¤ Rammstein - Rosenrot ¤



Universal 2005

Ocena:
4

1. Benzin, 2. Mann Gegen Mann, 3. Rosenrot, 4. Spring, 5. Wo Bist Du, 6. Stirb Nicht Vor Mir / Don't Die Before I Do, 7. Zerstören, 8. Hilf Mir, 9. Te Quiero Puta!, 10. Feuer und Wasser, 11. Ein Lied


Rok temu Rammstein uraczył nas niesamowitym albumem "Reise, Reise". Od samego momentu wydania tej płyty pojawiały się różne informacje, że na potrzeby tego albumu zespół nagrał bardzo dużo kawałków, które na niego ostatecznie nie trafiły z rozmaitych przyczyn. Jednak coraz więcej wskazywało na to, że ostatecznie utwory te, a przynajmniej ich część ujrzy światło dzienne. Wkrótce potem doszły jeszcze słuchy o tym, że dorzucone tam będąteż odrzuty z sesji do "Mutter".
I nie wiedziałem co myśleć, bo zazwyczaj płyty z odrzutami są, nazwijmy rzeczy po imieniu - chałą. Jednak "Rosenrot", nie zasługuje bynajmniej na to miano. Jest niesamowicie spójny, zwłaszcza jak na płytę tego typu, pomimo że zespół zastrzega, że jest to raczej ciekawostka dla fanów niż pełnoprawny krążek w dyskografii tej grupy. Ale to opinia zespołu, z którą pozwalam sobie się nie zgodzić. ;) Jest (zazwyczaj) ostro, cieżko i szybko, elektronika w podobnym wymiarze jak na ostatnich dwóch płytach, ale jest parę ciekawostek. Pierwszą z nich jest "Te Quiero Puta!", czyli 'kocham cię, dziwko!', w całości po hiszpańsku, a poza tytułem i tekstem, mamy tutaj jeszcze trąbki, kastyaniety i chórki (cza cza cza!) połączone z typowym Rammsteinowym brzmieniem, więc zasadniczo: uroczy kawałek. Inną ciekawostką jest "Stirb Nicht Vor Mir", który raczej nie przypomina Rammsteina, zwłaszcza jeżeli weźmie się pod uwagę fakt, że jest on śpiewany w duecie z Sharleen Spiteri z Texas i brzmi zupełnie jak kawałek pop. Nie zmienia to jednak faktu, że jest dobrym kawałkiem, o ile ktoś się nie wstyczi flirtu z popem. To są dwa największe dziwadła na płycie, które uważam za bardzo udanymi eksperymentami. Innymi utworami, na które trzeba zwrócić uwagę są "Spring" - ciężki, bardzo ciężki, nie za szybki, ale wydaje mi się, że zostanie on jednym z moich ulubionych kawałków tej kapeli. Elektronika w nim stwarza bardzo fajny klimat, z nostalgiczną i melancholijną nutką, a przy tym w wadze porównywalny z walcem drogowym. Równie niesamowitym kawałkiem jest tytułowy "Rosenrot" z zabójczo chwytliwym refrenem. Innymi utworami, które zasługują na wyróżnienie są "Zerstören" za dynamikę i "Feuer und Wasser", znowu za klimat (Nie opisuje jaki, bo każdy inaczej to odbiera. Mi się bardzo podoba ;) ).

Znajdziemy na tym albumie parę słabszych piosenek, które zdają się być nieco poniżej ogólnego poziomu całości z różnych przyczyn, chociażby na przykład "Hilf Mir". Nie oznacza to, że że same w sobie te utwory są słabe - poza Ein Lied, wolną, spokojną balladką będącą ostatnim utworem na płycie. Jakieś plumkanie w tle, Till coś śpiewa i nic z tego nie wychodzi. Równie pasjonującym motywem byłoby wrzucenie trzech - czterech minut ciszy zamiast tego utworu.

Ale zgrzyt się zdarzyć może wszędzie, jednak bezsprzecznie trzeba przyznać że jest to bardzo dobry album, i standardowe obawy związane z wydawaniem składanek odrzutów można w tym przypadku można schować między książki.

-- M.Alexander [10 listopada 2005]



ostatnie recenzje autora:
KMFDM - WTF?! -- [28 maja 2013]
OhGr - Undeveloped -- [29 grudnia 2011]
Ministry - Rio Grande Blood -- [29 grudnia 2011]
Skinny Puppy - HanDover -- [29 grudnia 2011]
Funker Vogt - Blutzoll -- [14 października 2010]
  więcej...



inne recenzje Rammstein:
Rammstein - Mein Teil -- eliks [22 września 2004]
Rammstein - Mutter -- r@ [1 maja 2001]
Rammstein - Mutter -- mike [3 maja 2001]
Rammstein - Mutter -- Artur Mazur [6 listopada 2001]
Rammstein - Pussy -- vigoslugbait [26 listopada 2009]
Rammstein - Reise Reise -- M.Alexander [1 października 2004]

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2019 postindustry.org


wygenerowane w 0.017 s.