¤ Antony & The Johnsons - I Am a Bird Now ¤



Rough Trade
2005

Ocena:
3.5

1. Hope There's Someone, 2. My Lady Story, 3. For Today I Am a Boy, 4. Man Is the Baby, 5. You Are My Sister, 6. What Can I Do?, 7. Fistful of Love, 8. Spiralling, 9. Free At Last, 10. Bird Guhl

Nie jestem pewien do końca co sądzić o tym kolesiu i jego ekipie, o tym jaką muzykę uskuteczniają i czy mnie ona naprawdę kręci czy też mam tylko takie wrażenie. Nie da się nie zauważyć, jaki odzew wzbudza śpiew Antonego, jego zawodzący 'queeny-tembre' nucący o mydle i powidle, tabu i tabloidowych tabu. Antony być może przeżywa konflikt tożsamości, lub też wręcz przeciwnie już od dawna nie, a być może tylko pozuje. Nie bez powodu stawia się go obok Davida Tibeta, który zresztą niejako odkrył świat przed Antony and The Johnsons - obaj mają równie charakterystyczne głosy, i obaj uwielbiają wykorzystywać je do swoich przewrotnych tekstów o zupie i grzechu, jako takie chochliki które skrzeczą, drapią i gryzą i nigdy nie popuszczą. Nie zdziwi mnie, jeśli Antony zaśpiewa w następnym filmie Davida Lyncha lub Johna Watersa, chociaż świat pewnie jeszcze nie raz mnie zaskoczy.

Tak naprawdę, "I Am a Bird Now" to niebagatelna płyta niebagatelnego artysty, choć przecież oszczędna w środkach i z początku budząca obronne reakcje organizmu słuchacza. Kompozycje są spokojne, statyczne, najogólniej mówiąc przypominające ballady z klubu Błękitna Ostryga lub Maldoror. Za czwartym czy piątym razem coś jednak zaczyna działać - charakterystyczna maniera śpiewu Antonego przestaje irytować, a do mózgu zaczyna nawet docierać sens jego słów. Jestem daleki od nazwania tego pięknym śpiewaniem - bo to tak jakby porównać głosy Liz Fraser i Golluma. Szansony Antonego są przede wszystkim intrygujące i kontrowersyjne - i tak też zalecam do nich podchodzić.

-- eliks [21 października 2006]



ostatnie recenzje autora:
Artefactum - Foxgloves & Bluebells -- [8 marca 2011]
Killing Joke - Absolute Dissent -- [8 grudnia 2010]
Threshold HouseBoys Choir, The - Form Grows Rampant -- [2 grudnia 2010]
Death in June - Peaceful Snow -- [26 listopada 2010]
Strength Through Joy - The Force of Truth & Lies -- [1 września 2010]
  więcej...



inne recenzje Antony & The Johnsons:
Antony & The Johnsons - The Crying Light -- eliks [31 stycznia 2009]

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2018 postindustry.org


wygenerowane w 0.014 s.