¤ Mushroom's Patience / Outofsight - Split ¤



War Office Propaganda 2006

Strona Mushroom's Patience

Ocena:
3

1. Mushroom's Patience - Burial Dance, 2. Mushroom's Patience - Activitas, 3. Mushroom's Patience - Bratislava, 4. Mushroom's Patience - Around, 5. Mushroom's Patience - Almighty Dots, 6. Outofsight - Vichy Cafe, 7. Outofsight - Halter, 8. Outofsight - Martial Pop Song, 9. Outofsight - This Is Not the End, 10. Outofsight - Grey


Jestem nieco zakłopotany tym krążkiem. Szukam idei łączącej dwie jego 'strony'. Żadnego punktu wspólnego znależć tu nie mogę. Nawet tytułu tej płytce nie nadano (choć z formalnego punktu widzenia należy tytułować ją "Split'). Traktować chyba ją należy jako dwa osobne maxi-single przedstawiające nowe materiały obydwu kapel.

Na pierwszy ogień idzie włoski Mushroom's Patience. Korzenie tegoż projektu datują się na koniec lat 80-tych, choć na pewno z typowym 80-ies nie ma ich muzyka nic wspólnego. Sami siebie określają jako 'atonal pop combo' i jest w tym stwierdzeniu odrobina prawdy. Przeżuwając i dekonstruując bowiem nurty mniej lub bardziej popularne dokonuje ich syntezy w zaskakującym, często awangardowym świetle. Ideowo mamy tutaj więc co nieco z The Residents, choć muzycznie bliżej Mushroom's Patience neofolkowi trzeciej generacji spod znaku O Paradis czy Novy Svet. Zresztą muzycy tego ostatniego udzielają się i tutaj. Pierwsze dwie kompozycje z części Mushroom's Patience to miks transowej elektroniki spod znaku Ah Cama-Sotz przefiltrowanej przez stylistykę warpowską. Brzmi ciekawie, choć niezbyt odkrywczo. W kolejnych trzech kompozycjach duch poszukującej elektroniki jednak zanika na rzecz wspomnianego wcześniej absyntowego neofolku. Trzy całkiem zgrabne kompozycje, intrygujące aranżacyjnymi smaczkami (takimi jak free-jazzowa trąbka i organy w "Bratislavi", zniekształcone wokale i szumu radiowe w "Around" czy neo wave'owe analogi i prymitywny rytm spod znaku Tuxedomoon w "Almighty Idiots"). Te rzeczywiście nieco atonalne kompozycje cierpią jednak na zasadniczy brak jednego elementu, mianowicie ciekawej, zapadającej w pamięć melodii. Rozpływają się gdzieś po wybrzmieniu piątego kawałka i tak naprawdę niewiele z nich pozostaje. Nie znaczy to, że Mushroom's Patience nie ma nic do zaoferowania. Ma, choć trzeba być uważnym i cierpliwym, żeby to 'coś' docenić.

Polskim reprezentantem na splicie jest bliżej nieznany Outofsight. Miałem kilka lat temu do czynienia z ich debiutancką epką zawierającą m.in. covery Death in June i Joy Division. Wtedy jeszcze duet był reklamowany jako polski projekt neofolkowy, co, moim zdaniem, mijało się z prawdą. Bliżej było im do dark wave'owego brzmienia Kirlian Camera (choćby ze względu na kobiecy wokal) czy niektórych projektów z włoskiej, nota bene, wytwórni Energeia. Poziom sięgał niestety licealnej amatorszczyzny, choć Outofsight mógłby od biedy uchodzić za prekursora pewnej stylistyki w Polsce. Słuch (chyba na szczęście) po nich przepadł, ale teraz projekt już jednoosobowy powraca po małym liftingu. Tym razem rzeczywiście całkiem blisko mu do neofolku, choć zabarwionego w dużej mierze także militaryzmami i nieco electro-industrialem (wystarczy wsłuchać się w podkłady rytmiczne "Halter"). Outofsight (w przeciwieństwie do Mushroom's Patience) postawił na proste, choć melodyjne kompozycje. Chwilami warto by zastanowić się nad aranżacyjnymi detalami, które mogłyby ukryć te prostotę ("Vichy Cafe") czy po prostu dodać wokale, bo tym razem wszystkie kompozycje są instrumentalne. Ale projektowi udało się wykrzesać naprawdę swietny kawałek, który, mam nadzieję, stanie się jej wizytówką. "Martial Pop Song" zjednuje w sobie bowiem nieco iberyjskie partie gitary akustycznej, akordeonowe szaleństwo dwudziestolecia międzywojennego, subtelne smyki i nienachalny, acz wyrazisty rytm. Dla mnie bomba. Kawałek do nucenia, nawet przy goleniu. Ciesze się, że projekt zrobił tak wielkie postępy i czekam na ciąg dalszy, czyt. objawienie w postaci pełnej płyty.

-- [orwell] [19 września 2006]



ostatnie recenzje autora:
Nordvargr - Pyrrhula -- [23 grudnia 2008]
Sagittarius - Songs From the Ivory Tower -- [23 grudnia 2008]
Alex Tiuniaev - I Knew Her -- [23 grudnia 2008]
Naevus - Silent Life -- [7 grudnia 2008]
Frozen Faces - Broken Sounds of a Dying Culture -- [7 grudnia 2008]
  więcej...

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
Fasci di Combattimento…
Loren Connors - Portrait…
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2017 postindustry.org


wygenerowane w 0.054 s.