¤ Mirt (Brasil and the Gallowbrothers Band, Mirt, ex-One Inch of Shadow) “W p drogi do zamierzonego celu” ¤

Niejednokrotnie dawaem na amach Post Industry wyraz niekamanego zachwytu nad twrzczoci mirtowych projektw. Zachwytu jak najbardziej zasuonego. Na prno bowiem szuka na polskiej scenie innych projektw tworzcych niezwykle eteryczn, acz zrnicowan muzyk. Przez dobrych kilka lat Mirt wydawa w swojej oficynie Cat Sun take pyty innych wykonawcw, ktrych czya pewna nic. Kada z nich zabieraa suchacza w podr do miejsca, gdzie sen styka si z jaw, nierealne z realnym... O podrach do Brazylii, mostach, deformacjach i stawianiu kropki nad ”i” opowiada Mirt.

[orwell]: Czemu akurat chcesz uciec do Brazylii, jak deklarujesz na okadce "Wander Till Spring"?
Mirt: Do Hy Brasil, do eldorado, do utopii jakiej. Dlaczego? Jest wiele powodw, takich bardzo prozaicznych – bo mam do buractwa, bo mam do katofaszyzmu, bo chciabym y gdzie, gdzie praca artysty jest potrzebna i jest traktowana jako praca, a nie dziwna fanaberia. Tego moe nie sycha w naszej muzyce, bo nie jest agresywna, a teksty nie s jednoznaczne, ale to jest nasz bunt przeciw temu, co nas otacza. To nie maj by jakie eksperymenty formalne, to jest nasz jzyk, ktrym mwimy jak bardzo mamy do, jak jestemy daleko, mimo i fizycznie tu zostaniemy na zawsze. Zawsze powtarzaem, e nie wierz w demokracj, bo tak naprawd zapewnia rzdy wikszoci, a ja nie jestem wikszoci, ja jestem marginesem. Jedyne, co mi zostaje to ucieczka w nierealne utopie.

[o]: Wraz z "Wander Till Spring" wraca Cat Sun, ktrego dziaalno zostaa kilka lat temu zawieszona. Co byo powodem jej zawieszenia? Czy teraz macie zamiar wznowi wszystkie wczeniejsze wydawnictwa?
M: Dziaalno Cat Sun zostaa zawieszona z dwch powodw. Po pierwsze, byem totalnie zawiedziony tym, co stao si z wydawnictwami cdrowymi; pojawiay si setki pyt, bo wydanie cdra to zdecydowanie mniejszy problem ni nagranie czego, co przynajmniej jest warte posuchania choby raz. Po drugie, miaem ju troch dosy sklejania okadek. Teraz Cat Sun powraca, ale na razie raczej jako wspwydawca. "Wander till Spring” wznowilimy wsplnie z Nefrytem, teraz ukazuje si Mirt "Oh! You are so naive!, ktre Cat Sun wydaje wsplnie z Monotype Rec. Na razie jednak absolutnie nie mamy zamiaru wznawia wczeniej wydanych pyt; Brasil wznowilimy, bo pomys tego wznowienia pojawi si tu po zawieszeniu dziaalnoci Cat Sun, a Jarecki okaza si na tyle wytrwa osob, by cao sfinalizowa. Cat Sun bdzie istniao, dopki bdziemy grali, ale chyba pozostanie po prostu wydawnictwem publikujcym nasze pyty. Jeli miabym komu wyda pyt, chciabym by te nagrania nie zostay zmarnowane, by miay odpowiedni promocj w postaci recenzji, zorganizowanej trasy, by miay dobr dystrybucj, etc. Nie czuj si na siach zapewni tego.

