¤ Foetus - Nail ¤



Some Bizzare 1985 (?)

Ocena:
5

1. Theme From Pigdom Come, 2. The Throne of Agony, 3. !, 4. Pigswill, 5. Descent Into the Inferno, 6. Enter the Exterminator, 7. DI-1-9026, 8. The Overture From Pigdom Come, 9. Private War, 10. Anything (viva!)


Od dłuższego czasu przymierzam się do zrecenzowania tej płyty i doprawdy nie wiem jak zacząć. Co bym nie napisał pozostanę niezadowolony. Nie wiem co mam pisać o płytach Foetusa, szczególnie tej. Oto przede mną arcydzieło w postaci czystej, jedna z płyt wszechczasów - jakich słów mam użyć, by nie popełnić świętokradztwa?

Sam nie wiem, bogactwo jakie zawarto w tych czterdziestu minutach wystarczyłoby na dziesięć innych płyt. Nic nie jest tu tuzinkowe - niemożliwe jest nawet określenie stylu jaki ta płyta reprezentuje. Punk, rock'n'roll, synth-pop, industrial, jazz, muzyka filmowa, soul, noise, muzyka konkretna, blues... Wszystko połączone w jedną, nierozerwalną całość. Nic nie przeszkadza Jimowi wrzeszczeć, zaraz potem nucić jakąś melodię, szeptać. Warkot wiertarek i orkiestrowe smyczki - czemu nie? W dodatku wszystko doskonale rozplanowane, żadnego przypadku - tu każdy dźwięk ma swoje miejsce. Utwory perfekcyjnie się rozwijają - zwykle zaczynają się spokojnie, by w końcówce wręcz eksplodować. Tak też działa cała płyta, rozłożona niczym soundtrack czy koncept-album z powracającymi motywami.

Nie sposób nie okreslić Jima jako człowieka wszechstronnego. Wszystko to jego dzieło. Jest świetnym wokalistą, jego wokalizy doskonale wpasowują się w nurt rockabilly, są pewne siebie i przejmujące. Odnalazłby się zarówno w zespołach industrialnych jak i new romantic (tak zresztą było - śpiewał dla Marca Almonda i Stevena Stapletona). Wszystkie sekcje instrumentalne są zagrane przez niego - gitary, perkusja, syntetyzatory. Wszystkie industrialne odgłosy nagrywał osobiście. Nie jestem w tej chwili pewien sekcji dętej i symfonicznej - chyba były w głownej mierze samplowane. Brzmienie jest absolutnie perfekcyjne - czyste, klarowne i mocne. To też jego zasługa (choć miał tutaj pomocnika).

Jak to się jednak dzieje, że tak mało osób o tej płycie słyszało? czy zawiniła słaba promocja, czy Foetus za bardzo wyprzedzał swoją epokę? Nie wiem. Na pewno nie jest dobrze, że taka perełka wciąż pozostaje w podziemiu. Jedno jest pewne - Wy, którzy czytacie ten tekst - to może być wasza ulubiona płyta, choć może jeszcze o tym nie wiecie.

-------------------------

Na koniec garść ciekawostek. "Nail" ma wiele ukrytych elementów odnoszących się do bogatej historii pop-kultury. Do tej pory wiem o kilku. W refrenie "Throne of Agony" słychać motyw przewodni z serialu "Mission Impossible". Slowa "Alas, poor Yorick, I knew me well" z tej samej piosenki parodiują Szekspirowskiego "Hamleta". "DI-1-9026", to nr do Spahn Ranch, niegdyś siedziby sekty Charlesa Mansona (na płycie jest zresztą więcej nawiązań do niego, choć przewodnie "Pigdom Come"). W pewnym momencie w utworze "Enter the Exterminator" pojawia się znany motyw pochodzący z kompozycji "W grocie Króla Gór" Edwarda Griega. Fraza "Turn on, tune in, drop out" z "DI-1-9026" to wymyślone przez Timothy Leary'ego hasło często używane przez zwolenników narkotyków. I w końcu powtarzany często w ostatnim kawałku zwrot "Fee, fie, foe, fum!" to fragment zaśpiewki... olbrzyma z bajki o "Jasiu i magicznej fasoli" ;) Pomysłowość Jima przechodzi wszelkie moje pojęcie.

-- raziel [24 lipca 2008]



ostatnie recenzje autora:
Whitehouse - Dedicated to Peter Kurten -- [24 lipca 2008]
Foetus - Gash -- [24 lipca 2008]
KMFDM - Naive -- [8 maja 2008]
Nurse With Wound - Shipwreck Radio Volume One (Seven Sonic Structures From Utvær) -- [8 maja 2008]
SPK - Information Overload Unit -- [8 maja 2008]
  więcej...



inne recenzje Foetus:
Foetus - Gash -- raziel [24 lipca 2008]
Foetus Interruptus - Thaw -- raziel [25 marca 2008]

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2018 postindustry.org


wygenerowane w 0.017 s.