¤ Apoptygma Berzerk - Rocket Science ¤



GUN 2009

Ocena:
4.5

1. Weight of the World, 2. Apollo (live on your TV), 3. Asleep or Awake?, 4. Incompatible, 5. United States of Credit, 6. Shadow, 7. Green Queen, 8. Butterfly Defect, 9. The State of Your Heart (shit end of the deal), 10. Rocket Calculator, 11. ->, 12. Pitch Black / Heat Death, 13. Black Versus White, 14. Untitled (Trash)


Poniższe słowa spisałem po dokładnych przemyśleniach, kilkunastokrotnym przesłuchaniu "Rocket Science", bez wspomagania się żadnymi używkami, na trzeźwo, przy słonecznej pogodzie (której ostatnio było mało, ale która pozostała bez wpływu na recenzję). Wszystko po to, żebym nie miał żadnych słów tłumaczenia skąd u mnie ten zachwyt nad nową propozycją Stefcia i jego kompanii. Zachwyt? Czy to słowo aby może znaleźć się w recenzji tej kontrowersyjnej płyty? Tak!!!!! Jestem zachwycony "Rocket Science"!! Tak szczerze, to "You & Me Against the World" z czasem też awansowało u mnie o kilka poziomów i uwielbiam je również. Świat stanął na głowie.

"Rocket Science" wzbudza wiele emocji, bo APB stała się (a bynajmniej wygląda na to, że chce takową zostać) kapelą 'mainstream-ową'. Czyli znaną w szerszym gronie. Cóż, każdy ma ambicje, estetyka indie-rock zmieszanego z synth-pop może trafić do większej liczby fanów, ale co ze starą gwardią, która do dziś uwielbia "7", a dla której już 'Harmonizer" był zbyt przekombinowany i 'radiowy'? Stara gwardia będzie narzekać (i ma do tego pełne prawo i mnóstwo powodów), ale mnie APB urzekła po raz kolejny. Melodyjnością. Utworami wpadającymi w ucho. Rewelacyjnym wokalem. Magia nazwy zadziałała w 100 %. Odrzucam cała otoczkę, zdjęcia grupy (zbyt 'emo' są) i męczę "Rocket Science".

Im dalej, tym słabiej jest, niestety druga połowa płyty zbytnio odstaje (powiedzmy, że od "The State of Your Heart"), ale takiej radości jak przy "Weight of the World" dawno nie miałem. I jeszcze ten motyw kojarzący mi się z "I Feel Love" (Bronski Beat & Almond)" -rewelacja! Singlowy "Apollo" z początku wywołujący bardzo negatywne uczucia nagle zaczyna się podobać, a "Shadow", to kolejny wielki utwór w historii APB. Jest gitarowo, ale ta gitara jakoś nie razi mnie.

Jeżeli ktoś po "You & Me Against the World" nie skreślił chłopaków, to myślę, że znajdzie tu coś dla siebie. A i tak jakoś ich w radiu nie słychać, nie widać na listach w listach najlepiej sprzedających się płyt. Czyli mainstream i salony nie dla Stefka. Cóż więc wymyśli następnym razem? Na pewno zaskoczy, ja w każdym razie kocham APB, taką jaka jest:)

-- mike [3 marca 2009]




ostatnie recenzje autora:
Pouppée Fabrikk - The Dirt -- [5 czerwca 2013]
Evils Toy - Organics -- [8 kwietnia 2013]
AD:Key - Astrogator -- [8 kwietnia 2013]
McCarthy, Douglas J. - Kill Your Friends -- [8 kwietnia 2013]
And One - S.T.O.P. -- [13 lipca 2012]
  więcej...



inne recenzje Apoptygma Berzerk:
Apoptygma Berzerk - 7 -- mike [?]
Apoptygma Berzerk - ABPL 2000 -- M.Alexander [5 lipca 2001]
Apoptygma Berzerk - APBL '98 -- mike [1999]
Apoptygma Berzerk - Harmonizer -- r@ [5 marca 2002]
Apoptygma Berzerk - Soli deo Gloria -- mike [?]
Apoptygma Berzerk - Sonic Diary -- eliks [3 marca 2009]
Apoptygma Berzerk - The Apopcalyptic Manifesto -- mike [1998]
Apoptygma Berzerk - Welcome to Earth -- mike [marzec 2000]
Apoptygma Berzerk - You & Me Against the World -- r@ [17 października 2005]
Apoptygma Berzerk - You & Me Against the World -- mike [25 września 2005]

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2018 postindustry.org


wygenerowane w 0.01 s.