[o]: Musze si od razu spyta o jedn rzecz, ktra z pozycji fana mnie irytuje. Czemu zdecydowalicie si pozmienia list utworw na "Wander Till Spring"? Wyrzucilicie dwie kompozycje. Owszem, s bonusy, ale co z tamtymi kawakami?
M: Z tego samego powodu midzy innymi nie bdzie wicej wznowie, nie jestemy w stanie przej do porzdku dziennego nad tym, co byo, zaakceptowa to. Jeli mamy to w jaki sposb przywoa, rodz si nowe wtpliwoci, nowe pomysy. W tamtym okresie powstawao duo nagra i w sumie selekcja wtedy bya do spontaniczna i chaotyczna, zreszt nawet gdyby nie bya, po jakim czasie spogldasz na wszystko inaczej. Dla mnie to nie s skoczone dziea, jakie monumenty nie do tknicia to jakie stadium procesu twrczego. By pomys wznowienia "Storm is a Wave of Solitude”, ale w wersji pierwotnej, ktra si nie ukazaa ze wzgldu na nasz szalony pomys wydawania trylogii, lista utworw byaby wtedy zupenie inna. Myl, e powodem jest te to, e to byy sesje, po ktrych zostaway trzy cztery pyty pene nagra i nigdy nie byo prostej odpowiedzi, ktre wybra. Rwnowaga midzy tym, co w nagraniu dla nas fajne i tym, co utwr dyskwalifikuje zazwyczaj bya bardzo niestabilna. Tak naprawd odpad jeden utwr, drugi pojawi si w limitowanej wersji na dodatkowym krku. Zreszt, co za rnica, to pierwotne wydanie mona traktowa jako demwk, zwaywszy na nakad, ktry si sprzeda. Obecnie bardzo mnie bawi, kiedy czytam o jakich zespoach z lat siedemdziesitych, zapomnianych przez wiat przez ile lat, ktre wyday pyty w radykalnie niskim nakadzie 1000 sztuk, albo, kiedy widz super rarytasowe wydawnictwo Stinga limitowane do kilkudziesiciu tysicy i wiem, e pisanie w Polsce pyta limitowana do 100 kopii jest idiotyczne, bo kiedy znajdzie si tylu chtnych?

[o]: Suchajc "Wander Till Spring" i porwnujc go z ostatnim waszym wydawnictw "Legionowo" wida, e wczeniej kompozycje Brasil to byy swobodne, intuicyjnie prowadzone improwizacje, a obecnie s to ju dokoczone kompozycje. Czemu zmienilicie podejcie do komponowania materiau? Co na to wpyno?
M: Nic waciwie si nie zmienio, te utwory powstaj w ten sam sposb, myl, e po prostu obecnie jestemy bardziej dowiadczeni, na pewno te sprzt, na ktrym pracujemy daje wikszy komfort. Tak naprawd nasz sposb pracy wykrystalizowa si przed nagrywaniem „Birthday...” OIOSa, wczeniej nagrywalimy wszystko na setk, byo jedno podejcie. Od tamtego czasu zaczlimy nakada na siebie kilka improwizowanych warstw, w zalenoci od iloci osb w studio warstw byo wicej lub mniej. Oczywicie jest jaka warstwa typu loopy, ktra wymaga wczeniejszego przygotowania, ale najczciej zdarza si to tu przed nagraniem, powstaj jakie ptle, jakie rytmy i improwizujemy do nich. To, co moe rni „Legionowo” od „Wander till Spring” to fakt, e nagrywajc „Legionowo” nagrywalimy od razu pyt – concept album. "Wander..."; to po prostu zbir rejestracji z sesji. Nagrania, ktre nie powstaway jako elementy pyty a jako po prostu utwory, ktre gralimy, bo to robimy na prbach. Moe jest tak, e gdzie znika pitno pierwszych lat OIOS improwizowania dla samej przyjemnoci, bez celu, teraz jest to bardziej planowa improwizacja z jakim celem w postaci gotowej pyty.

[o]: "Wander Till Spring" to w moim odczuciu trudny materia ze wzgldu na wspomnian wczeniej intuicyjno. Na pewno jest on reprezentatywny, ale mam wraenie, e pozostanie tylko zrozumiay przez niewielk cz suchaczy. Jaki jest na niego odzew?
M: Trudny? Pewnie nie najatwiej tego si sucha, dzi chyba dla mnie to jeszcze bardziej jest pyta o podrowaniu do lata, o byciu w p drogi od zamierzonego celu.
Myl jednak, e nasza muzyka niezalenie, czy atwa czy trudna, i tak jest odbierana przez gar osb, ktre wiedz, czego szukaj, bo nasze dziaanie to podziemie, a moe podziemie podziemia i ci, ktrzy tam trafiaj nie s zbkanymi wdrowcami. Odzew jest pozytywny, zreszt mnie to zaskakuje, bo to nie jest epokowe dzieo, to raczej dokument. Std moe te utwory, ktre pojawiy si na tej edycji, s takie a nie inne, to doskonale ilustruje to, co wtedy robilimy. Wiesz to chyba zrozumiae moe by tylko dla nas, przez to pewnie krytycznie na to patrzymy, bo widzimy przede wszystkim bdy, niedocignicia i uomnoci. Inni mog zupenie inaczej to odebra. Czsto sysz, e obie pyty s do pokrewne, mnie to zaskakuje, dla mnie to dwa rne wiaty, ja w ogle nie widz spjnoci w tym, co robimy.

