¤ Baker, Aidan & thisquietarmy - A Picture of a Picture ¤



Killer Pimp
2009

Ocena:
4

1. Imagistic Continuity, 2. Loss of Perspective, 3. Negative Space, 4. Horizon Line


Oto piękno gitar podłączonych do matrixa i wylewających się zeń przestrzeni. Arcypłodny Aidan Baker jest jak wiadomo jednym z tych muzyków, którzy nagrywają trzy płyty jedząc śniadanie; może warto zatem poświęcić więcej uwagi Ericowi Quach (czyli thisquietarmy, koniecznie razem i z małej litery) - młodemu gitarzyście z Kanady o korzeniach japońskich, który tak jak Baker wydobywa z gitary gwiezdne, wysoce emocjonalne widnokręgi. Obu panów oglądałem niedawno podczas wspólnego występu w opuszczonym budynku nieopodal warszawskiej fabryki chemikaliów, zaadoptowanym na towarzysko/artystyczno/aktywistyczny squat. Pośród wilgoci i grzyba, ale wśród kilkudziesięciu spragnionych dusz, Quach za pomocą gitary i kotłowaniny kabli i przełączników sprawił, że ludzie usiedli na zimnej podłodze i spuścili głowy dotykając myślami przestrzeni ponad chmurami. Po azjatycku małomówny i wyobcowany, prawdziwe emocje i wrażliwość przekazał w blisko godzinnym rzeźbieniu sonicznego pejzażu, rozpuszczającego twardy lód pod sercem i palącym sieci pajęcze wokół głów. Dzięki mu za to.

Powracając teraz do płyty, nie mogę oprzeć się wrażeniu, że to właśnie Quach dyktuje na niej wszelkie wymiary rozpuszczanych w powietrzu myśli i barw. Bardzo łagodnie, a jednocześnie przestrzennie; impresjonistycznie, acz żywo i kolorowo. "A Picture of a Picture" to cztery wypady do miejsc dostępnych jedynie właścicielom bogatych wyobraźni, gdzie jednostajne, powolne elektryczne tyrady tworzą scenografię azylu odpornego na najdrobniejszy nawet przejaw upadku, zepsucia i zidiocenia świata w którym żyjemy. Gdzieś pomiędzy ambientem a post-rockiem odnalezione zostało wejście do ogrodu w którym mieszka cisza i spokój, gdzie czeka radość z dnia codziennego i gdzie z żelaznych skorup kiełkują całkiem prawdziwe kwiaty, przynoszące dobry chłód i dobry sen. Warto od takich płyt zaczynać i do nich powracać, a jest ich cała masa, tylko trzeba wiedzieć kogo pytać. Polecam.

-- eliks [24 czerwca 2009]



ostatnie recenzje autora:
Artefactum - Foxgloves & Bluebells -- [8 marca 2011]
Killing Joke - Absolute Dissent -- [8 grudnia 2010]
Threshold HouseBoys Choir, The - Form Grows Rampant -- [2 grudnia 2010]
Death in June - Peaceful Snow -- [26 listopada 2010]
Strength Through Joy - The Force of Truth & Lies -- [1 września 2010]
  więcej...

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2018 postindustry.org


wygenerowane w 0.016 s.