¤ Naevus - Perfection Is a Process ¤



Operative/Old Europa Cafe 2004

strona www

Ocena:
5

1. The Obvious, 2. Retreat, 3. Don't Boil (version two), 4. Clay Hats, 5. South Bank, 6. Look to the State, 7. New Featureless List, 8. Voice in a Bin, 9. Scribbler, 10. Afters


Ta recenzja powinna już leżeć na Post Industry od pół roku, ale mijały miesiące, a ja miałem inne płyty do opisania, wywiady do zrobienia i jakoś opisywanie czwartego dzieła Naevusa się odkładało i odkładało... Moja ulubiona płyta zeszłego roku na takie traktowanie nie zasługuje, a Naevusowi jakoś jak dotąd nie udało się doczekać żadnych materiałów na PI. Czas więc na nadrobienie zaległości.

Składający się ze śpiewającego gitarzysty Lloyda Jamesa i basistki Joanne Owen Naevus pochodzi z Londynu i działa już siódmy rok. W tzw. międzyczasie dorobił się czterech własnych krążków, trzech splitów, dwóch winyli i niezliczonych kompozycji na składankach m.in. tych poświeconych Sol Invictus, Ain Soph i Kirlian Camera. Pierwszy, szczeniacki okres Naevusa podsumowuje "Truffles of Love" (1999), na którym dał się poznać jako współczesny pobratymiec Joy Division, Death in June i Swans. Zespół wkrótce zaczął rozbudowywać instrumentarium, co słychać w pięciu nagraniach na splicie "This Is not Failure" dzielonym z Womb i Leisure Hive. Więcej akustycznego grania skierowanego ku neofolkowemu audytorium znalazło się na drugim krążku "Soil" (2001). W momencie, gdy drugi album ukazywał się na rynku, grupa pracowała już nad kolejnym krążkiem, mocno eksperymentalnym "Behaviour" (2002). Efekty kolejnych poszukiwań kolejno ukazywały się na siedmiocalówce "Sail Away" i dziesięciocalówce "The Body Speaks" wydanych przez Hau Ruck! Albina Juliusa, które znów kierują się w stronę neofolku. Bardziej elektryczne oblicze prezentuje split z Knifeladder, gdzie Naevus wykonuje m.in. "Less Than Queer" Davida E. Williamsa. Poza licznymi nagraniami duet (choć w rozszerzonym składzie) czasami koncertuje, ostatnio m.in. razem z Death in June w ramach promocji "Perfection Is a Process".

A właśnie, "Perfection Is a Process". Płyta, która zaczyna się w momencie, gdzie kończył się "Behaviour". Odbija od brzegu noisowym buczeniem, na tle którego Lloyd James śpiewa pierwszy tekst. "The Obvious", dość zaskakująca wbrew tytułowi kompozycja. Druga, "Retreat", również wprowadza w zdumienie. Mocny, marszowy rytm, tradycyjne pochody basowe, jeden monotonny riff gitarowy powtarzany w kółko - mały atak na słuchacza wyciszający się tylko przy partiach wokalnych. Później uspokojenie - "Don't Boil", znany już ze splitu z Knifeladder delikatny utwór, gdzie na fortepianie udziela się wymieniony śpiewak David E. Williams. I na takie dwie cześci, wzajemnie przenikające się, dzieli się "Perfection Is a Process". Atak, furia ("Scribbler", "Look to the State"), a dalej wyciszenie ("South Bank" czy "Voice in a Bin"). Idealnie spina całość klamrą "Afters", choć zdradza zbyt wielkie przywiązanie do twórczości Swans z okresu "White Light Form the Mouth of Infinity".

Płyty, takie jak "Perfection Is a Process" to po prostu świetne piosenki ze świetnymi tekstami, których można słuchać cały czas i wciąż odnajduje się w nich nowe elementy. Muszę jednak wspomnieć o tym, że Lloyd jako wokalista już wyzbył się całkowicie Gira'owskiej maniery, a Joanne nie tylko używała basu, ale także akordeonu, co powinno zachęcić wszystkich neofolkowców do sięgnięcia po ten krążek. Ja w Naevus jestem już zakochany od dawna, teraz czas na Was.

-- [orwell] [17 maja 2005]



ostatnie recenzje autora:
Nordvargr - Pyrrhula -- [23 grudnia 2008]
Sagittarius - Songs From the Ivory Tower -- [23 grudnia 2008]
Alex Tiuniaev - I Knew Her -- [23 grudnia 2008]
Naevus - Silent Life -- [7 grudnia 2008]
Frozen Faces - Broken Sounds of a Dying Culture -- [7 grudnia 2008]
  więcej...



inne recenzje Naevus:
Naevus - Silent Life -- [orwell] [7 grudnia 2008]

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2018 postindustry.org


wygenerowane w 0.011 s.