[o]: Porozmawiajmy o nowy materiale Brasil, jakim jest "Legionowo". W materiaach promocyjnych okrelono j jako "postindustrialn oper mydlan". Czemu wybralicie miasto, w ktrym mieszkacie jako rdo inspiracji? Czy wanie Brasil to nie ucieczka od rzeczywistoci jak deklarowalicie we wkadce do "Wander Till Spring"? Czy traktujecie t pyt jako dokument maomiasteczkowej nudy? Co na ksztat '10.15 Saturday Night' The Cure...
M: W sumie, na pocztku powsta pomys, e musimy nagra pyt pod tytuem „Legionowo” i okazao si chyba, e pod latarnia jest najciemniej. Okazao si, e to beznadziejne Legionowo, w ktrym nic nie ma, moe sta si takim Twin Peaks. To, co jest zebrane na pycie w sumie jest ekstraktem tych trzyletnich dowiadcze, budowania drugiej, bardziej magicznej strony tego miasta i splatania jej ze smutna codziennoci. O tym, e ten ksztat sublimowa si jaki czas mog wiadczy dwa utwory, ktre nie trafiy na pyt. ”Legionowo” z ”Bring the Alchemy to School Part 1” i ”Calenders” z ”ERG”; one chyba dobrze oddaj tryb naszej pracy, ktra pocztkowo zakadaa duy udzia „materiau rdowego”. Moe po prostu jest co ciekawego w opowiadaniu o zapadych dziurach. Nie chodzi o nud, raczej o bezruch; jeli si nudzisz to w jaki sposb reagujesz na otaczajcy bezruch. O tym, e nie do koca nam tu dobrze. O tym, e co w naszym yciu si zmienia, a wszystko, co byo do tej pory, odbywao si zawsze w jakiej relacji do tego miasta.

[o]: "Legionowo" mona uzna za concept-album, co przenosi nas w lata 70te, do zotych czasw rocka progresywnego. Jak bardzo inspiruje Was ten okres? Mam wraenie, e w modoci do sporo czasu spdzilicie na suchaniu pyt z tamtego okresu powstajcych w Niemczech Zachodnich, takich wykonawcw jak Faust, Ash Ra Tempel czy pierwszych pyt Tangerine Dream...
M: Nadal suchamy Fausta, Ash Ra Temple, Neu, zreszt nie tylko niemieckiej psychodelii. W ogle wydaje mi si, e w muzyce ubiegego wieku by nurt, ktry ujawnia si na przeomie trzech ostatnich dekad jako psychodelia, nowa fala, postrock i w sumie te gatunki s chyba dla nas najistotniejsze, kady wnosi co nowego, ale zasada bya podobna. Nigdy si pewnie nie uwolnimy od tego. Ja lubi pyty, ktre stanowi cao, s spjne i moesz ich sucha tak, jak ogldasz film. Concept-album to doskonaa forma dla pyty dugograjcej. Kiedy umieszczasz na pycie piosenki, to zawsze bdzie niespjne. Bd te, ktrych bdziesz mia ochot sucha czsto i te, ktre przewiniesz do przodu. Kiedy wydamy sidemk (siedmiocalowy singiel – przyp.red.) bd tam na pewno typowe piosenki, ale CD prowokuje do stworzenia wikszej caoci.

[o]: Materia jest wietny nie tylko do strony muzycznej, ale te tekstowej. To naprawd wybitne wydawnictwo. Do kogo chciaby eby trafia ta pyta? Kogo chciaby, eby zainteresowa ten spjny koncept muzyczno-sowno-graficzny zawarty na krku?
M: Mio mi, e tak uwaasz. Chciabym by po prostu zainteresowa jak najwicej osb. Chyba nikt z nas nie mia na myli kogo konkretnego, nie szukamy odpowiedniego targetu. Ja bym chcia, eby po prostu wicej osb, zwaszcza w Polsce interesowao si zespoami pokroju naszego, zreszt nie tylko zespoami, w ogle artystami, doceniao wszelkie przejawy sztuki jako prac, ktr kto wykona. Jedc na koncerty i rozmawiajc z ludmi widz, e s bardzo rni, jedni suchaj gotyku i dark ambientu, inni postrocka, a jeszcze inni rocka progresywnego, nie ma to dla mnie znaczenia. Mam nadziej e to muzyka dla ludzi na jakim poziomie. Nie chciabym by przeraony tym, co widz ze sceny. Chocia gdyby nam si na koncercie zdarzyo co w stylu pamitnej sceny w klubie country z Blues Brothers i wszelkie przedmioty poszyby w ruch, byoby wesoo.

