¤ DJ Hidden - The Later After ¤



Adnoiseam 2007

Ocena:
4

1. Death Seer, 2. Ghost Breath, 3. Here Lies the Confusion, 4. As She Laughed, 5. The Ignorance, 6. I've Always Missed You, 7. Chrono, 8. The Later After, 9. Unturned Stones, 10. Backwards Reversal, 11. Scry 7734-5335-345, 12. StraightJacket, 13. Untitled


Potrzebnych czasem jest siedem długich lat i kilkanaście (jeśli nie kilkadziesiąt) analogowych substytutów, żeby zrozumieć iż w dobrym guście byłoby skupić się na na graniu konkretnego materiału, w konkretnym celu.

Noel Wessel, człek ukrywający się za ową drum'n'bass progresywno-ambientową maszynerią przebył drogę żmudną i wyczerpującą tworząc między innymi dla Ruff Teck, Outbreak, Killing Sheep i Sub/Version, by ostatecznie nakładem niemieckiego Adnoiseam wydać swój debiutancki album (poparty w przedbiegach winylowym singlem "Before After"). Notabene to co po nim następuje, czyli "The Later After" potwierdza tylko regułę coraz częściej towarzyszącą moim nierzadko karkołomnym eksploracjom: dobra płyta wymaga nie tyle wytrawnego, co cierpliwego ucha.

"The Later After", poza bezpardonowo bombardującymi okolice potylicy zestrzałami basowo perkusyjnych wiązek, sprawdza umiejętności Holendra w odnajdywaniu się w intymnych, umiarkowanie stonowanych klimatach, mimo że odnieść można wrażenie iż takowy kontrast niczym specjalnym nie zaskakuje. Przemawia za nim niezwykła szczerość i poniekąd 'zawiła' prostota (brzmi conajmniej dwuznacznie prawda?:-)) serwowanych brzmień pozbawiona wokalnej ekwilibrystyki (poza kilkoma wplecionymi samplami).

Parafrazując (dobrze jest od czasu do czasu, dla podkreślenia powagi chwili zacytować kogoś mądrzejszego od siebie) dziennikarza Barcode Magazine: 'Jeśli jesteś fanem breakcore'u, z całą pewnością słyszałeś już o przedstawicielu holenderskiej szkoły użyźniania wszystkiego nienaturalnie skomplikowanymi ścieżkami perkusyjnymi - dla Ciebie zakup krążka będzie raczej oczywisty. Jeśli jednak nie jesteś fanem tego nurtu, a byłbyś gotów otworzyć się na mieszankę stylu a'la Amon Tobin i Noise Unit (side-project Front Line Assembly), gwarantuję Ci bardzo pozytywne zaskoczenie'.

-- vigoslugbait [27 grudnia 2007]



ostatnie recenzje autora:
Keluar - Pangua -- [9 grudnia 2015]
Architect • Sonic Area • Hologram_ - We Are the Alchemists -- [9 grudnia 2015]
Covenant – Last Dance -- [12 czerwca 2013]
Slave Republic - Quest for Love -- [17 lutego 2013]
Depeche Mode - Heaven -- [4 lutego 2013]
  więcej...

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2018 postindustry.org


wygenerowane w 0.014 s.