¤ Rotersand - War on Error ¤



Trisol 2009

Ocena:
4





1. War on Error (declaration), 2. Bastards Screaming (on & on), 3. We Will Kill Them All (lullaby), 4. Speak to Me (epic), 5. Dirty, 6. Bastards Screaming (shortcut), 7. War on Error (reprise)


Oto przedsmak "Random Is Resistance". Oto kilka słów o mini albumie, o którym można powiedzieć, iż jest nadzieją. Jest szansa, że nie obudzę się w najbliższym czasie w środku nocy zlany lodowatym potem, jak po wizji Samary wypełzającej z ekranu telewizora, czy Jeepers Creepers, który sprzymierzył się przeciw całemu światu z Michaelem Mayersem uzbrojonym w najgroźniejszą mutację świńskiej grypy. Rotersand powraca. Powraca Feniks, który spłonął wraz z Dependent, by odrodzić się w szeregach Trisol Records. Nie zawsze było pięknie ("Dare to Live"), ale głód sukcesu przyniósł rzecz godną wirtuozów stylu. Mięsiste basowe endżiny, dźwięczne smaczki buszujące w tle, melodyjne przejścia, pamiętliwe refreny pełne zaangażowanych treści. "War on Error" i "Bastards Screaming" to typowi klubowi zabójcy, których serwuje się na dobicie rozszalałej gawiedzi. "We Will Kill Them All" oparty na akordach fortepianu i wysublimowanych muśnięciach akustycznej struny nawiązuje konwencją do "All in All" z "Welcome to Goodbye". Epickie z przypisu "Speak to Me" to klasyczny komponent, retrospekcja godna "Truth Is Fanatic", miarowy rytm spowity pęcherzem industrialnych sprzężeń podkreślających tło kompozycji. Wieńczący dzieło, a pominięty w zestawieniu tracklisty "Hidden Track" po raz kolejny honoruje deklarację, w której duchowi przywódcy grupy wypowiadają wojnę błędom.

To dobrze, że jest jeszcze kolektyw wierny korzeniom (i nie mówimy tu o The Fair Sex). I co najważniejsze trzyma poziom debiutu i kolejnych albumów (z pominięciem średniej epki). "War on Error" ugruntowuje pozycję grupy z Gelschenkirchen. Cieszy, że w tym przypadku nie doszło do kuriozalnej tendencji, w którą popadają inni: czy to projekt Ronana Harrisa, czy wcześniej Apoptygma Berzerk - co by nie powiedzieć ikony nurtu future. Panie i Panowie dzięki "Bastards Screaming" ten rok na arenie future-pop będzie należeć do Rotersand. Amen.

-- vigoslugbait [1 września 2009]


War On Error (fragment)



ostatnie recenzje autora:
Keluar - Pangua -- [9 grudnia 2015]
Architect • Sonic Area • Hologram_ - We Are the Alchemists -- [9 grudnia 2015]
Covenant – Last Dance -- [12 czerwca 2013]
Slave Republic - Quest for Love -- [17 lutego 2013]
Depeche Mode - Heaven -- [4 lutego 2013]
  więcej...



inne recenzje Rotersand:
Rotersand - 10 23 -- vigoslugbait [17 lipca 2007]
Rotersand - Random Is Resistance -- vigoslugbait [10 listopada 2009]
Rotersand - Truth Is Fanatic -- mike [24 lipca 2004]
Rotersand - Welcome to Goodbye -- vigoslugbait [10 sierpnia 2005]

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2018 postindustry.org


wygenerowane w 0.016 s.