[o]: Czy nie masz wraenia, e waszym projektom, zarwno Brasil and the Galoowbrothers Band, jak i One Inch of Shadow, trudno znale swoje miejsce na polskiej scenie, gdy muzyka nie jest zbyt sprecyzowana gatunkowo? W Polsce jeszcze liczy si monochromatyczno brzmieniowa, przynaleno do szuflady. Na "Legionowie" miesza si analogowy ambient, post-rockowy antyschematyzm, free jazzowy luz. Partia akordeonu w "The Town" kojarzy mi si nawet z francuskimi chansonami. Dla mnie to zdecydowany plus, ale dla innych moe to by przeszkoda. Jestecie swego rodzaju alchemikami dwiku.
M: Prawd jest to, e my stoimy gdzie okrakiem midzy mroczniejszymi nurtami wywodzcymi si z industrialu i nowej fali a tym, co ma swoje korzenie w awangardzie, psychodelii. To, co my postrzegamy jako jedno, schodzc do korzeni na grze jest odlege od siebie. Na pewno zazdroszcz troch zespoom np. gotyckim, ktre mog liczy na zorganizowan scen z klubami, wytwrniami, cyklicznymi imprezami, zinami. To niezwykle uatwia. Z drugiej strony, jestemy tacy, jacy jestemy, pasuje nam rola outsiderw, w tym te moe by sia, w tym, e trafimy na ludzi otwartych, nie miniemy z jak mod. Dobrze nam jest z boku.

[o]: "Legionowo" zostao wydane nakadem modej polskiej wytwrni Monotype Records. Jakie masz nadzieje zwizane z ich opiek nad waszym projektem? Czego oczekujesz po wsppracy z Monotype?
M: Wiesz co, ja oczekuj, e co si zmieni niezalenie od wytwrni, bo tak naprawd nie jest wane, kto i gdzie wydaje pyty, wane jest to, by kto si tym interesowa. Nie wiem, moe dzi zbyt atwy jest dostp do muzyki, oglnie kultury, moe ludzie s bombardowani zbyt wielkim nawaem informacji. Od Mono oczekuj, e po prostu bd wydawa pyty, zapewni im jak reklam, a nam koncerty, i, mam nadziej, e nie bdzie si to ogranicza tylko do Polski. To jest wygodne, gdy z wydawc moesz si zobaczy. Wydalimy dwie pyty w Stanach, pewnie to nie koniec, ale jeli nie jeste systematyczny, trudno to opanowa, zadba o promocj etc.
Dobrze ukada nam si z Monotype, bo to nasi znajomi, nawet, jeli czego nie zrobi, jest mio i wiem, e si staraj. Zreszt, co mona zrobi? Nawet EMI nie zrobi z nas gwiazdy.

[o]: Twoje obrazy wypeniajce okadki wydawnictw Cat Sun s naprawd niezwyke. Przedstawiony na nich wiat ma co z niepokojcej bajki, ale jest take ironicznym (tak jak w przypadku "Legionowa") spojrzeniem na otaczajcy nas wiat. Gdzie szuka rde tego wiata? Jacy malarze, jakie epoki Ciebie fascynuj?
M: Fascynuje mnie cay ferment pocztku dwudziestego wieku ze szczeglnym naciskiem na ekspresjonizm, fowizm, dadaizm, to mnie zawsze inspirowao, ale to tylko punkt startu, jest duo powojennego malarstwa rosyjskiego ciekawego, fascynujce jest gotyckie podejcie do malarstwa - deformacje cia. To, co robi ma rwnie oparcie w komiksie, tym graficznie mniej dosownym, Mignola robi na mnie wielkie wraenie. Kiedy bardzo wany dla mnie by surrealizm, ale ten bardziej zadziorny, nigdy nie lubiem Salvadora Dali. Bardziej do mnie trafia Max Ernst, Tanguy. Bardzo lubi Paula Klee, Emila Nolde, Kandinskiego.

[o]: Czy profesjonalnie zajmujesz sie grafik? Jakie s Twoje z ni dowiadczenia?
M: Robi to profesjonalnie, skoczyem ASP. Zajmuj si oczywicie grafik uytkow. Rysunek i malarstwo zawsze wydawao si mi podstaw moich dziaa, teraz jest w jaki sposb na drugim planie, ale to jest dla mnie bardzo wane.

[o]: Co stao si z One Inch of Shadow? Dlaczego projekt ten przesta istnie?
M: One Inch of Shadow to po prostu rozdzia, ktry dobieg koca, zacz si nowy pod tytuem Brasil and the Gallowbrothers Band. Nie byo zmian personalnych nie byo gonych postanowie, po prostu okazao si, e czas na kropk i nowe zdanie. To wszystko, adnej gbszej filozofii.

