¤ Coil - The Remote Viewer ¤



Threshold House
2006

Ocena:
4.5

1. Remote Viewing 1, 2. Remote Viewing 2, 3. Remote Viewing 3, 4. Remote Viewing 4, 5. Remote Viewing 5


Nie chcę być tendencyjny, ale co mogę poradzić - po śmierci Balance'a Coil wypuszcza skitrany materiał, który po przymiarce okazuje się lepszy niż niejeden album powstały za życia grupy i jej lidera. "The Remote Viewer" był pierwotnie gadżetem koncertowym, wydanym na CDr'ach, a który teraz powraca jako pełnokrwiste półtora albumu. To tyle co mogę na temat tego wydawnictwa powiedzieć, jako że dalej zaczyna się muzyczna jazda, przy której trzeba się nieźle nagimnastykować, aby ją w miarę składnie słowami zobrazować. To w sumie pięć transmisji nieposkromionego dźwięku, które co prawda przybliżają się do kilku konkretnych wymiarów, jednakoż nigdy ich nie dotykając. Jest tu po trochu z noisu, ambientu, tribali, jazzu, naćkanej elektroniki, sampli, i jakkolwiek dziwnie to brzmi w teorii - tak, jest równie dziwne w praktyce, a jednocześnie fascynujące. Każda z kompozycji jest zbudowana w podobny sposób, manipulując monotonią, hipnotycznym powtarzaniem dźwięków, ich gęstością i intensywnością, a także ich wręcz szpitalnym doborem. To jest naturalnie inny rodzaj monotonii, przemijający, i zdecydowanie bardziej donośny niż choćby cenione "Time Machines", lecz stanowiący równie pochłaniające muzyczne misterium, po którego opuszczeniu słuchacz zwyczajnie czuje się lepszy. Jestem daleki od sugerowania komukolwiek kierunku interpretacji tej muzyki, ale ja osobiście czytam ją jako oczyszczającą medytację wśród gmatwaniny nienaturalnych dźwięków, stanowiącą materiał którego nie sposób trawić codziennie. Polecam - ale tylko w te dni gdy księżyc sprzyja.

-- eliks [19 listopada 2006]



ostatnie recenzje autora:
Artefactum - Foxgloves & Bluebells -- [8 marca 2011]
Killing Joke - Absolute Dissent -- [8 grudnia 2010]
Threshold HouseBoys Choir, The - Form Grows Rampant -- [2 grudnia 2010]
Death in June - Peaceful Snow -- [26 listopada 2010]
Strength Through Joy - The Force of Truth & Lies -- [1 września 2010]
  więcej...



inne recenzje Coil:
Coil - ...And the Ambulance Died in His Arms -- eliks [21 października 2006]
Coil - A Guide For Beginners: A Silver Voice -- Truston [26 września 2004]
Coil - Astral Disaster -- eliks [25 lutego 2004]
Coil - Autumn Equinox: Amethyst Deceivers -- eliks [22 września 2004]
Coil - Black Antlers -- eliks [23 września 2006]
Coil - Constant Shallowness Leads to Evil -- eliks [6 listopada 2005]
Coil - How to Destroy Angels -- eliks [27 września 2003]
Coil - Moon's Milk (in four phases) -- Nevlien [28 marca 2003]
Coil - Moon's Milk (in four phases) Bonus Disc -- nothinger [12 lipca 2006]
Coil - Musick to Play in the Dark Volume 1 -- eliks [8 czerwca 2004]
Coil - Musick to Play in the Dark volume 2 -- r@ [1 maja 2001]
Coil - Scatology -- eliks [21 kwietnia 2003]
Coil - Spring Equinox: Moon's Milk or Under an Unquiet Skull -- eliks [21 marca 2004]
Coil - Summer Solstice: Bee Stings -- eliks [24 czerwca 2004]
Coil - The Ape of Naples -- nothinger [14 stycznia 2006]
Coil - Time Machines -- [orwell] [8 sierpnia 2006]
Coil - Winter Solstice: North -- eliks [23 grudnia 2004]

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2018 postindustry.org


wygenerowane w 0.016 s.