¤ Désormais - Dead Letters to Lost Friend ¤



Intr_Version 2005

1. Hell'n Ohio, 2. Walk to the Hotel Alone, 3. Salt Eyes Fuck Yeh, 4. Sand Claims, 5. One Or Many Wolves, 6. Drowning in Place, 7. This Ship Sinks Sideways, 8. I Wore Water Wings But the Chlorine Still Stings, 9. If People Could Fly They'd Likely Have Talons, 10. Can I Read You This?, 11. Verbs & Streams


Trzeci album Mitchella Akiyamy i Joshuy Treble'a jest najbardziej zróżnicowaną propozycją duetu z Montrealu i Cincinnati.

Początek krążka wyznaczają post-rockowe numery osadzone w chicagowskiej tradycji - mamy więc tu niespieszne, transowo wystukiwane rytmy na żywej perkusji i fantazyjne pochody gitary, wzbogacone akustycznymi ozdobniki w stylu country ("Hell'n Ohio", "Walk to the Hotel Alone", "One Or Many Wolves"). Do takiego grania amerykańscy muzycy wracają na koniec albumu - tym razem jednak w bardziej brudnej i garażowej wersji, uzupełnionej mocnymi drganiami basu i przestrzenną elektroniką ("Can I Read You This", "Verbes & Streams").

Centrum płyty tworzą komputerowe dekonstrukcje akustycznych brzmień, wywiedzionych z jazzowej lub kameralistycznej formuły. W strumieniach onirycznej elektroniki pławią się tu plumkające dźwięki gitary ("Salt Eyes Fuck Yeh"), przetworzone partie skrzypiec ("Drowing in Place"), tęskne motywy saksofonu ("This Ship Sinks Sideways") czy zdubowane bity ("If People Could Fly, They'd Likely Have Talons"). Czasem słychać otoczone studyjnymi szumami dźwięki otoczenia ("I Wore Water Wings But the Chlorine Still Stings"), a kiedy indziej - wpleciony w akustyczne brzmienia atonalny noise ("Salt Eyes Fuck Yeh"). W nagraniach tych najbliżej Desormais do abstrakcyjnego ambientu o laptopowym pochodzeniu.

"Dead Letters to Lost Friends" zachwyca swą różnorodnością i rozmachem - to egzotyczna podróż przez morze niezwykłych dźwięków.

Paweł Gzyl / gaz-eta.vivo.pl

-- Pawel Gzyl [8 grudnia 2005]



ostatnie recenzje autora:
Black Dog, The - Further Vexations -- [14 maja 2009]
Pendle Coven - Self Assessment -- [14 maja 2009]
Cabaret Voltaire - Kora! Kora! Kora! -- [13 maja 2009]
Point 7 - What? -- [13 maja 2009]
Aux 88 - Mad Scientist -- [13 maja 2009]
  więcej...



inne recenzje Désormais:
Désormais - Climate Variations -- r@ [17 lutego 2003]

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2018 postindustry.org


wygenerowane w 0.012 s.