[o]: Swego rodzaju epitafium dla OIOS bya czteroczciowa seria pyt koncertowych 'Bring the Alchemy to School'. Czemu akurat w ten sposb postanowilicie zakoczy dziaalno? Przez jaki pryzmat odczytywa t seri?
M: Seria wychodzia w czasie, gdy pracowalimy nad now pyt, najpierw now pyt OIOS a pniej, jak si okazao, ju Brasil. Te pyty mimowolnie obrazuj jak rodzi si nasz nowy projekt. Tak na marginesie ju druga pyta Brasil and the Gallowbrothers Band powstaa z nagra, ktre tworzylimy z myl o kolejnej studyjnej pycie OIOS. Wszystko, co wydalimy midzy ”Birthday...” a „Legionowem...” byo jakim produktem ubocznym procesu, ktry trwa i ktrego zwieczeniem jest „Legionowo”. Wydaje mi si, e s trzy pyty determinujce nasz rozwj. ”Storm is a Wave of Solitude”, ktre wraz ze swoimi satelitami w postaci ”Diving Orpheus”, ”Solitude is a Waveing Sea 1&2”, ”Index of Angels” jest takim momentem upubliczniania OIOS i zamknicia pierwszych piciu lat. Pniej jest ”Birthday...”, ktre byo pierwsz pyt, ktr wiadomie nagrywalimy, i tu takim dodatkiem jest „Wander till Spring”. Kiedy „Birthday...” zostao wydane, rok po nagraniu, my rozpoczynalimy prac nad kolejn pyt. Jednym z odrzutw byo drugie Brasil, jak wspomniaem. Doszlimy do wniosku, e to s fajne nagrania, mona je wyda, ale to nie jest nowa pyta OIOS, ktra musiaa by tym razem perfekcyjna. Prace si wybitnie przecigay, powstaway kolejne wersje pyty, ktrych nie koczylimy, gralimy koncerty, wracalimy do studia. To wszystko sycha na ”Bring the Alchemy to School”. W midzyczasie powstaa trzecia pyta Brasil ”354th Kilometer”, ktra nie zostaa wydana i dopiero po wakacjach 2005 wszystko ruszyo, jak postanowilimy, e nie bdzie ju nowej pyty OIOS, bo jestemy ju daleko od „Birthday...” i „Storm...”, bo jest to jaki trup, ktrego prbujemy reanimowa, a obok ronie ju Brasil and the Gallowbrothers Band. Wydajc te koncertwki, zastanawiaem si waciwe, dlaczego to si nazywa jeszcze OIOS. Druga koncertwka to na pewno ju Brasil, cho czwarta to powrt do OIOS.
Nie byo wic epitafium, bya duga reanimacja, nie majca sensu. Kiedy wydawalimy „Legionowo” czuem si tak, jakby bya to pierwsza pyta, jak nagralimy.

[o]: Na koniec rozmowy o OIOS nieco techniczne pytanie. Czy mona si spodziewa wznowienia starszych pyt OIOS przez Cat Sun? Od dawna s ju niedostpne, a muzyka na nich jest dla mnie ponadczasowa i zasuguj na wydanie w formie toczonego CD.
M: Chyba nie, moe za kilka lat ”Storm is a Wave of Solitude”, kiedy, moe pierwszy Mirt, moe Dominic Savio (chocia on sam nie jest chtny). Na pewno nie ”Solitude...” ktre w ogle aujemy, e zostao wydane, bo jest absolutn amatork, na pewno nie „Diving Orpheus”, ktre w ogle byo artem. By pomys boksu z nagraniami archiwalnymi, ale byby pewnie bliniaczym wydawnictwem dla koncertwek, tyle e z materiaami studyjnymi z okresu po „Birthday” z kilkoma jedynie wycieczkami wstecz.

