¤ Yunx - In the Heat of the Night ¤



Ai Records 2005

1. The Early Bird Catches the Worm, 2. Fancy a Few Beers?, 3. Dis Go Funk Ur Ass, 4. Cheeky Toke En Route, 5. Getta Groove On... , 6. 5 to 2 Special, 7. Chip Shop Shuffle, 8. Only Way Back (is to walk)


Mimo, że nazwa tego duetu jest stosunkowo mało znana polskim fanom nowej elektroniki, tworzący go muzycy - Iain Law i Darren Toberner - to właściwie już weterani gatunku. Zaczynali bowiem ponad dekadę temu, aby od 1997 r. połączyć siły i rozpocząć działalność pod szyldem Yunx. Debiutem projektu była rewelacyjna EP-ka wydana przez niezależną firmę z Oxfordu - Void Records - "The Bill Odyssey". Potem, działając na uboczu oficjalnej sceny klubowej w Anglii, obaj muzycy nagrywali dla różnych wytwórni - w tym Pitchcadet, Isophlux i U-Cover - zdobywając sobie coraz szersze uznanie wśród fanów wylansowanego niegdyś przez Warp nurtu intelligent techno.

W muzyce Yunx spotykają się bowiem wpływy pionierów współczesnej elektroniki - detroitowych mistrzów nastroju w rodzaju Derricka Maya czy Carla Craiga, brytyjskich twórców melancholijnego techno w stylu B12, Stasis, As One, The Black Dog i Plaid oraz electro-funkowej jazdy spod znaku Russa Gabriela.

Nośnikiem rytmu większości utworów z "In the Heat of the Night" jest bowiem funkowa pulsacja - zarówno w tradycyjnej, bliskiej produkcjom samego George'a Clintona postaci ("Dis Go Funk Ur Ass", "Cheeky Toke En Route"), jak i wzmocnionej klubową ekspresją wersji ("Gotta Groove On", "5 to 2 Special"). Czasem trafia się tu house'owy bit ("Only Way Back"), a kiedy indziej - hiphopowa bombardierka ("The Early Bird Catches The Worm", "Chip Shop Shuffle"). Jest też ukłon w stronę fusion - to breakbeatowy "Fancy a Few Beers" z jazzową partią gitary.

Taneczne rytmy przeplatają się na płycie z ambientowymi pasażami i onirycznymi motywami fortepianowymi ("Cheky Toke En Route", "Gotta Groove On", "5 to 2 Special"). Od czasu do czasu przepycha się na pierwszy plan soczysty wątek organowy, zagrany z "czarnym" feelingiem, jazzowa trąbka, winylowe skrecze lub bleepowe kumkanie syntezatorów.

Wszystko to tworzy energetyczną, a zarazem rozmarzoną całość o ciepłym klimacie i tanecznym pulsie. Poszczególne elementy yunxowej układanki łączą się gładko i płynnie, zadziwiając zręcznością w swobodzie wykorzystania. "In the Heat of the Night" to urzekająca podróż przez gąszcz wielkomiejskich dźwięków w stylu retro.

Paweł Gzyl / gaz-eta.vivo.pl

-- Pawel Gzyl [5 sierpnia 2005]



ostatnie recenzje autora:
Black Dog, The - Further Vexations -- [14 maja 2009]
Pendle Coven - Self Assessment -- [14 maja 2009]
Cabaret Voltaire - Kora! Kora! Kora! -- [13 maja 2009]
Point 7 - What? -- [13 maja 2009]
Aux 88 - Mad Scientist -- [13 maja 2009]
  więcej...

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2018 postindustry.org


wygenerowane w 0.03 s.