¤ Front 242 - 06:21:03:11 Up Evil  ¤



RRE 1993

Ocena:
5

1. Crapage, 2. Waste, 3. Skin, 4. Motion, 5. Religion, 6. Stratoscape, 7. Hymn, 8. Fuel, 9. Melt, 10. Flag, 11. Mutilate, 12. (S)Crapage, 13. Religion (pussy whipped mix)


Wspaniała płyta, której urok doceniłem po ok. dwunastu latach:) Zawsze miałem "Up Evil" za coś dużo gorszego od "Front By Front" i "Tyranny >For You<", a to z tego powodu, że Belgowie znacznie rozwinęli swoje brzmienie, trochę pokombinowali i nie grali już typowego 'frontowego' electronic body music. Niewątpliwie wpływ na brzmienie "Up Evil" miała współpraca przy remiksach z The Orb (remiksy "Rhythm of Time" i "Religion") i Liam'em Howlett'em (Prodigy, wspaniałe remiksy "Religion"). Pojawiły się ambientowe pejzaże, hałaśliwe gitary, rewelacyjna wysunięta na sam przód perkusja, a Front stał się nagle dużo bardziej melodyjny niż kiedyś. Paradoksem jest, że promującym singlem zostało "Religion", kawałek skądinąd znakomity, ale z całej płyty jeden z najostrzejszych. Dużo bardziej ducha "Up Evil" oddają "Hymn", "Skin", czy też "Stratoscape". W odstawkę poszedł Richard 23, który wokalnie udziela się tylko w "Waste" i "Melt", ale chwilami brakuje jego chórków. Pojawili się również bracia Pauly z grupy Parade Ground, którzy wyręczyli Jean-Luc'a w napisaniu tekstów.
"Up Evil" generalnie jednak nie ma słabych punktów. W całości słucha się doskonale, pojedyncze kawałki też potrafią zaskoczyć po tylu latach. Wokal Jean-Luc'a ulega ostrym, przesterom w Religion" i "Fuel", przez co mamy do czynienia z kontrolowanym chaosem. "Fuel" zresztą to taki 'czarny koń' tej płyty - nie grany na koncertach, a myślę, że z tymi gitarowymi riffami byłby ozdobą każdego występu. O "Religion" już wspominałem - kultowy utwór z bardzo dobrym klipem. "Motion" to kolejny faworyt, z rozkręcającym, budującym nastrój wstępem i znowu zsamplowane gitary dają czadu - 'progress, process, protest, no rest'. Co jeszcze? "Mutilate", czyli po "Gripped by Fear" druga 'ballada' w karierze Belgów. Ta jednak miałaby nawet szansę zawojować świat, jest aż do tego stopnia mainstream'owa;) Pięknie Jean-Luc śpiewa. Reszta trzyma fason, a "Crapage" i "Melt" do dziś grane są na koncertach. I na sam koniec bardzo dobry remiks "Religion", który to zrobił J. Thirlwell aka Foetus i zrobił to po swojemu, czyli hałas, jeszcze większy hałas niż w oryginale, klimat istni rockowy.
Gitary są be? Front 242 i gitary? Można mieć obawy, ale po czasie docenia się tę płytę. To tylko zsamplowane gitary, a widok Jean-Luc'a z 'pudłem' zwiastowałby niechybny koniec świata. A tak mamy tylko ostrzejsze wydanie Fronta. Prawdziwe zaskoczenie (niekoniecznie pozytywne) - "Off" miało nadejść zaraz wkrótce.

-- mike [8 listopada 2008]




ostatnie recenzje autora:
Pouppée Fabrikk - The Dirt -- [5 czerwca 2013]
Evils Toy - Organics -- [8 kwietnia 2013]
AD:Key - Astrogator -- [8 kwietnia 2013]
McCarthy, Douglas J. - Kill Your Friends -- [8 kwietnia 2013]
And One - S.T.O.P. -- [13 lipca 2012]
  więcej...



inne recenzje Front 242:
Front 242 - 05:22:09:12 Off -- mike [8 listopada 2008]
Front 242 - 05:22:09:12 Off -- M.Alexander [10 maja 2005]
Front 242 - 06:21:03:11 Up Evil -- M.Alexander [10 maja 2005]
Front 242 - Angels Versus Animals -- mike [8 listopada 2008]
Front 242 - Angels Versus Animals -- M.Alexander [10 maja 2005]
Front 242 - Backcatalogue -- mike [6 maja 2008]
Front 242 - Catch the Men (DVD) -- wolf242 [26 września 2005]
Front 242 - Front By Front -- mike [17 sierpnia 2008]
Front 242 - Geography -- mike [15 kwietnia 2008]
Front 242 - Headhunter 2000 -- mike [1998]
Front 242 - Live Code -- mike [8 listopada 2008]
Front 242 - Moments in Budapest -- wolf242 [6 czerwca 2010]
Front 242 - Moments... 1 -- wolf242 [28 września 2008]
Front 242 - Moments... 1 -- mike [27 listopada 2008]
Front 242 - Mut@ge Mix@ge -- mike [27 listopada 2008]
Front 242 - No Comment -- mike [6 maja 2008]
Front 242 - Official Version -- mike [17 sierpnia 2008]
Front 242 - Pulse -- r@ [19 maja 2003]
Front 242 - Pulse -- mike [18 września 2003]
Front 242 - Re: Boot -- mike [1998]
Front 242 - Re: Boot -- Shifter [1998]
Front 242 - Still & Raw -- mike [27 maja 2003]
Front 242 - Tyranny >For You< -- mike [8 listopada 2008]
Front 242 - Tyranny >For You< -- M.Alexander [9 lutego 2005]

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2018 postindustry.org


wygenerowane w 0.011 s.