[o]: Chciabym zapyta Ciebie o Twoje solowe dokonania wydane pod szyldem Mirt. Mam wraenie, e s tworzone pod wpywem chwili. S jak zdjcia, w ktrych odbija si dany moment...
M: Z kad pyt byo inaczej, pierwsza powstaa z pomysw, ktrych nie mogem zrealizowa w OIOS, chocia dzi wydaje mi si to niezwykle bliskie OIOSa z tamtego okresu. Musiaem jako odreagowa. Druga pyta w zamierzeniu miaa by ju wiadom kontynuacj pewnej opowieci, zamknitym concept albumem, to tez chyba nie do koca wyszo. Istotny jest dla mnie „Most”, przy ktrym pojawia si koncepcja nagrywania rzeczy zwizanych z realnym wiatem. Cay materia powsta w oparciu o nagrania terenowe, jedyne dodatki to by wsamplowany akord akordeonowy i krtkie solo klarnetu pojawiajce si na kocu pyty. Caa reszta to poszatkowane, preparowane nagrania z rzeczywistego mostu nad Odr w Siekierkach i jego otoczenia. Ta pyta na pewno najbardziej pasuje do twojej tezy. Lada dzie pojawi si nowa pyta i bdzie ona czciowo kontynuowa wtki z „Mostu”, chocia tu ju bd si pojawia normalne instrumenty i temat pyty nie bdzie zwizany z miejscem, jak w przypadku wszystkich naszych ostatnich pyt. a z rewolucjami XX wieku. Waciwie tematem bdzie moja gboka i pewnie naiwna wiara w taki romantyczny socjalizm. To takie moje ”Nothing can stop us”, tylko brak mi optymizmu Wyatta (chodzi oczywicie o Roberta Wyatta – przyp.red.).

[o]: Bardzo lubi ma pytk "Most", gdzie wykorzystae nagrania terenowe, ktre zmieszae z elektro-akustycznymi fragmentami. Cao robi niezwykle sugestywne wraenie. Wystarczy zamkn oczy, eby rzeczywicie uda si na jeden z tych mostw. Czy jako nastolatek uciekae z lekcji po to, eby spacerowa po mostach?
M: Ten most to wakacyjna przygoda; na rodku rozlewisk Odry - elazny kolos. W lecie rozlewiska wygldaj w tamtym miejscu jak dungla rwnikowa. Wic nie bardzo mogem tam ucieka w czasie lekcji, ale ten most ogldaem przez kilkanacie lat, co wakacje, i zawsze by takim magicznym miejscem, tu zapadej polskiej wsi ze wszystkimi moliwymi patologiami, ale jednoczenie tak daleko, przedzielony zaspawana bram, jest jak jaki pomnik, instalacja a nie zwyka budowla, jak tak grajca rzeba, sycha wszystkie aby i ptaki dookoa, wszystkie skrzypnicia, drgania. Pocztkowo mylaem o nagraniu pyty z piosenkami, ktre byyby skomponowane z field recordingow stamtd, ale, kiedy wrciem do domu i zabraem si do pracy nie szo mi najlepiej. Pewnie te nagrania by nie powstay gdyby nie Jarecki, ktremu o swoim pomyle powiedziaem w czasie wakacji i ktry pniej mnie zacz dopytywa o pyt, wycignem te nagrania raz jeszcze, teraz ju nie przywizujc wagi czy bd to piosenki czy nie.

[o]: Jak czsto Brasil gra koncerty? Czy planujecie w tym momencie jakie wystpy na ywo?
M: Gramy od czasu do czasu, teraz w planach jest jaka mini trasa na jesieni, ale trudno mi co powiedzie konkretnego, na pewno bdziemy grali w Warszawie, pewnie w odzi, moe Toru, Lublin. Mam nadziej, e uda nam si zagra jakie koncerty w Niemczech, cho to wydaje si coraz bardziej odlege.

[o]: Jak podoba si Tobie granie na ywo i co tak naprawd wolisz: studio czy scen?
M: Chyba nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie, to dwie zupenie rne rzeczy. Koncert to tak naprawd jedyny moment, gdy mam wiadomo, e to, co robi to nie jest moja prywatna walka z wiatrakami (oczywicie, jeli jest przynajmniej jedna zainteresowana osoba). To mie, kiedy kto docenia to, co robisz i naprawd przykre, gdy kogo zawiedziesz. W studiu nie ma tak silnych emocji, cho bezczynne siedzenie godzinami w oczekiwaniu na wen moe doowa.

[o]: Czy gdyby okreli muzyk projektw, ktre wsptworzysz, mianem psychodelicznej, to bardzo by si obrazi? I nie mwimy tu o psychodelii jako gatunku muzycznym, ale po prostu o przymiotniku. A jeli tak, to czym dla Ciebie jest wanie psychodelia?
M: To tylko przymiotnik, nie jest to co istotnego. Dobrze, kiedy jest mao konkretny. Kade okrelenie jest dobre, dopki pomaga innym zorientowa si, z czym maj do czynienia, a staje si problemem, gdy jest etykietk jakiego getta. Boj si okrele, ktre wkadaj ci do szuflady zatrzaskujcej si za twoimi plecami. Psychodelia to dla mnie “Set the Controls for the Heart of the Sun”, “Interstellar Overdrive” – z bahego powodu, to byy pierwsze psychodeliczne utwory, jakie usyszaem, I dla mnie psychodeliczno bdzie zawsze ju wiza si z hipnotyzmem i transowoci wczesnego Pink Floyd.

