¤ Pan American - For Waiting, For Chasing ¤



Mosz
2006

Ocena:
4

1. Love Song, 2. Are You Ready?, 3. Dr. Christian, 4. Still Swimming, 5. From Here, 6. The Penguin Speaks, 7. Amulls


Pierwsze zaskoczenie - nowy Pan American nie wydał się w Kranky, ino w małym austriackim Moszu, po drugie - nigdy nie brzmiał lepiej. Kojarzony przeze mnie najczęściej z nieznośnym eksperymentem elektronicznym, teraz nie stroni od wykorzystania takich dźwiękolepkich przedmiotów jak cymbałki, gongi, trójkąty i gliniane bębenki - ba, w pewnym momencie do głosu dochodzi nawet trąbka skrzydłówka. To oczywiście nie świadczy, że PA przerzucił się z ultradźwięków na tribal; jego elektronika to wciąż chropowata, wytłumiona, lśniąca, czarna powierzchnia, na którą ktoś rozsypał garść soli. Punkt dla niego, że wszelkie mikroczynniki hałasu zostały tu wykorzystane w niezbędnym minimum, a pierwsze skrzypce zdaje się odgrywać wyciszona, letargiczna scenografia czystych nieważkich przestrzeni i pogrążonych weń nieprzytomnych pilotów. Co więcej, przestał wreszcie brzmieć jak pierdzący laptop nachalnie przymuszany do wydawania pisków. Tu zaczyna być głęboko, może jeszcze nie 'klimatycznie', ale z pewnością jest w tej muzyce doza atmosfery potrzebna do rozmyślań i kiwania się w przód.

Jednego dnia wywołuje niepokój, drugiego pogrąża w marzeniach, a jeszcze kiedy indziej nie daje się kompletnie usłyszeć - czy tak brzmi nowoczesny ambient na miarę naszych czasów? Pan American to przede wszystkim gratka dla elektronicznych doświadczalskich, lecz ta konkretna płyta jest odpowiednio szeroka, aby wyjść poza tępe ramy teoretyzujących wzorów matematycznych na muzykę. Chociaż czasami wydaje mi się, że za dużo sobie tu dopowiadam. Ostatni kawałek bez dwóch zdań najlepszy.

-- eliks [13 stycznia 2007]



ostatnie recenzje autora:
Artefactum - Foxgloves & Bluebells -- [8 marca 2011]
Killing Joke - Absolute Dissent -- [8 grudnia 2010]
Threshold HouseBoys Choir, The - Form Grows Rampant -- [2 grudnia 2010]
Death in June - Peaceful Snow -- [26 listopada 2010]
Strength Through Joy - The Force of Truth & Lies -- [1 września 2010]
  więcej...



inne recenzje Pan American:
Pan American - Quiet City -- eliks [23 maja 2005]

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2018 postindustry.org


wygenerowane w 0.036 s.