¤ Retrosic, The - Nightcrawler ¤



Tribune 2006

1. Unleash Hell, 2. Revolution, 3. Desperate Youth, 4. Bloodsport, 5. Deathdealer, 6. The Lucky Ones, 7. Quid Pro Quo, 8. Silence, 9. Bomb, 10. Exit, 11. (unlisted track)


The Retrosic, czyli Cyrus i spółka, z najlepszej strony dali się poznać dzięki "Ground Zero" - numerowi otwierającemu mini-album "Messa Da Requiem" (2002 r.). W 2004 roku ukazał się "God of Hell", a na szczycie DAC szalał apokaliptyczy "The Storm", któremu wtórowały równie bezkompromisowe "Dragonfire" i "Maneater" - tym samym dowodzony przez Cyrusa zbuntowany oddział The Retrosic na stałe wpisał się złotymi zgłoskami w annały electro industrialu.
Następca "God of Hell" nie jest już tak genialny w swej prostocie. Sound jakby nieco zelżał, zatracił gdzieś swą szorstkość i bijący zeń niepohamowany gniew. Na szczęście pozostały elementy czysto techniczne, charakterystyczne dla jego stylu: mezzuińskie zaśpiewy w tle, różnicowane wrzynającymi się pod skórę dalekowschodnimi motywami instrumentalnymi bądź pure elektronicznymi, niezwykle efektownymi akcentami. W związku z czym z wszechmiar pozytywny odbiór produkcji następuje raptem w kilku miejscach. Na pierwszy plan wysuwają się (kolejność chronologiczna): zilustrowany bodaj najlepszym teledyskiem w historii zespołu, podbity ciekawą rytmiką "Desperate Youth" (szkoda, że nie otwiera albumu), znany z kompilacji "Advanced Electronics" "Bloodsport" (jeżeli komuś bliżej znana jest twórczość Junkie XL i lubi ten zespół, winien polubić ten kawałek). Dalej: hybryda big beatu i industrial rocka, a zarazem najbardziej 'holkenbergowy' (żeby się dwa razy nie powtarzać - od nazwiska producenta Junkie XL;]) moment albumu "The Lucky Ones" i na koniec bezapelacyjny lider, klubowy pewniak, reminescencja niejako talentu Liama Howlett'a - "Bomb" (czyli cyrusowe spojrzenie na "Mindfields"). Zresztą nie jest to jedyne odwołanie do muzyki The Prodigy. Na upartego można doszukać się wielu motywów żywcem zaczerpniętych choćby z "Weather Experience", "Narayan", "Breathe" czy "Firestarter".

W porównaniu z pierwszą oficjalną traklistą z zestawienia ("Nightcrawler") wypadły kolejno "Fear" i "Bastard" (który znalazł się ostatecznie na limitowanym 'Collector's Edition') zastąpione odpowiednio "The Lucky Ones" i "Revolution". Ten ostatni chluby The Retrosic nie przynosi. Nie wprowadzę nikogo w błąd jeśli wskażę w tym miejscu na nie do końca przemyślaną, autorską wariację na temat "Electronaut" (hitu VNV Nation sprzed kilku lat).

Nie wierzymy w dramat bohaterów. Cyrus i Fletcher nie stronią od zapożyczeń muzyki klasycznej - czym nie zjednają sobie mojej przychylności. Smyczkowe zaszczepy, które podobno mają strącać domiejscowo pierwiastek przerażenia zarówno w "Quid Pro Quo" jak i w końcowej fazie "(unlisted track)" wycierają ścieżki, których osobiście w równie spłaszczonych aranżach po prostu nie przetrawię. Zdecydowanie lepiej w tej materii prezentuje się "Exit", w którym upłynnione brzmienie skrzypiec nabiera odpowiedniej przestrzeni dzięki skonfrontowaniu go z dźwiękiem indyjskiego sitaru.

Wyniesienie lekko zwichrowanej intuicji, uczuć i spontanicznych odruchów ponad rozum apostaty w podsumowaniu roku 2006 w kategorii 'najmroczniejszy z najbardziej mrocznych' nakazuje fanfary oraz zaszczyty godne triumfatorów bezapelacyjnie skierować w stronę formacji The Retrosic, której jako jedynej udało się stworzyć album na tyle interesujący, by po prostu pozwolić sobie na ten zupełnie swobodny przepływ skojarzeń na łamach poważnego e-zinu.

-- vigoslugbait [31 grudnia 2006]



ostatnie recenzje autora:
Keluar - Pangua -- [9 grudnia 2015]
Architect • Sonic Area • Hologram_ - We Are the Alchemists -- [9 grudnia 2015]
Covenant – Last Dance -- [12 czerwca 2013]
Slave Republic - Quest for Love -- [17 lutego 2013]
Depeche Mode - Heaven -- [4 lutego 2013]
  więcej...



inne recenzje Retrosic, The:
Retrosic, The - God of Hell -- mike [18 września 2005]
Retrosic, The - Prophecy -- mike [12 sierpnia 2001]

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2018 postindustry.org


wygenerowane w 0.019 s.