[o]: Jaka jest najwiksza bolczka twoim zdaniem, jeli chodzi o dziaalno muzyczn w naszym kraju?
M: Moe taka, e nikt ju si nie interesuje muzyk? Bo jeli wydawcy marz o tym, by sprzeda 200 – 300 pyt, to raczej trudno mwi, e kto si interesuje. Moe to, e wikszo be enady okrada muzykw, bo granie to tak naprawd nie praca, tylko przyjemno, a student pienidzy nie ma, a co sobie do ipoda musi zrzuci. Moe to, e jak kto cignie sobie jaki program to myli, e jest muzykiem? Wypada tylko powtrzy sowa Zbigniewa Beksiskiego – ”Jest le i idzie ku gorszemu! ”
Nieraz sysz, pyty powinny kosztowa 5 – 10 zotych, i taka osoba pniej wleje w siebie pi piw, ktre tyle kosztuj, ale 25 PLN za pyt to zdzierstwo. Dobija mnie absolutny brak szacunku, bo jeli kto mwi mi, e on to chyba sobie przegra moj pyt, albo jaki klub, e u nich artyci nie dostaj pienidzy za granie, ewentualnie zwrot kosztw, to jest to brak szacunku. Utaro si przekonanie e niezaleni artyci nie robi przecie tego dla pienidzy, nie trzeba im paci. Nie robi tego dla pienidzy, ale to nie znaczy, e to co robi nie ma wymiernej wartoci, nie wie si z poniesionymi kosztami i wykonan prac. Bolczk jest oglne schamienie i wypranie mzgw. Niezalenie czy to muzyka, literatura, czy film, alternatywa, powana.

[o]: Wsppracujecie z zagranicznymi wytwrniami. Reedycji drugiej pyty Mirta dokona Digitalis Industries, pojawilicie si take w barwach Last Visible Dog, m.in. na 6-cio pytowym boksie 'Invisible Pyramid Elegy' razem z Six Organs of Admittance, Bardo Pond i My Cat is an Alien. Jaki jest odbir waszej twrczoci poza naszymi granicami? Gdzie tak naprawd jestecie bardziej rozpoznawalni?
M: Nie jestemy nigdzie rozpoznawalni, czasami mam wraenie, e jestemy zespoem dla dziennikarzy i wydawcw - oni nas najbardziej lubi, i chyba nawet nie dlatego, e dajemy im pyty. Nasz wydawca z USA powiedzia mi: Brasil to jeden z najlepszych zespow, jakie syszaem, trzeba co zrobi bym nie by odosobniony w tym twierdzeniu.

[o]: Kiedy moemy spodziewa si nowych wydawnictw twoich projektw?
M: Tak jak mwiem lada dzie pojawi si nowy Mirt, powoli zabieramy si za nowe Brasil, mam nadziej, e pyta wyjdzie wczesn wiosn 2007, nad pyt pracuje Dominic i by moe w kocu co wasnego zrobi T.E.R., bardzo na to licz. Wracajc do wznowie, jest jedno, ktre planuj od dawna, jest to „Most”, ktry chciabym wyda na 10” winylu, ale na to trzeba chwil poczeka, bo jak sdz efekt tego bdzie taki, e z Jareckim bdziemy mieli na pce bardzo drogi winyl, a nawet kilka.

[o]: Kiedy publikowae swoje teksty na amach zine'a "Cold" i magazynu "Zine". Czy jeszcze zajmujesz si pisaniem o muzyce?
M: Nie, robiem to absolutnie przy okazji, po prostu miaem moliwo i potrzeb powiedzenia o czym, o czym nikt nie mwi, nie jestem mistrzem pira. Wracajc jednak do bolczek dziaalnoci muzycznej w Polsce na pewno do nich naley brak przynajmniej jednego niezalenego pisma muzycznego. Nie chodzi mi o co bardzo silnie sprofilowanego, bo po takie pisma sigaj ci, ktrzy dobrze wiedz czego szukaj. Myl, e brak u nas pisma o alternatywnej muzyce bardziej oglnie, pisma, ktre mogoby wyksztaci nowych suchaczy. To, e w internecie jest wszystko, to troch uuda. Jest, ale nie znajdziesz tego nie wiedzc, czego szukasz. Nigdy by mi nie przyszo do gowy, kiedy byem nastoletnim mionikiem rocka progresywnego i metalu, e jest co takiego jak industrial etc. Gdyby nie Brum – pismo, w ktrym bya caa masa jakiego syfu, ale bya te muzyka alternatywna. Pewnie to wszystko, to jednak gince gatunki.

