierpnia 2008]
Front 242 - Geography -- mike [15 kwietnia 2008]
Front 242 - Headhunter 2000 -- mike [1998]
Front 242 - Live Code -- mike [8 listopada 2008]
Front 242 - Moments in Budapest -- wolf242 [6 czerwca 2010]
Front 242 - Moments... 1 -- wolf242 [28 września 2008]
Front 242 - Moments... 1 -- mike [27 listopada 2008]
Front 242 - Mut@ge Mix@ge -- mike [27 listopada 2008]
Front 242 - No Comment -- mike [6 maja 2008]
Front 242 - Official Version -- mike [17 sierpnia 2008]
Front 242 - Pulse -- r@ [19 maja 2003]
Front 242 - Pulse -- mike [18 września 2003]
Front 242 - Re: Boot -- mike [1998]
Front 242 - Re: Boot -- Shifter [1998]
Front 242 - Still & Raw -- mike [27 maja 2003]
Front 242 - Tyranny >For You< -- mike [8 listopada 2008]

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2018 postindustry.org


wygenerowane w 0.009 s.