¤ Boratto, Gui - Take My Breath Away ¤



Kompakt 2009

Ocena:
4.5



1. Take My Breath Away, 2. Atomic Soda, 3. Colors, 4. Opus 17, 5. No Turning Back, 6. Azurra, 7. Les Enfants, 8. Besides, 9. Ballroom, 10. Eggplant, 11.Godet


Doceniem pierwsz pyt Brazylijczyka ("Chromophobia" 2007) za konkret w czasach coraz mniej oczywistych, za czuo w czasach ekonomii pienidza, za pozytywn energi w czasach kiedy wiat ju zaczyna si wali. Ptora roku pniej wiat oczywicie si nie zawali, a Brazylijczyk sta si optymist wrcz chorobliwym. To ju nie minimal techno, ograniczone formy wspczesnej elektroniki. "Take My Breath Away" to album peen rozmachu, popowych melodii, rave'owych rytmw, przemylanych kompozycji, zmiennych nastrojw. Doskonay do taca, jazdy samochodem, rcznych robtek, wiaroomstwa. Potrafi poprawihumor po nieycy pod koniec marca, a po wysuchaniu nawet kolejne ordzie prezydenta nie robi ju na mnie wikszego wraenia.
To jest rwnie album duo bardziej przystpny od debiutu, momentami racy wrcz infantylizmem ("Azurra", "Les Enfants"), schematywnoci i zupenie niezrozumiaym patosem, pogrzebow form koczcego pyt utworu "Godet".
Ale jeli autorsk produkcj, a nie miksowan skadank, mona puci na imprezie urodzinowej i ludzie bd si cay czas bawi od jej pocztku do koca, to musi to by dobra pyta, bo to si rzadko udaje jakiemukolwiek wykonawcy. Jeli muzyka popowa, elektro popowa, techno dance czy progressive house ma mie jak pozytywn twarz; kreatywnego producenta przystpnej elektroniki, to wanie Boratto wydaje mi si, obok Ulricha von Schnaussa, Paula Kalkbrennera, Thomasa Fehlmanna czy Luomo, najciekawszym wspczesnym przedstawicielem tego nurtu.
Dwa hity, ktre wrcz zmusiy mnie do zakupu tego albumu to "No Turning Back", (to moe by oglnowiatowy hit klubowy, bo ma chwytliwy refren i niez parti gitary) i 'Besides" (gdzie znowu wyrnia si partia basu, co mi przypomina The Cure z czasw "Disintegration"). Na uwag te zasuguje tytuowy "Take My Breath Away" i "Ballroom". Drugi album Boratto jest lepszy ni debiut, a to w obecnych czasach rzadko ktremu wykonawcy si udaje.

::||||::

PS. Idzie wiosna wic jak co roku zakochaem si we wasnej onie, oczywicie Boratto wybaczam wiele, mankamenty mnie nie interesuj, zarzuty o tandet odrzucam, a e jestem wzrokowcem - podziwiam rwnie pikny digipack, opraw graficzn albumu.
Jeli marzy ci sidobra zabawa przy wytrawnej, pozytywnej muzyce, to Gui Boratto jest wietnym wyborem. I do tego chilijskie carmenere. But please remember, No Turning Back...

-- r@ [31 marca 2009]


No Turning Back



ostatnie recenzje autora:
Anhedonia - Ontology -- [1 padziernika 2009]
Frontierguards - Predestination -- [6 marca 2009]
Fractional - Come Mierda -- [6 marca 2009]
Squarepusher - Just a Souvenir -- [31 grudnia 2008]
Synthetic Dream Foundation - Behind the Gates of Horn and Ivory -- [29 padziernika 2008]
  wicej...

powrt do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Decondition ‎&…
Maison Close –…
Nyodene D – Eden…
Consumer Electronics…
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciski - We ar…
Jan Grnfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Dce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
wicej »

polecamy | wicej »

© 1996-2022 postindustry.org


wygenerowane w 0.011 s.