¤ Image Transmission - HLC ¤



Discordia 1996

Ocena:
5

1. Bound to Die, 2. The Last Touch, 3. Dreams, 4. Re-turn, 5. ... As It Began, 6. Mortality Lane, 7. Anathema, 8. The Track, 9. Euthanasia, 10. Syllogism


Ostatnio coraz więcej jest powrotów na scenę electro/EBM różnych sław z przeszłości (ostatni taki powrót elektryzujący mnie to Signal Aout 42), doszło do tego, że niemożliwe staje się faktem (Nitzer Ebb:). Niestety nie słychać, żeby Image Transmission miało powrócić... Zakończyli działalność w roku 2000, w 2005 miał miejsce jeden występ, ale na tym skończyło się. Szkoda, wielka szkoda. Na ich stronie www można wprawdzie pobrać trzy znane utwory w nowych wersjach (remiksy Construggle Test), ale to nie to samo.

Pochodzili z Holandii, kraju, który zawsze był w mniejszości do sąsiedniej Belgii, jeśli chodzi o EBM. Grupę tworzyli Marc van Duuren, John de Raaf, Frank Groenewegen i Herbert van der Aar. Na początku swej działalności wydali dwie taśmy demo: "Trespassers Will Be Prosecuted" (1993 r.) i "Pos/Neg" (1994 r.), aby w 1995 r. wydać debiutancki CD nakładem Discordii – "Regurgitation". I chyba 'zaskoczył' on, bo po roku wyprzedał się i trzeba było ponownego wydania – najciekawsze kawałki z debiutu to szczególnie "Agony of Ecstasy", a także "Forced to Fear", "T.V. Curse", "The Killer Instinct". "Regurgitation" jeszcze nie był dopracowane tak jak następny album, ale gdzie dziś mamy takie debiuty! Gdzie mamy taki 'power' bez wrzaskliwego wokalu, bez technoidalnych beat'ów, bez future-pop? Nie mamy, sęk w tym, że nie mamy, albo ja słabo szukam. I wracam wciąż do tych samych płyt, których słuchałem kilkanaście lat temu i jestem w tym kompletnie niereformowalny. I dalej będę co jakiś czas na łamach pi przypominał o 'gwiazdach' przeszłości, które konsekwentnie grały prawdziwy EBM, a o których pozostały wspomnienia, wspaniała muzyka i płyty na eBay. Image Transmission dali jeszcze znać o sobie płytą "Filth" - też godna polecenia, ze świetnymi "In Sickness and in Health" i "No Compassion" - aby dwa lata później zakończyć działalność. Wcześniej jednak, między "Regurgitation", a "Filth" wyszło "HLC"...

Jest już na pi jedna recenzja autorstwa naczelnego tej wspaniałej, drugiej w karierze Holendrów płyty. Nie szkodzi. Recenzja, z tego co pamiętam to jedna z pierwszych, pochodzi z 1996 roku, kiedy to pi startowało (dziesięć lat już jesteśmy, ale ten czas leci!!!). Przez ten czas wiele się pozmieniało na scenie electro/EBM (bez kolejnego dłuższego wywodu na temat harsh electro, bo jeszcze ktoś uzna, że nie lubię harsh - lubię, ale w rozsądnych ilościach:), ale druga płyta holenderskiego kwartetu nic nie straciła na swej atrakcyjności. Więcej, ona tylko zyskała jako płyta ponadczasowa, perfekcyjna, której nigdy nie pokryje kurz. Jedna z najlepszych płyt drugiej połowy lat 90-tych, jeśli chodzi o EBM. Na forum Side-Line, które raz po raz przeglądam, Image Transmission ma status grupy kultowej. Zgadzam się z tym w 100 %. Kultowa grupa = wspaniała, doskonała, ale niedoceniania, bądź też niezauważona. Zapomniana. Czas więc przypomnieć. Kojarzą mi się z Tyske Ludder, ale są (byli) lepsi! Po pierwsze: angielskie teksty; po drugie: niesamowita łatwość do komponowania kawałków, które swoją melodyjnością, a zarazem typowo EBM-ową motoryką podbijały parkiety -"Bound to Die", "Dreams" i "The Track", to najlepsze kawałki w ogóle w historii Image Transmission (brakuje wydanego na singlu "Shoot Your Shot"). To jedne z najlepszych kawałków w historii EBM! Mocne słowa? Przesadzam? Może i tak, ale w przypadku tej grupy można mówić o zaślepieniu i słowach zachwytu z mojej strony. Nie mam się do czego przyczepić. Wokal, muzyka, okładka płyty - wszystko na pięć gwiazdek. Z plusem.

-- mike [30 grudnia 2006]




ostatnie recenzje autora:
Pouppée Fabrikk - The Dirt -- [5 czerwca 2013]
Evils Toy - Organics -- [8 kwietnia 2013]
AD:Key - Astrogator -- [8 kwietnia 2013]
McCarthy, Douglas J. - Kill Your Friends -- [8 kwietnia 2013]
And One - S.T.O.P. -- [13 lipca 2012]
  więcej...



inne recenzje Image Transmission:
Image Transmission - Filth -- r@ [październik 1998]
Image Transmission - HLC -- r@ [1996]

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2018 postindustry.org


wygenerowane w 0.025 s.