[o]: Zahaczamy pomau o sfer nieco bardziej osobist. Powiedz, gdzie Mirt poszukuje inspiracji do ycia. Co jest dla ciebie jego esencj?
M: Dla mnie wane byo zawsze dziaanie. To, kto jest obok, nie wiem jak odpowiedzie na takie pytanie, ycie po prostu powinno by esencj i to siln. Mog powiedzie ci, co mnie naprawd przeraa w yciu – bezproduktywno. To, e kiedy mog doj do wniosku, e nic po mnie nie zostanie.

Cat Sun i okolice:

BRASIL AND THE GALLOWBROTHERS BAND:

Wander Till Spring CDR (2002, Cat Sun, jako Brasil)
The Band Plays On. The Dunes Move On (Caught with My Eyes Closed) (2004, Cat Sun; 2005, wznowienie Last Visible Dog)
Legionowo (2006, Monotype Rec.)
Wander Till Spring (2006, Cat Sun/Nefryt, wznowienie z inn tracklist, limitowana edycja 35 egzemplarzy z dodatkowym 3" CDR)

ONE INCH OF SHADOW:

Dive Orpheus CDR (2000, Cat Sun)
Storm is a Wave of Solitude CDR (2000, Cat Sun)
Solitude is Waving Sea 1 CDR (2000, Cat Sun)
Solitude is Waving Sea 2 CDR (2000, Cat Sun)
The Birthday of Angels and Mannequins (2002, Perun)
Index of Angels 3" CDR (2002, Malachit)
Bring the Alchemy to School 1 CDR (2004, wyd. wasne)
Bring the Alchemy to School 2 CDR (2004, wyd. wasne)
Bring the Alchemy to School 3 CDR (2004, wyd. wasne, wsplne nagrania z Black Forest/Black Sea)
Bring the Alchemy to School 4 CDR (2004, wyd. wasne)

MIRT:

Rain in the City of Myrrh and Forget-Me-Not CDR (2001, Cat Sun, materia znany take pod nazw 'Sea')
Journey through the City or Six Strange Signs in Molnar's Diary CDR (2002, Cat Sun/wznowienie, 2004, Foxglove/Digitalis Industries)
Most 3" CDR (2003, Malachit)
Oh! You're So Naive! (2006, Cat Sun/Monotype Rec.)

DOMINIC SAVIO:
"...while his grandson was sleeping..." CDR (2002, Cat Sun)

Utwory na skadankach:

Cold 1 CDR (2001, skadak doczony do pierwszego numeru zine'a Cold)
One Inch of Shadow - An Index of Angels

Songs For Landeric 2xCDR (2002, Cynfeirdd):
One Inch of Shadow - Iskiereczka

Cold 4 CDR (2002, skadak doczony do pierwszego numeru zine'a Cold)
One Inch of Shadow - In Chapels and Hotels

Cat Sun Kompilation CDR (2003, Cat Sun):
One Inch of Shadow - Solar Snow (rawski remix)
Mirt - Carnival Boy
Brasil - No Man Ever Hear
Dominic Savio - Cinamon Song

City Songs vol. 11 CDR (2003, Requiem Records):
One Inch Of Shadow - Drawer's Costume

Lust From The Underworld 2xCD (2004, HORUS CyclicDaemon):
One Inch of Shadow - I Met Jane at the River

ERG Nefryt vs. Malachit CDR (2005, Nefryt):
One Inch of Shadow - Bitter Coasts
Brasil - Calenders
Mirt - Most 3

Go to Cat Man Do (2005, Monotype Rec.):
One Inch of Shadow - Pie 9

Invisible Pyramid: Elegy Box 6xCD (2005, Last Visible Dog):
One Inch of Shadow - You'll Miss Me in the End

Cat Sun w sieci:

Mirt na MySpace.com
Oficjalna strona Brasil and the Gallowbrothers Band
Brasil na MySpace.com
archiwa One Inch of Shadow

-- [orwell] [11 wrzenia 2006]



ostatnie wywiady autora:
Naevus "Stan idealny nie istnieje" -- [21 marca 2007]
Sam Rosenthal (Black Tape for a Blue Girl, Projekt) "Lata dwudzieste, lata trzydzieste" -- [21 marca 2007]

powrt do wywiadw »


Szukaj:

nowe na stronie:
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciski - We ar…
Jan Grnfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Dce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
wicej »

polecamy | wicej »

© 1996-2022 postindustry.org


wygenerowane w 0.009 s.