¤ Amnistia - Blackguard ¤



Scanner 2008

Ocena:
2.5

1. Init², 2. Emulate, 3. Anger Management, 4. Blackguard, 5. Komplex, 6. Creed, 7. Fractured, 8. Zu Staub, 9. Menacing, 10. Outrage, 11. Cold, 12. Our Darkest Path, 13. Scars (not just words)


Niecały rok po 'oficjalnym' debiucie Stefan i Tino meldują się z nową propozycją. Po świetnym "Neophyte" apetyty były zaostrzone. Niestety spotkało mnie małe rozczarowanie. Zespół stanął w miejscu, co akurat nie powinno dziwić w przypadku wykonawców tego nurtu (EBM-electro). Niestety tym razem jednak zabrakło 'przebojowości'. A zaczyna się tak rewelacyjnie - od "Emulate", który to jest najmocniejszym punktem "Blackguard". Dalej jednak już wszystko jest zbyt przeciętne, żebym szczególnie mógł polecić tę płytę. Solidna, niemiecka robota, czyli nic specjalnego. Dołączyli do Accessory, Solitary Experiments, czyli zespołów, które chętnie posłucham, ale które aktualnie nie oferują nic szczególnego. Bardzo zapatrzeni w klimat starszych nagrań Front Line Assembly ("Tactical Neural Implant" nieskończonym źródłem inspiracji…), z odpowiednio przesterowanym wokalem, i wciąż bardziej nastawieni na oprawę, klimat, niż przydatność parkietową:) Co z tego, skoro mnie ta płyta nie potrafi wciągnąć nawet przy którymś z kolei przesłuchaniu?
"Neophyte" miało utwory znane wcześniej z demówek, może chłopcy po prostu wypalili się? Byłoby to zbyt szybko, nie skreślam ich, bo może na kolejnej produkcji (pewnie znów zajmie im to 'aż' rok:) Amnistia zaskoczy czymś nowym? Inaczej - brzmienie będzie to samo, ale może kawałki będą ciekawsze, niż te na "Blackguard"? I niech nie śpiewają po niemiecku. Mogliby również coś zrobić z tym wokalem, trochę inaczej przesterować go, pobawić się, a nie jechać tak monotonnie. Ciekawie wypada końcówka płyty: z coverem "Cold" autorstwa The Cure i wolniejszymi "Our Darkest Path" i "Scars (not just words)" (w tym drugim Tino zbyt silnie wokalnie inspiruje się Clausem Larsenem). To za mało jednak, żebym nie mógł określić "Blackguard" mianem zawodu
PS: 11 października grupa pojawić się ma we Wrocławiu w klubie Liverpool.

-- mike [27 września 2008]




ostatnie recenzje autora:
Pouppée Fabrikk - The Dirt -- [5 czerwca 2013]
Evils Toy - Organics -- [8 kwietnia 2013]
AD:Key - Astrogator -- [8 kwietnia 2013]
McCarthy, Douglas J. - Kill Your Friends -- [8 kwietnia 2013]
And One - S.T.O.P. -- [13 lipca 2012]
  więcej...



inne recenzje Amnistia:
Amnistia - Egotrap -- mike [12 czerwca 2011]
Amnistia - Neophyte -- mike [9 sierpnia 2007]

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2018 postindustry.org


wygenerowane w 0.013 s.