¤ Front 242 - 05:22:09:12 Off ¤



RRE / Play It Again Sam 1993

Ocena:
4.5

1. Animal (cage), 2. Animal (gate), 3. Animal (guide), 4. Modern Angel, 5. Junkdrome, 6. Serial Killers Don't Kill Their Girlfriend, 7. Skin (fur coat), 8. Genecide, 9. Crushed, 10. OffEND, 11. Animal (zoo), 12. Serial Killers Don't Kill Their Boyfriend, 13. Happiness (more angels), 14. Crushed (obscene), 15. Melt (again), 16. Speed Angels


"05:22:09:12 Off" Frontu 242 to album-siostra "06:21:03:11 Up Evil", ale wbrew pozorom jakie może okładka sprawiać, to nie bliźniak, ale co najwyżej siostra przyrodnia. Fakt, niektóre utwory by genialnie pasowały na poprzedni album, ale należy zwrócić uwage na to, że w nagraniu tej płyty nie brali udziału Jean Luc De Meyer i Richard 23. Zastąpili ich Eran Westwood, oraz pani o swojsko brzmiącym nazwiski 99 Kowalski. Jeżeli chodzi o utwory, to dwa to po prostu remixy utworów z "Up Evil", mianowicie "Melt (again)" i "Skin (fur coat)". Mamy też genialne kawałki "Animal" (zwłaszcza wersja "Gate" i "Zoo") czy "Modern Angel" (oraz jego taneczna wersja "Happiness"), na którym możemy usłyszeć przesterowany żeński głos - coś co nawet dzisiaj, 12 lat po wydaniu tej płyty jest rzadkością, a jeszcze rzadziej się spotyka aby to było zrobione tak solidnie jak tutaj. 99 Kowalski w tym utworze pozostaje nadal niedoścignionym wzorem dla wokalistek lubujących się w przesterach. Jeżeli chodzi o Erana to jego wokale wypadają przyzwoicie.

Album ten również ma gęstą atmosferę, podobnie jak jego porzednik, ale zostawia więcej miejsca na wytchnięcie, efektem czego nie jest tak trudny w odbiorze. Szczerze lubię ten album i chyba ze względu na świeża energię jaką moga się pochwalić kawałki z serii "Angels" i "Animals" chyba nawet wolę ten album od jego poprzednika, jednak zawsze moje wątpliwości wzbudzała sama konstrukcja albumu: właściwie prezentuje on tylko siedem utworów, pozostałe 9 to remiksy, przeróbki, etc. Nie jest to nic złego, zwłaszcza że te wersje potrafią się od siebie diametralnie róznić, ba, momentami są to wręcz zupełnie inne kawałki i może nawet to być odbierane jako ciekawy eksepryment i atut, ale jakoś do końca mnie to nie przekonuje. Mimo wszystko, jeżeli chodzi o porównanie z "Up Evil", to w efekcie do tego albumu chyba wracam częściej, ale nie tyle przez jego jakość, co przez to, że jest po prostu przystępniejszy.

-- M.Alexander [10 maja 2005]



ostatnie recenzje autora:
KMFDM - WTF?! -- [28 maja 2013]
OhGr - Undeveloped -- [29 grudnia 2011]
Ministry - Rio Grande Blood -- [29 grudnia 2011]
Skinny Puppy - HanDover -- [29 grudnia 2011]
Funker Vogt - Blutzoll -- [14 października 2010]
  więcej...



inne recenzje Front 242:
Front 242 - 05:22:09:12 Off -- mike [8 listopada 2008]
Front 242 - 06:21:03:11 Up Evil -- mike [8 listopada 2008]
Front 242 - 06:21:03:11 Up Evil -- M.Alexander [10 maja 2005]
Front 242 - Angels Versus Animals -- mike [8 listopada 2008]
Front 242 - Angels Versus Animals -- M.Alexander [10 maja 2005]
Front 242 - Backcatalogue -- mike [6 maja 2008]
Front 242 - Catch the Men (DVD) -- wolf242 [26 września 2005]
Front 242 - Front By Front -- mike [17 sierpnia 2008]
Front 242 - Geography -- mike [15 kwietnia 2008]
Front 242 - Headhunter 2000 -- mike [1998]
Front 242 - Live Code -- mike [8 listopada 2008]
Front 242 - Moments in Budapest -- wolf242 [6 czerwca 2010]
Front 242 - Moments... 1 -- wolf242 [28 września 2008]
Front 242 - Moments... 1 -- mike [27 listopada 2008]
Front 242 - Mut@ge Mix@ge -- mike [27 listopada 2008]
Front 242 - No Comment -- mike [6 maja 2008]
Front 242 - Official Version -- mike [17 sierpnia 2008]
Front 242 - Pulse -- r@ [19 maja 2003]
Front 242 - Pulse -- mike [18 września 2003]
Front 242 - Re: Boot -- mike [1998]
Front 242 - Re: Boot -- Shifter [1998]
Front 242 - Still & Raw -- mike [27 maja 2003]
Front 242 - Tyranny >For You< -- mike [8 listopada 2008]
Front 242 - Tyranny >For You< -- M.Alexander [9 lutego 2005]

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2018 postindustry.org


wygenerowane w 0.013 s.