¤ Controlled Bleeding - Knees & Bones ¤



Psychout Prod. 1985 / Dossier 1997

Ocena:
3.5

1. Knees and Bones LP, 2. Knees Power Mix, 3. Swallowing Scrap Metal Pt. 51


Controlled Bleeding jest jedną z tych grup co sporo nagrywały, sporo zdziałały, sporo wydały a mało się o nich mówi i w sumie mało kto pamięta, że istnieli. Nagrali masę płyt, pierwsze oscylowały w okolicach starego, klasycznego industrialu/power electronics, później przyszedł czas na EBM, na koniec grali ambient i muzykę zahaczającą nawet o 'poważną'.

"Knees & Bones" to ich debiut. Wydana była - jak to często bywa - w małej ilości egzemplarzy (500 sztuk) i słuch o niej zaginął. Po dwunastu latach materiał został zremasterowany i poszerzony.

Gdybym miał streścić w kilku słowach to co się na "Knees & Bones" dzieje, powiedziałbym że jest ciężko... Nawet bardzo ciężko. Jakość nie jest najlepsza, co dodatkowo potęguje chaotyczność tego nagrania. Wokalista krzyczy jak może, o melodii można oczywiście zapomnieć, można za to usłyszeć betoniarki i młoty pneumatyczne. Jak już wspomniałem, jakość nagrania nie jest najlepsza (jak napisano we wkładce, wszystko nagrywane było bardzo głośno),więc zlewa się to w jedną masę. Ktoś nazwie to noisem, inni dopatrzą się tu początków amerykańskiego power electronics. Są też momenty spokojniejsze, niemalże ambientowe (industrialny ambient?), pod koniec pojawia się też całkiem przyjemna dla ucha elektronika. Poszczególne sekcje tego długaśnego kawałka (zapomniałem wspomnieć, że cała płyta to jeden, 50-minutowy utwór ;) ) rozdzielane są samplami.

Całość zostawia po sobie całkiem przyzwoite wrażenie, choć jest to materiał ciężki, po przesłuchaniu którego z ulgą ściąga się słuchawki z uszu. Jednak jeśli komuś to nie przeszkadza, warto zwrócić na nią uwagę, bo płyta przetarła pewne szlaki i można ją nazywać klasykiem industrialu.

Jako, że mamy do czynienia z reedycją, zostały dodane dwa utwory, w założeniu są to remiksy. Tu już nie ma litości, wrażliwsi niech od razu dadzą sobie spokój, reszta może spróbować przemęczyć ten hałas.

-- raziel [13 marca 2008]



ostatnie recenzje autora:
Whitehouse - Dedicated to Peter Kurten -- [24 lipca 2008]
Foetus - Nail -- [24 lipca 2008]
Foetus - Gash -- [24 lipca 2008]
KMFDM - Naive -- [8 maja 2008]
Nurse With Wound - Shipwreck Radio Volume One (Seven Sonic Structures From Utvær) -- [8 maja 2008]
  więcej...

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2018 postindustry.org


wygenerowane w 0.022 s.