¤ Haven - Naos ¤



War Office Propaganda
2006

Ocena:
4

1. Keter, 2. Kyfi, 3. Byzantine Melancholy, 4. Naofor, 5. Sakkara's Ghosts, 6. Maat, 7. Chepre's Dream, 8. Mantra for Abandoned Children, 9. Sacred Ruins


"Chcieliście wydymać Freda, to teraz Fred wydyma was." - C. Pazura

Marcin Jarmulski czyli człowiek u sterów Haven uczynił od swojego ostatniego długogrającego razu duże postępy, i nie chodzi tu tylko o moją osobistą sympatię do "Naos", ale o ogólną odrębność tej płyty od "Last Breath...", a co najważniejsze - conajmniej wyróżniające się zachowanie pośród chmary sobie podobnych tytułów na polskim rynku muzycznym (podziemnym rzecz jasna). Miast w stronę tradycyjnego dla naszych twórców (post)industrialu, Haven zaprezentował na "Naos" coś, co odważę się nazwać ambientem o dużym nacechowaniu plemiennym, lecz pozostającym jednocześnie poza typowym tribalem uprawianym choćby przez ambientowców amerykańskich. O swoim niepowtarzalnym wyrazie decyduje tu jak najbardziej dwuznaczny klimat, podparty serdeczną porcją eterycznych zaśpiewów, zagubionych nut pourwanych z instrumentów ręcznych i automatycznych (kto je dziś odróżni), jak i scenograficznego spoiwa utrzymanego gdzieś w okolicach nasłonecznionych pustelni i księżycowych płaskowyżów. Pomyli się ten kto szuka na płycie dymu i stali - to zgoła inny, medytacyjny klimat pogrążony w odgłosach opuszczonego przez cywilizację otoczenia, nawiedzonego duchami miejsc znajdujących się tu przed globalnym kataklizmem. Haven proponuje muzykę do trwania w miejscu, z bębnami, strunami, i fletniami fruwającymi wokół pogrążonego w rozmyślaniach strażnika. Jednocześnie przemawiając do wyobraźni, logiczny ciąg kompozycji na "Naos" jakby sugeruje swoją sztuczność i urojenie - jak gdyby był tylko rezultatem nadużycia ziółek lub międzywojennych leków na uspokojenie. W pewnym momencie bowiem słychać coś, co brzmi jak otwierane drzwi, i szybkie kroki po jak najbardziej kamiennych schodach - i co wtedy? Tymczasem...

-- eliks [9 stycznia 2007]



ostatnie recenzje autora:
Artefactum - Foxgloves & Bluebells -- [8 marca 2011]
Killing Joke - Absolute Dissent -- [8 grudnia 2010]
Threshold HouseBoys Choir, The - Form Grows Rampant -- [2 grudnia 2010]
Death in June - Peaceful Snow -- [26 listopada 2010]
Strength Through Joy - The Force of Truth & Lies -- [1 września 2010]
  więcej...

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2018 postindustry.org


wygenerowane w 0.013 s.