¤ Assemblage 23 - Compass ¤



Accession 2009

Ocena:
4

CD 1: 1. Smoke, 2. Collapse, 3. Impermanence, 4. How Can You Sleep?, 5. Spark, 6. Leave This All Behind, 7. Alive, 8. Greed, 9. Angels & Demons, 10. The Cruelest Year; CD 2: 1. Spark (Burikusu!!! rmx), 2. Grind, 3. Alone Again, 4. Chosen, 5. Greed (KMFDM 'orifice of avarice' rmx)


Jedna z największych dla mnie niespodzianek zbliżającego się pomału ku końcowi roku. A w świecie lżejszej muzy, jaką jest future-synth-pop chyba największa. Tym większe moje zaskoczenie, że facet, którego spisałem już dawno temu na straty pokazał, że jednak potrafi.

Kariera Tomasza trwa już dziesięć lat (a trzeba pamiętać, że zaczynał dużo, dużo wcześniej, czego dowodem nagrania na składankach "Early, Rare & Unreleased"), ale tak naprawdę, to wszystko, co było po "Defiance" zaczynało mnie męczyć. Wobec tego, dlaczego na najnowszej płycie miało być inaczej?
Już singlowy "Spark" rozbudził delikatnie nadzieję, że oto będę miał do czynienia z nieprzeciętna płytą; wstęp niczym u VNV, po chwili ten monotonny śpiew faceta, którego zdolności wokalne są naprawdę słabe, chwytliwy refren i pierwszy raz mamy trafiony singiel promujący nowy album. Ok, ale na płycie (limitowanej edycji) jest trzynaście utworów (plus dwa remiksy), dopiero mamy jeden dobry. Spokojnie, Mr Shear doskonale odrobił zadanie jak nagrać coś, co pogodzi fanów future i synth-popu. Właśnie, muzyka A 23 zbliżyła się bardziej do synth, co tylko wyszło to na plus. Otwierający płytę "Smoke" refrenem powala, a fani new romantic i lżejszych dźwięków powinni być zachwyceni super melodyjnym "Impermanence" - absolutny killer, jakiego nie spodziewałbym się nigdy po A23. "Collapse" balladowy "How Can You Sleep?", Alive" - nie ma za bardzo do czego się przyczepić, bo to bardzo dobre granie. Szybsze bicie serca powoduje "Greed", który przypomina czasy "Contempt", typowo parkietowy numer, którego refren znów powala energią (i chrzanić ten mówiący wokal, inaczej ten facet nie umie i wybaczam mu to:) - całkiem możliwe, że to będzie kolejny singiel. "The Cruelest Year" to z kolei taka namiastka Apoptygmy Berzerk (najbardziej tej z "Harmonizera"), jeszcze jedna udana propozycja.

Limitowana płytka, to m.in. rewelacyjny "Grind" i jeszcze jedna spokojniejsza kompozycja "Alone Again" (Tom chyba brał lekcje śpiewu, bo tu dosłownie czuć jak on się 'wczuwa':) - bardzo piękna piosenka;).

Czytając tu i tam o "Compass" można zauważyć, że spora większość słuchaczy ma takie samo zdanie jak niżej podpisany: oto naprawdę spore wydarzenie, które wielu wprawiło w pozytywny nastrój. Jest świetnie, nigdy bym nie przypuszczał, że tak świetnie może być za sprawą tego pana.

-- mike [10 listopada 2009]




ostatnie recenzje autora:
Pouppée Fabrikk - The Dirt -- [5 czerwca 2013]
Evils Toy - Organics -- [8 kwietnia 2013]
AD:Key - Astrogator -- [8 kwietnia 2013]
McCarthy, Douglas J. - Kill Your Friends -- [8 kwietnia 2013]
And One - S.T.O.P. -- [13 lipca 2012]
  więcej...



inne recenzje Assemblage 23:
Assemblage 23 - Addendum -- mike [29 grudnia 2001]
Assemblage 23 - Compass -- vigoslugbait [3 stycznia 2011]
Assemblage 23 - Contempt -- r@ [lipiec 2000]
Assemblage 23 - Contempt -- mike [sierpień 2000]
Assemblage 23 - Defiance -- r@ [1 listopada 2002]
Assemblage 23 - Failure -- r@ [1 maja 2001]
Assemblage 23 - Failure -- mike [19 maja 2001]
Assemblage 23 - Meta -- mike [1 maja 2007]
Assemblage 23 - Storm -- r@ [25 stycznia 2005]

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
Fasci di Combattimento…
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2018 postindustry.org


wygenerowane w 0.044 s.