¤ VSI - Gehenna ¤



Pandailectric 2005

Ocena:
5

1. Holy Children, 2. Liar (train to the grave), 3. Strange Films (blinded), 4. Traitor, 5. Return to Beginning, 6. Rest of My Life, 7. Angel of Death (doom-ination mix), 8. Right Hand of God, 9. Love for a Moment, 10. Hope (Jules Verne remix by Kanaris), 11. Shadow of Death, 12. Bad Dream (demo version), 13. New World Order


Duet VSI czyli Virtual Space Industrial to chyba jedyna działająca od kilku lat polska formacja grająca EBM (o innych mi nie wiadomo), która konsekwentnie dążyła do tego, aby nagrać profesjonalny dobry materiał i wydać go na płycie. "Gehenna" to ich oficjalny debiut wydany przez niemiecki Pandailectric. Demo tej płyty poznałem kilka miesięcy temu i już wtedy wiedziałem, że będzie to rewelacja, nie tylko u nas w Polsce, ale i w Europie. Kanaris i Stefan umieścili na niej potężną dawkę mrocznego EBM wywodzącego się z klimatów tworzonych kiedyś przez yelworC czy Skinny Puppy. Dziś już prawie nikt tak nie gra. Dobrze więc, że w zalewie "wesolutkiej łupanki" i przesłodzonego future-popu znalazł się wreszcie ktoś, kto "prowadzi nas do mrocznego świata" niezbyt często odwiedzanego przez wykonawców z kręgu electro. Ci, którzy szukać będą na tej płycie tzw. prostych i łatwych hiciorów, zawiodą się. Parafrazując slogan reklamowy pewnej znanej firmy powiem, iż "Gehenna nie dla idiotów". Owszem, są tu utwory, które nadają się na parkiet, ale odstają one od przyjętych w tej materii standardów. Na płycie bowiem dominuje klimat, który raczej nie pasuje do kufla piwa i przytupywania nogą. Jest za to depresyjnie, mrocznie a chwilami wręcz transowo. Teksty natomiast traktują o zagrożeniach i konsekwencjach, jakie niosą ze sobą władza, sława, pieniądze, utrata wartości moralnych czy bezsens wojen.
A muzycznie dzieje się tu tak dużo, że dla przeciętnej łupiącej kapeli, pomysłów starczyłoby na kilka płyt. Za każdym kolejnym przesłuchaniem znajduję na "Gehennie" jakieś nowe dźwięki, które nie dotarły do mnie wcześniej. Więc przyjemność z jej słuchania na razie nie maleje. Cieszy mnie też duża ilość perfekcyjnie dobranych sampli, które uzupełniają muzykę.
Utworem otwierającym tę muzyczną podróż po mrocznej stronie naszego życia jest na swój sposób przebojowy "Holy Children". I w tej "przebojowej" kategorii umieściłbym jeszcze trzy rewelacyjne kompozycje. Pierwsza, to brzmiący chwilami jak zapomniany utwór yelworC'a "Angel of Death". Druga, to "Right Hand of God" z niesamowicie zaśpiewanym refrenem, który "budzi mrówki na moich plecach i zmusza je do wędrówki" (nigdy nie przyszłoby mi do głowy, że Kanaris może tak śpiewać). Trzecią jest "Hope" - jedyny utwór przemycający polski tekst. Reszta płyty to ciąg mrocznawego, chwilami nawet melancholijnego grania, za którego dzwiękową jakość końcową odpowiada Jan Lehmkaemper znany jako X-Fusion.
Wspomnieć też wypada o bardzo dobrej robocie duetu Gosia/Tomek odpowiedzialnego za taki a nie inny wygląd graficzny płyty. Oby częściej takie okładki trafiały w moje ręce :).
Reasumując, "Gehenna" to świetna płyta przynosząca ciekawą i nietuzinkową muzykę. Ponadto, jak na debiut, jest to materiał wspaniale zagrany i dobrze wyprodukowany. Z czystym sumieniem mogę ją polecić tym wszystkim, których interesuje takie granie.

-- Zbyszek Szczesiak [22 marca 2005]



ostatnie recenzje autora:
Inner Vision Laboratory - Insane Reality -- [2 kwietnia 2008]
Llovespell - Every Song Is a Llovesong -- [2 kwietnia 2008]
Antlers Mulm - Of Withered Sparks -- [17 lutego 2008]
Disharmony - Malignant Shields -- [28 listopada 2007]
Cyborg Attack - Stoerf***tor -- [10 września 2006]
  więcej...



inne recenzje VSI:
VSI - Gehenna -- r@ [15 maja 2005]

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2018 postindustry.org


wygenerowane w 0.017 s.