¤ Leæther Strip - Faetish ¤



Alfa Matrix 2006

Ocena:
4

Fætish: 1. Be My Fetish, 2. Manic Aggression (psychopharmacology version), 3. Punktured Eyeballs, 4. We Will Walk With Pride (Moscow 28 may 2006 version), 5. Be My Fetish (homemade porn mix), 6. Tears Run Rings, 7. The Kitchen Knife (pocket knife version), 8. Frank Tovey Taught Me Things, 9. Adrenalin Rush 2006, 10. Watch It Burn
Hælloween: 1. Halloween Theme, 2. Halloween Theme (the shape version), 3. Halloween Theme (vocoder violence version), 4. The Kitchen Knife (12 inch cleaver version), 5. We Will Walk With Pride (to Russia with love)


Claus jak już powrócił, to z pełną parą. Wydaje płyty jedna za drugą, jeszcze niedawno ukazała się epka "Walking on Volcanos", a już jest kolejna (a nawet dwie!). Cóż, ta pierwsza niezbyt mnie przekonała i zacząłem się obawiać, że w przypadku Larsena ilość nie pójdzie w parze z jakością. Niezłomna wiara nakazała jednak zakupić limitowany box "Fætish", który jest wzbogacony o epkę "Hælloween", dwie pocztówki, książeczkę z fetyszystycznymi fotkami, prezerwatywkę i znaczek. Czyli dla każdego coś miłego:)
I "Fætish" bardzo mi się podoba! 'Sztandarowy' utwór "Be My Fetish" jest tu w dwóch wersjach, i z tych wszystkich, które ostatnio promowały w jakimś stopniu kolejne wydawnictwa Larsena jest zdecydowanie najciekawszy. Oczywiście można stwierdzić, że coraz mniej jest różnic między Klutæ, a nowym obliczem Leæther Strip, ale póki co, to obydwa projekty dają radę. Kolejne dwa kawałki, to powrót do agresywniejszego grania, a "Punktured Eyeballs" ma rewelacyjny wstęp z tym 'błagalnym' samplem (niestety nie wiem co to za film, ale może "Hostel"?). Czwarty kawałek, to swego rodzaju manifest Clausa i utwór dedykowany rosyjskim homoseksualistom. Cóż, utwór w jakimś stopniu porusza człowieka w warstwie tekstowej, (Claus nigdy nie krył się, że jest gejem), a muzycznie jest fantastyczny! Wolniejsza kompozycja, ale spełniająca wszelkie warunki, by stać się 'klasykiem'. Następnie mamy cover "Tears Run Rings" (oryginał wykonuje Marc Almond) i jeszcze jeden utwór z cyklu 'a tribute to', ale tym razem nie żaden cover, ale historia, dzięki której dowiadujemy się kto miał największy wpływ na Larsena - tak, niejaki Frank Tovey, szerzej znany jako Fad Gadget (R.I.P.). Przy okazji wymienieni są Soft Cell, Martin Gore, Bronski Beat, Human League, Jean-Michel Jarre, Skinny Puppy i Front 242. Fajny i zabawny tekst, niezła muzyka, przywołująca na myśl "Anal Cabaret". Mamy jeszcze stary hit - "Adrenalin Rush" w wersji '2006' - nie bije oryginału z 1992 roku, bo to chyba niemożliwe. Jest to jednak nawiązanie do potężnych beatów z przeszłości, do wokalu pełnego jadu, do Clausa jakiego uwielbiam najbardziej. Na starość złagodniał, ale utwory nr 2 i 3 pokazały, że drzemią w nim jeszcze ogromne pokłady frustracji, która tylko należy przerobić na pełną agresji i tempa muzykę:)

Dodatkowa epka, to głównie zainspirowany soundtrack'iem do filmu "Halloween" - "Halloween Theme", który przypomina nam postać Michael'a Myers'a, jednego z najsłynniejszych seryjnych morderców w historii horroru (wg mnie nr 1, Jason i Freddy są nikim przy Myers'ie:). Kawałek ten ukazuje jak wspaniała była muzyka dzieła samego John'a Carpenter'a, a po drugie, to Claus ciekawie poradził sobie na tym polu. Poza tym mamy jeszcze jedną, bardzo długą wersję "The Kitchen Knife" i chwilę z językiem rosyjskim w drugiej wersji "We Will Walk With Pride". Dodatek jak to dodatek - spokojnie mogłoby się obyć bez niego, ale skoro już jest, to nie narzekam, bo 'temat' do "Halloween" jest dobry.
Forma idzie w górę, pytanie jak długo teraz Claus będzie milczał? Kiedy uraczy nas kolejną epką? A może czas na nową płytę? Spokojnie, niech nie przemęcza się, tylko zbiera siły przed frontalnym atakiem naszych zmysłów słuchowych.

-- mike [11 grudnia 2006]




ostatnie recenzje autora:
Pouppée Fabrikk - The Dirt -- [5 czerwca 2013]
Evils Toy - Organics -- [8 kwietnia 2013]
AD:Key - Astrogator -- [8 kwietnia 2013]
McCarthy, Douglas J. - Kill Your Friends -- [8 kwietnia 2013]
And One - S.T.O.P. -- [13 lipca 2012]
  więcej...

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2018 postindustry.org


wygenerowane w 0.002 s.