¤ New Order - The John Peel Sessions ¤



Strange Fruit
2000

Ocena:
4

1. Truth, 2. Senses, 3. I.C.B, 4. Dreams Never End, 5. Turn the Heater On!, 6. We All Stand, 7. Too Late, 8. 5-8-6


Czy ktoś z miłościwie nas czytających pamięta taki formatowy show o nazwie Rykowisko? Polsat puszczał to ładnych parę lat temu, ku statystycznej uciesze nastoletniego widza, na którego oczach zdezorientowani ale zawsze wyluzowani uczestnicy musieli odpowiadać na dylematy w stylu: Strona - Czynna czy Bierna?, lub też Owoc - Brzoskwinka czy Bananik? To NIE były czasy.

Po latach błogiego zapomnienia powróciła na jednym forum dyskusja nie mniej nieistotna, a mianowicie Kto Lepszy - Joy Division czy New Order? Nie wdając się w szczegóły merytoryczne, a jednocześnie z okazji ponownego rozpadu New Order, pragnę zachęcić wszystkich posiadających podobne jak powyższa rozterki do sięgnięcia po tą oto płytę. Innych zresztą też. Znajduje się na niej zapis dwóch sesji popełnionych w programie Johna Peela chronologicznie w 1981 i 1982. Jak brzmiał wówczas jeden z najdziwniejszych zespołów wszechczasów wszyscy wiemy z "Movement" i towarzyszącym mu singlom, jednakże dopiero popisy u Peela ukazują, że w owym szaleństwie była metoda i potencjał. Gitary trzeszczą i charczą, elektronika skwierczy i rezonuje, Sumner ewidentnie próbuje głosu Curtisa, a Stephen Morris usypia za bębnami. Kto jednak na takim etapie dba o techniczne szczegóły, kiedy tak naprawdę liczy się tylko klimat - wciąż ponury, lecz wyraźnie skręcający w stronę ewolującego brzmienia elektronicznego popu; kontestujący, tripujący ("Turn the Heater On!"), lecz nie stagnacyjny i depresyjny. To leży gdzieś po środku, pomiędzy brzytwami Curtisa, a odblaskową bluzą Sumnera, gdzieś w momencie przeistoczenia się kultowej zimnej formacji w kanoniczny pop. Piękne chwile, ale i bez zbędnej historii sama muzyka świetnie sobie radzi. Warto.

-- eliks [22 czerwca 2007]



ostatnie recenzje autora:
Artefactum - Foxgloves & Bluebells -- [8 marca 2011]
Killing Joke - Absolute Dissent -- [8 grudnia 2010]
Threshold HouseBoys Choir, The - Form Grows Rampant -- [2 grudnia 2010]
Death in June - Peaceful Snow -- [26 listopada 2010]
Strength Through Joy - The Force of Truth & Lies -- [1 września 2010]
  więcej...



inne recenzje New Order:
New Order - Brotherhood -- eliks [6 sierpnia 2006]
New Order - Get Ready -- M.Alexander [19 czerwca 2003]
New Order - Low-Life -- eliks [2 lipca 2006]
New Order - Low-Life -- eliks [30 lipca 2006]
New Order - Movement -- eliks [30 lipca 2006]
New Order - Power, Corruption & Lies -- eliks [30 lipca 2006]
New Order - Technique -- eliks [6 sierpnia 2006]
New Order - Waiting for the Siren's Call -- r@ [1 lipca 2005]

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2018 postindustry.org


wygenerowane w 0.011 s.