¤ Detritus - Fractured ¤



Adnoiseam 2007

Ocena:
4.5

1. Desolate (5-HTP mix), 2. Collide, 3. Detrimental, 4. Inside Blue Ice, 5. Shifts, 6. Lethe, 7. Diolch, 8. Interrupted, 9. Dancing on Moonbeans, 10. Interrupted (DJ Hidden remix), 11. Dancing on Moonbeans (weeping mix by Keef Baker)


Adnoiseam w ostatnim kwartale mijającego roku nie ma litości (dla kieszeni kolekcjonerów oryginalnych wydawnictw rzecz jasna;-)). Niemiecki wydawca po raz kolejny pokazuje się z bardzo dobrej strony. Po albumie sygnowanym ręką Mike'a Harrisa (Scorn "Stealth"), miażdzącym popisie Jasona Kohnena alias Bong-Ra w "Full Metal Jacket" i nieco zbagatelizowanej przeze mnie w początkowej fazie eksploracji propozycji innego Holendra DJ'a Hiddena (że dla spokoju sumienia wspomnę jedynie o Cdatakill) sporo zamieszania wywołała premiera skatalogowanej w firmowym rejestrze pod numerem adn85 trzeciej pełnometrażowej płycie projektu Detritus.

David Dando-Moore zadebiutował w barwach tej wytwórni przed czterema laty albumem "Endogenous". Ze szczątkowych informacji jakie można znaleźć w czeluściach globalnej sieci wynika, iż miała ona dość spory wpływ na młode pokolenie francuskich didżejów brylujących w szerokorozumianych klimatach okołoindustrialnych. Jego kolejny album "Origin" powstał z myślą o amatorach tzw. piątej wody po twórcy proto punku, ambientu, autora dźwięku startowego do MS Windows 95 oraz bodaj najbardziej charakterystycznego dla jego twórczości "Music for Airports" (Brian Eno, jeśli komukolwiek owe fakty nie są jeszcze znane). Najnowsze dziecię Dando-Moore to zdaniem laborantów z Adnoiseam powrót do korzeni z uwzględnieniem jego breakcorowych fascynacji.

"Fractured" mimo iż zaliczana do grona płyt nurtu drum'n'bass w szczątkowym jedynie stopniu opływa kaskadami szaleńczych perkusjonaliów. Detritus skupia się tym razem na dramaturgii płynącej ze zgrywanych nierzadko z analogowych płyt fortepianowych sentencji. Ich wyrazistość podkreśla
osadzeniem pośród rozbudowywanych do granic możliwości smyczkowych pasaży ("Detrimental", "Lethe"), tudzież dla kontrastu wybrane fragmenty podrasowuje skomasowanym gitarowym riffem ("Collide", "Diolch"). Pomimo tych, zdawałoby się jakże karkołomnych zabiegów, całość nie dość że brzmi bardzo przekonywująco, to jeszcze stanowi niesamowity spektakl serwujący sporo niespodzianek. W otwierającym zestawienie "Desolate" Dando-Moore oddał niejako hołd Edith Piaf umieszczając weń 'analogowy odpis' jej legendarnego głosu. "Fractured" to także 'tradycyjne, dobrze rockujące' zestawienia dźwięków. Doskonałym przykładem na to jest wieńczący całość, w pełni relaksacyjny "Dancing on Moonbeans" zaprezentowany w wersji autorskiej jak i również w remiksie rozpoznawalnego tu i ówdzie Keefa Bakera.

Drum'n'bass nie dokonał żywota, jedynie przekształcił się na odłam undergroundowej sztuki wyrażania siebie poprzez generowane dźwięki. Jedni za wszelką cenę próbują przywrócić stan posiadania w oparciu o korzenie sięgając po tradycyjne mechanizmy, które wykorzystywali popularyzatorzy stylu np. Goldie (dentysta i jubiler zbili na nim fortunę;-)). Pozostali w mnieszości (ale za to w jakże znakomitej) za pomocą cyfrowego dłuta rzeźbią na niewielkich przestrzeniach zrytmizowane fragmenty dopracowując najdrobniejsze mikrocząstki, finalnie łącząc je w wielowarstwowe połacie zniewalające wręcz umysł i członki. Detritus zdecydowanie zaliczyłbym do tej drugiej grupy. Warte polecenia i kropka.

-- vigoslugbait [27 grudnia 2007]



ostatnie recenzje autora:
Keluar - Pangua -- [9 grudnia 2015]
Architect • Sonic Area • Hologram_ - We Are the Alchemists -- [9 grudnia 2015]
Covenant – Last Dance -- [12 czerwca 2013]
Slave Republic - Quest for Love -- [17 lutego 2013]
Depeche Mode - Heaven -- [4 lutego 2013]
  więcej...



inne recenzje Detritus:
Detritus - Things Gone Wrong -- vigoslugbait [26 października 2009]

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2018 postindustry.org


wygenerowane w 0.021 s.