¤ Skoyz - Hologram ¤



Cortex 2006
www.cortex-records.com

Ocena:
4

1. Zoom, 2. Cold Colour, 3. Dark Energy, 4. Distress, 5. Distress / Signal, 6. Hologram, 7. Reflexion, 8. Metamorph, 9. Distorted Dreams, 10. Dark Energy (Interlace remix), 11. Distorted Dreams (paradoxal event mix by Neon Cage Experiment), 12. Cold Colour (destroid makes you freeze mix by Daniel Myer), 13. Cold Colour (phoenix mix), 14. Distorted Dreams (The Crystalline Effect remix), 15. Zoom (factor 2x mix by Polygon)


Electro-industrial, EBM, power noise to nie są już gatunki, które niosą muzycznej oświaty kaganek, pokazują nowe horyzonty i tworzą przełomowe dzieła. Nie ten czas, nie ta generacja, nie ta melodia. Co by nie grymasić zbytnio, co roku ukazuje się sporo ciekawej, ambitnej, osobistej i wartościowej muzyki na scenie mrocznej elekroniki, ale zachwycać się czymś naprawdę przekonywującym i przełomowym dla człowieka, który przygląda się tej scenie nie od wczoraj (ani nawet przedwczoraj), najzwyczajniej nie sposób. To wciąż bywają gatunki twórcze podobnie jak dark ambient, idm, synth-pop, czy minimal. Jednak jedynie bywają, podobnie jak bywa się twórczym przy pisaniu recenzji...

Francja przespała lata 80-te i 90-te zeszłego stulecia, może dzięki temu większość mrocznej elektroniki z tego pięknego kraju ma bardziej osobisty rys, Francuzi podejmują zazwyczaj chociaż próbę innego podejścia do materii muzycznej, mają innych idoli, potrafią zaskoczyć chociażby rytmem, większą nieprzewidywalnością.

Skoyz naprawdę pozytywnie mnie zakoczył, bo pamiętając ich debiut z 2002 roku "Decay" nie miałem złudzeń, że stać ich na więcej. Druga płyta miała ukazać się w 2005 roku nakładem Black Flames Records z Poznania, ale z różnych względów nie ujrzała światła dziennego, podobnie jak kilka innych zapowiadanych tytułów, gdyż wytwórnia zniknęła z rynku. Szybko i definitywnie.

"Hologram", dziewięć utworów utrzymanych w tonie elektrycznych potańcówek z miejskich domów kultury, podmiejskich fabryk i staromiejskich rzeźni robi wrażenie. Wrażenie nie zawsze pozytywne, ale zażenowania w tym nie ma. Trochę ostrego electro-EBM, trochę traktowanych jako ornament postindustrialnych pisków i szumów, dużo tanecznych wstawek i mrocznych wokali. Do tego Skoyz ma zmysł do pisania piosenek ("Dark Energy" czy "Cold Colour") i przede wszystkim postarał się o bardzo dobre remiksy (aż sześć, m.in. w wykonaniu Myera z haujobb., Neon Cage Experiment, Polygon, Interlace). Dzięki temu słucha się "Hologramu", a nie tylko odsłuchuje.

Porównując z debiutancką płytą Skoyz zrobił ogromny postęp, ich muzyka jest dużo ciekawsza i dojrzalsza. Mam nadzieję, że ten progress będzie widoczny również na następnej płycie. Druga liga electro-industrialu to dla nich mało...
PS. Gwiazdka więcej za remiksy.

-- r@ [1 sierpnia 2006]



ostatnie recenzje autora:
Anhedonia - Ontology -- [1 października 2009]
Boratto, Gui - Take My Breath Away -- [31 marca 2009]
Frontierguards - Predestination -- [6 marca 2009]
Fractional - Come Mierda -- [6 marca 2009]
Squarepusher - Just a Souvenir -- [31 grudnia 2008]
  więcej...



inne recenzje Skoyz:
Skoyz - Decay -- mike [17 lipca 2002]

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2018 postindustry.org


wygenerowane w 0.035 s.