¤ Einstürzende Neubauten - Alles Wieder Offen ¤



Potomak
2007

Ocena:
4.5

1. Die Wellen, 2. Nagorny Karabach, 3. Weil Weil Weil, 4. Ich Hatte Ein Wort, 5. Von Wegen, 6. Let's Do It a Dada, 7. Alles Wieder Offen, 8. Unvollständigkeit, 9. Susej, 10. Ich Warte


Myślę, że zacznę od elementów dyskusyjnych. Napewno trzymamy się estetyki "Silence Is Sexy", gdzie Einstürzende Neubauten przewrotnie postawiło na spokój nad hałasem, lirykę nad łomotem, głos nad muzyką, i elegancję nad brudem. To chwyciło - być może świat dla zatwardziałych old-schoolowych ENowców nie był już taki sam, ale za to pojawił się nowy narybek, głodny muzyki magicznej, umieszczający płyty Niemców tuż obok Nicka Cave'a & The Bad Seeds, PJ Harvey, a nawet Massive Attack. Napewno głos Bargelda dominuje wzdłuż całego albumu. Napewno mamy super hicior co się zowie "Nagorny Karabach", który już zrównał się z Sabriną, a być może także z Jożinem z Bażin pod względem natężenia zachwytów. Napewno jest to nadęta pożywka dla mózgowców i rycerzy, napewno stanowi wyborną rozrywkę towarzyszącą wieczornemu sobiesiedzeniu, i napewno jest to top-10 ubiegłego roku...

W tym momencie powinienem rzucić jakąś przeciwwagą dla tych wszystkich napewno, coby wykazać się obiektywnością i chłodem podejścia. Otóż ja właśnie podchodząc na chłodno stwierdzam, iż EN wydało płytę świetną, taką która nie zdarza się co roku, a która ma w sobie to coś, co powoduje iż można jej jak karczasty głupek słuchać w kółko i na olejno. To prawda że chwilami jest tu za dużo Bargelda, jeszcze więcej niż na "Silence Is Sexy", bo jak nie śpiewa to gada, a jak śpiewa to momentami wielościeżkowo, przez co przewaga chrapliwego głosu i niemieckojęzycznych wersetów przypomina zjazd głównych iluminatów Powiernictwa Pruskiego. To może być zarzut, bo przez to instrumenty słychać wyraźniej i donośniej w niewielu momentach, a przecież EN polega przede wszystkim na przeszywających dźwiękach, lub przynajmniej tak mnie się dotychczas wydawało. Dla jednych takie rozwiązanie jest z pewnością wodą na młyn, a dla drugich pytaniem o dalszy sens miana "prekursorów industrialu". W przeciwnym wypadku mamy do czynienia z krążkiem niezwykle udanym, stanowiącym intrygującą całość, która jednocześnie aż się prosi by ją rozłożyć na części i zakombinować z "Silence...", "Ende Neu", czy "SAA3". Nie ma tu pozjadanych rozumów, swawoli bawidamków, ani męczenia konia. Nawet jeśli tradycyjny łomot i dźwiękowa szpica EN została wepchnięta wgłąb czerwonego pokoju, to jednak mężczyzna w czarnym garniturze stojący na ich tle jest wystarczająco wytrawnym muzykantem, aby zapewnić godne chwile rozkoszy dla duszy, mózgu, i ciała. Da się to kontestować, da się przy tym poruszać, da się przeżywać i podziwiać. Zalecam organoleptycznie.

PS. Niestety nie znam bonusowej zawartości wydania dla prawdziwych fanów, ale zamierzam ją poznać, licząc na stolik w Stodole z neubautenowymi dobrociami.

-- eliks [3 marca 2008]



ostatnie recenzje autora:
Artefactum - Foxgloves & Bluebells -- [8 marca 2011]
Killing Joke - Absolute Dissent -- [8 grudnia 2010]
Threshold HouseBoys Choir, The - Form Grows Rampant -- [2 grudnia 2010]
Death in June - Peaceful Snow -- [26 listopada 2010]
Strength Through Joy - The Force of Truth & Lies -- [1 września 2010]
  więcej...



inne recenzje Einstürzende Neubauten:
Einstürzende Neubauten - Haus der Lüge -- diz [10 października 2004]
Einstürzende Neubauten - Palast der Republik -- wolf242 [21 listopada 2007]
Einstürzende Neubauten - Silence Is Sexy -- M.Alexander [8 kwietnia 2001]
Einstürzende Neubauten - Strategies Against Architecture 3 -- M.Alexander [2 listopada 2001]
Einstürzende Neubauten - The Jewels -- M.Alexander [26 października 2009]
Einstürzende Neubauten - Unglaublicher Laerm -- nothinger [17 kwietnia 2006]

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2018 postindustry.org


wygenerowane w 0.011 s.