¤ kETvECTOR - The Infinite Regress ¤



Rustblade 2008

Ocena:
3.5

1. Genetic Archive, 2. A.U.M. Dose, 3. Spiral Script, 4. Struttura, 5. Markoff Chaney, 6. Ventitré, 7. Immanentize the Eschaton, 8. Metacognition, 9. E-Prime, 10. Infinite Regress


Sporo ciekawych rzeczy wydarzyło się w ubiegłym roku w 'obozie' Skinny Puppy. W pierwszym kwartale swojej premiery doczekał się "Mythmaker", nieco później pojawił się kolejny album projektu cEvin'a Key'a Download ("Fixer"), a na deser odrobinę bardziej zrozumiały, chociażby podobny ze względów 'warsztatowych' Plateau - "Kushbush" z 'dodatkami' (ponownie z Key'em w roli głównej). Na tym nie koniec. Otóż w czasie dość wyczerpującej trasy koncertowej, kanadyjską legendę wspierało kilku dodatkowych muzyków, co stanowi doskonałą kartę przetargową dla wypromowania kolejnych artystów.
Wśród nich pojawiło się nazwisko Justina (Gabriela Isaaca) Bennetta, którego pewnie kilka osób skojarzy z :BAHNTIER//. Jego wieloletni partner (z zespołu rzecz jasna;-)) Stefano Rossello oprócz incydentu z Erikiem Van Wonterghemem w ramach Detune-X ("Burnow!"), tamtego pracowitego lata przeprowadził z Bennettem kilka improwizacji, z których zrodził się materiał na "The Infinite Regress". Jednocześnie powstał kolejny koprojekt w stajni coraz prężniej działającego Rustblade Records.

Czego należy się spodziewać po "The Infinite Regress"? Przede wszystkim około.techno.industrialnych wariacji wiedzionych zmiennym metrum. Od niespokojnie prowadzącego się głębinowym ambientem "Infinite Regress", po transgeniczne wywody wszelkiej maści. Od rozbudowanych 'metroseksualnych' dziwadeł (np. "Struttura") urozmaicanych wielokulturowymi ornamentami, jak choćby w "Ventritre", po żywe jassowo perkusyjne 'ex promtu' w końcowych fragmentach "Metacognition". Tego ostatniego jako jedynego namaszczono wokalną deformacją.

"The Infinite Regress" jest rzeczą dla fanów pokręconych industrialnie odmian techno underground, skłaniających się ku muzyce przestrzeni, stroniących od względnych podziałów, długo- i krótkodystansowców, urodzonych morderców (czasu), globtroterów (także tych podmiejskich), chemików i komiwojażerów. Powinna zainteresować nienasyconych ostatnimi propozycjami Download i Plateau. Twojego ekumenisty również, jeśli ten tylko nosi stalowego ćwieka w okolicach locus minoris resistentiae...

-- vigoslugbait [13 marca 2008]



ostatnie recenzje autora:
Keluar - Pangua -- [9 grudnia 2015]
Architect • Sonic Area • Hologram_ - We Are the Alchemists -- [9 grudnia 2015]
Covenant – Last Dance -- [12 czerwca 2013]
Slave Republic - Quest for Love -- [17 lutego 2013]
Depeche Mode - Heaven -- [4 lutego 2013]
  więcej...

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2018 postindustry.org


wygenerowane w 0.01 s.