¤ Siouxsie & the Banshees - The Seven Year Itch Live (DVD) ¤



Sanctuary Records 2003.

Ocena:
4.5

1. Pure, 2. Jigsaw Feeling, 3. Metal Postcard, 4. Red Light, 5. Happy House, 6. Christine, 7. Lullaby, 8. Lands End, 9. Cities in Dust, 10. I Could Be Me Again, 11. Icon, 12. Night Shift, 13. Voodoo Dolly, 14. Spellbound, 15. Blue Jay Way, 16. Monitor, 17. Peek-A-Boo


Może to się wydać nieprawdopodobne, ale pierwszy raz koncert Siouxsie i jej The Banshees widziałem w roku 1991 (lecz daty nie jestem pewien) w telewizji (tak tak, telewizji) Polsat, która to wtedy debiutowała w eterze i prezentowała na swojej antenie znakomity koncert zatytułowany "Nocturne". Znałem go z płyty CD o tym samym tytule, a jego reedycja ukazuje się w postaci płyty DVD.
Ja jednak chcę napisać parę słów o koncercie z lipca 2002 roku, który odbył sie w The Sheperds Bush Empire w Londynie i został zarejestrowany i wydany na płycie DVD. Siouxsie and the Banshees ma zasłużone miejsce w historii muzyki, bedąc wzorem i inspiracją dla wielu wykonawców na całym świecie. Po ponad dwudziestu pięciulatach od debiutu, utwory zagrane na tym koncercie brzmią wyśmienicie i świeżo, szczególnie te z pierwszych post-punkoworockowych płyt: "Pure", "Jigsaw Feeling", "Metal Postcard", "Red Light" czy "Night Shift". Zestaw utworów prowadzi nas praktycznie przez całą dyskografię do genialnego kawałka "Peek-A-Boo".
Charakterystyczne brzmienie gitary basowej Stevena Severina idealnie współbrzmiącej z bębnami Budiego przeplatane jest kapitalnymi pochodami gitarowymi Knoxa Chandlera. Na tle tego wszystkiego pojawia się wokal Siouxsie, i chociaż już nie tak mocny i wyraźny jak dwadzieścia lat temu, lecz nadal przykuwający uwagę słuchacza. Koncert ten jest doskonałym przykładem na to, że po wielu latach muzycznej aktywności można nadal prezentować wysoką formę i grać dobre koncerty dla spragnionych wrażeń i dobrej muzyki fanów.
Dla kogoś kto nie zna jeszcze dobrze zespołu jest to doskonała sposobność poznania atmosfery panujacej na koncertach i płytach. Z tego chociażby powodu polecam serdecznie wszystkim to wydawnictwo. Na koniec dodam, że Siouxsie ze swoja grupą koncertowała w Polsce w roku 1995 lub 1996 promując krążek zatytułowany "The Rapture".

-- wolf242 [13 maja 2006]



ostatnie recenzje autora:
Eden Synthetic Corps - Breathing Salt -- [11 maja 2013]
Autodafeh - Blackout Scenario -- [14 kwietnia 2013]
Wieże Fabryk - Cel i Światło -- [10 kwietnia 2013]
Klinik - Eat Your Heart Out -- [2 kwietnia 2013]
Vomito Negro - Fall of an Empire -- [29 marca 2013]
  więcej...

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2018 postindustry.org


wygenerowane w 0.01 s.