¤ Front Line Assembly - Fallout ¤



Metropolis Records 2007

1. Unleashed (mindless mix), 2. Buried Alive (DJ(?) Acucrack mix), 3. Beneath the Rubble (Combichrist remix), 4. Electric Dreams, 5. Armageddon, 6. Social Enemy (anti-social mix), 7. Lowlife (remix by Portion Control), 8. Humanity (kearley edit), 9. Reprobate (lowlife), 10. Domination (unleashed), 11. The Storm (Covenant remix), 12. Unconscious


Bill Leeb (wespół z Peterson'em, Fulber'em i nowym w szeregach Front Line Assembly Jeremy Inkel'em) postanowił przypieczętować sukces "Artificial Soldier" wydaniem albumu z ... (uogólniając rzecz jasna) tanecznymi remiksami. Dokładnie dziewięć lat temu ukazał się "Re-Wind", remiks-album "FLAvour of the Weak". Tak jak wtedy, tak i teraz pojawia się materiał nikomu (no może poza grupką kolekcjonerów -> zapaleńców ->> szaleńców) do szczęścia niepotrzebny, nie wnoszący niczego wartościowego do twórczości grupy z Vancouver. Nie będę rozczulał się nad sensem robienia takowego zestawienia - nie leży to w mojej kompetencji - jednakże chyląc czoła przed Billem Leebem aka Wilhelm "Wielki" (jak przystało na skromnego entuzjastę z nadwarciańskiego grodu, współgospodarza Euro 2012;-)) postanowiłem przyjrzeć się bliżej "Fallout", traktując je w kategorii zupełnie niezobowiązującej 'ciekawostki'.

W trosce o swoje zdrowie (czasem i mnie ponosi;-)) słuchałem tej płyty przez 'filtr' rozregulowanego korektora maksymalnie<->minimalizującego aktywność kanału basowego. Dzięki temu brzmienie uzyskało strukturę 'przyjemnie' spłaszczonej chropowatości. Komponenty "Unleashed" przygotowanego przez 'schodzącego na Combichrist' Komor'a nie uderzają dzięki temu tak obficie po peryferyjnej części ucha drastycznie błazeńskim klawiszem. Kreowany na lidera "Fallout" Andy LaPlegua, mimo że pod szyldem Combichrist, poszedł dość mocno z "Beneath the Rubble" w stronę stylistyki swoich korzeni, czyli Icon of Coil. Podobnie zresztą postąpił Jeremy Inkel, choć jego spojrzenie na "Social Enemy" zdaje się nieco bardziej komponować z mroczną stroną miejskich dyskotek. Jason Novak aka Dj (?) Acucrack (nominalnie duet z Jamie Duffy) swoją interpretację "Buried Alive" oparł na drum'n'bass'owym
rdzeniu, okresowo różnicowanym rave'ującym motywem, który skłania się ku 'staremu' The Prodigy.

Pewnym zaskoczeniem dla mnie jest postawa Dana Kearley'a. Znalazłem gdzieś informację (czytaj: w sieci), że to najaktywniejszy inżynier dźwięku, z tych współpracujących z liderem Devin Townsend - Devinem Townsend'em. Ponadto obaj wymieniają się spostrzeżeniami w ramach multimedialnego
projektu Kermit. Jakież zatem było moje zdziwienie, kiedy po uruchomieniu "Humanity" z głośników wylała się pozbawiona gitarowej skazy, prawdziwie IDM'owa wizja tejże kompozycji, będąca zarazem jednym z najciekawszych elementów zestawienia. Zresztą podobnie dzieje się kiedy inny z 'popleczników' Fulber'a (nie rozstają się praktycznie od "Demanufacture" Fear Factory) imć Reely (ten sam, który współodpowiedzialny jest za ostatni album Delight) dopuszcza się przemianowania "Lowlife" na "Reprobate". Kompozycja, choć zachowuje swój pierwotny kształt, nabiera zupełnie innego, głęboko
zakorzenionego elektronicznie wymiaru. Warto posłuchać też Portion Control. "Lowlife" według Whybrew'a i Piavani'ego to wyjątkowo ekspresyjna, wolniejsza od oryginału, gęsto naszpikowana efektami wędrówka kanałami wielkiej metropolii.

