¤ Baker, Aidan - Candescence ¤



Verato Project
2005

Ocena:
4

1. Clipper, 2. Caliper, 3. Calibrate, 4. Candescence, 5. Clairvoyance, 6. Calix


A oto kolejny przedstawiciel Kanady na światowej scenie muzyki wielce ciekawej (poprzemysłowej?), a także jeszcze jeden bard ich broszki jaką jest gitarowy, elektro-akustyczny eksperyment. Aidan Baker to działający w samotności producent, muzyk, poeta, a także zapewne designer swoich okładek, którego płytowe dzieła rozsiane są po całym świecie, powydawane w podziemnych wytwórniach, w nakładach nieprzekraczających wartości trzycyfrowych. Dorobek muzyczny Bakera to zatem nie tylko wyzwanie dla najbardziej zatwardziałych zbieraczy, ale także niebagatelny orzech do zgryzienia dla sympatyków muzyki ciężkiej, trudnej, i przyjemnej.

Sześć skupionych kompozycji powstałych bez użycia komputera, a za to z dużej sympatii do Autechre (co widać nie tylko po tytułach). Muzycznie mamy tu elektryczne i akustyczne gitary i bas, przysposobione do wytwarzania niezwykle przyciągającego ambientu, klasycznego formą, lecz wciąż nowoczesnego tworzywem. Baker nic tu nie programuje, dając zamiast tego ponieść się swojej wybujałej, przestrzennej wyobraźni, wyimprowizowując niezwykle ciepłe, dyskretne, a jednocześnie abstrakcyjne krajobrazy. Dla gitarowych fachowców to zapewne 'pięć minut roboty', ale dla mnie to wciąż ten sam czar nowego podejścia do gitary, co u Stars Of The Lid, a także może kiedyś dawno u Sigur Ros. Jednolita, monodramatyczna tekstura, dyskretnie zmieniająca swój kształt niczym obłok dymu w bardzo zwolnionym tempie, a na jej tle gra metalowych opiłków, wydłubywanych spomiędzy strunowych brzdęknięć, rezonansów, i przesterów. No i ta przestrzeń, początkowo klaustrofobiczna lecz z czasem na ościerz otwarta, której nie oprze się żaden wrażliwy ludzki umysł skłonny rozmyślać nad istotą hasła Ryby Nie Noszą Broni.

Fabułę Bakera jest sobie zjednać niełatwo, lecz ci którym uda się przebić przez ochronną warstwę pończochy filtrującej wszelkich mamoniowatych kandydatów, odnajdą w "Candescence" projekcję nowej metody, orginalnego stylu, a co najważniejsze niebanalności. Szczególnie, że ten pan ima się wielu interesujących kierunków, i myślę że jeszcze nie raz pozytywnie zaskoczy, o ile tylko wpadnie komuś w ręce.

-- eliks [13 sierpnia 2005]



ostatnie recenzje autora:
Artefactum - Foxgloves & Bluebells -- [8 marca 2011]
Killing Joke - Absolute Dissent -- [8 grudnia 2010]
Threshold HouseBoys Choir, The - Form Grows Rampant -- [2 grudnia 2010]
Death in June - Peaceful Snow -- [26 listopada 2010]
Strength Through Joy - The Force of Truth & Lies -- [1 września 2010]
  więcej...



inne recenzje Baker, Aidan:
Baker, Aidan & Beta Cloud - An Open Letter to Franz Kafka -- eliks [14 maja 2008]
Baker, Aidan & thisquietarmy - A Picture of a Picture -- eliks [24 czerwca 2009]
Baker, Aidan & Tim Hecker - Fantasma Parastasie -- eliks [16 lipca 2009]

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2018 postindustry.org


wygenerowane w 0.012 s.