Nie byłbym sobą, gdybym nie poświadczył o obecności lidera Covenant. Eskil Simonsson zrewitalizował "The Storm" - bodaj najbardziej 'nie-kanadyjski' kawałek z "Artificial Soldier". Zdaje się, iż zgrał na nowo wokale, urozmaicił odrobinę linię perkusyjną, wyostrzył kilka zupełnie niesłyszalnych na 'taśmie-matce' motywów. Mimo zabiegów tuningowych w tunelu aerodynamicznym 'ostateczna wersja' pozostawia pewien niedosyt. Cóż, 'protoplasta' nie jest przecież najwyższych lotów.

Przede wszystkim jednak "Fallout" to trzy nowe kawałki. Ocierający się o kanwę Delerium "Electric Dreams" jest charakterystyczną dla Leeb'a, kombinacyjną zabawą sekwencjami dźwięków zintegrowanych z podrasowanymi komputerowo efektami wokalu. Podobne kształtuje się sylwetka oderwanego nieco od transowo-gitarowej bazy "Artificial Soldier": "Humanity (world war three)".
"Armageddon" szkicuje obraz cywilizacji targanej wojnami, głodem, wyniszczaniem środowiska. Kompozycja, która torpeduje sekcją gitar przechodzącą w dość uciążliwą kakofonię, z końcówką wyraźnie przypominającą Rammstein, nie tylko ze względu na niemieckojęzyczne 'wszczepy'. Podsumowując kolokwialnie: zupełnie mi się nie podoba. Zamykający całość instrumentalny "Unconscious" jest natomiast mieszanką ocierających się o ambientowe poszycie pętli z wyraźnie rysującym się na ich tle lekko przesterowanym podkładem perkusyjnym... and that's the way the cookie crumbles;-).

Dobrze, że to tylko e.p.'ka...

-- vigoslugbait [13 maja 2007]



ostatnie recenzje autora:
Keluar - Pangua -- [9 grudnia 2015]
Architect • Sonic Area • Hologram_ - We Are the Alchemists -- [9 grudnia 2015]
Covenant – Last Dance -- [12 czerwca 2013]
Slave Republic - Quest for Love -- [17 lutego 2013]
Depeche Mode - Heaven -- [4 lutego 2013]
  więcej...



inne recenzje Front Line Assembly:
Front Line Assembly - Artificial Soldier -- Tomek [17 sierpnia 2006]
Front Line Assembly - Artificial Soldier -- mike [11 grudnia 2006]
Front Line Assembly - Caustic Grip -- mike [14 listopada 2006]
Front Line Assembly - Caustic Grip -- r@ [?]
Front Line Assembly - Civilization -- mike [10 kwietnia 2004]
Front Line Assembly - Convergence -- mike [30 października 2006]
Front Line Assembly - Epitaph -- r@ [4 października 2001]
Front Line Assembly - Epitaph -- mike [24 grudnia 2001]
Front Line Assembly - Explosion -- lewy [styczeń 2001]
Front Line Assembly - FLAvour of the Weak -- r@ [1997]
Front Line Assembly - FLAvour of the Weak -- mike [11 grudnia 2006]
Front Line Assembly - Gashed Senses & Crossfire -- mike [14 listopada 2006]
Front Line Assembly - Hard Wired -- mike [11 grudnia 2006]
Front Line Assembly - Implode -- mike [1999]
Front Line Assembly - Implode -- r@ [18 maja 1999]
Front Line Assembly - Improvised Electronic Device -- vigoslugbait [26 czerwca 2010]
Front Line Assembly - Improvised Electronic Device -- mike [4 października 2010]
Front Line Assembly - Live Wired -- mike [1996]
Front Line Assembly - Millenium -- mike [14 listopada 2006]
Front Line Assembly - Re-Wind -- mike [1998]
Front Line Assembly - State of Mind -- mike [30 października 2006]
Front Line Assembly - State of Mind -- wolf242 [1 listopada 2004]
Front Line Assembly - Tactical Neural Implant -- mike [?]
Front Line Assembly - The Blade -- mike [14 listopada 2006]
Front Line Assembly - The Initial Command -- mike [30 października 2006]
Front Line Assembly - The Official Total Terror 1986 Part I -- mike [?]
Front Line Assembly - The Official Total Terror 1986/87 Part II -- mike [?]

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2018 postindustry.org


wygenerowane w 0.013 s.