¤ Dive vs. Diskonnekted - Frozen ¤



Alfa Matrix 2006

Ocena:
4

1. Frozen, 2. Do You Believe It?, 3. Frozen (Numb mix), 4. Dead End Street, 5. Frozen (Leæther Strip mix), 6. Do You Believe It (Combichrist mix), 7. Everything Is Fine, 8. Frozen (Inure mix)


Dirk Ivens elektryzuje od zawsze. Pod szyldami swoich licznych kooprojektów zwykł uprawiać wszelkie odmiany power-electro-industrialu. Nojzowe inklinacje, minimalistyczne podejście do muzyki oraz umiejętność tworzenia czegoś z niczego - to jego znaki rozpoznawcze. Z początkiem 2006 roku stanął do współpracy z Johanem Dewulf'em, o którym mówi się, że ma talent do łączenia elementów trance, EBM, future-pop oraz house. Debiutował w połowie lat 90-tych jako Mildreda - 'osobistą' interpretacją Klinik. Jego obecny projekt, Diskonnekted, ma na swoim koncie trzy albumy. Niestety, wydane w 2005 roku "Neon Night", czy ostatnie "Old School Policies" (z Frankiem Spinathem), w gruncie rzeczy tylko po części sprostało oczekiwaniom i zapowiedziom z nim związanym - szczególnie tym, w których porównywano go do... Ivens'a właśnie.

Brzmienie projektu opiera się na odpowiednio zindustrializowanym, trance'owo-electronicznym soundzie stosowanym przez Diskonnekted. Niewykluczone, że ręka Ivens'a dokonała po części ingerencji w kwestii zastosowanego banku dźwięków. Jego zmrożony hipnotyczną manierą wokal dodaje zagęszczonym aktywnymi składnikami liniom instrumentalnym "Frozen" i "Do You Believe It?" blasku zimnego ostrza przerażającej urody. Głęboką, aczkolwiek minimalistyczną fakturą dna oceanu, nacechowaną sonarowymi sygnałami uderzają w kości czaszki podobnie rozwijające się "Dead End Street" i "Everything Is Fine".

W części remikserskiej najciekawiej prezentuje się melodyjna, bardzo klimatyczna (w sumie) adaptacja tytułowego "Frozen" powracającego(?) po latach rozłąki ze sceną Dona Gordon'a (Numb). Claus Larsen nie wychodzi prawdopodobnie w ostatnim czasie w ogóle ze studia. Ukazały się wszak kolejne wydawnictwa Leæther Strip i Klutæ, a końca kolejnych wciąż nie widać. W międzyczasie przygotowuje remiksy m.in dla swoich kolegów ze stajni Alfa Matrix. Efekty są różne. Ten przygotowany na poczet tego mini krążka prezentuje zupełnie przyzwoite oblicze Larsena uprawiającego dźwięko-cięciogięcie nawiązujące 'kątami klawiszy' do starej szkoły EBM. Pozostałe remiksy padły ofiarami 'udziwnień' odpowiednio: słabo dysponowanego ostatnimi czasy lidera grupy Combichrist oraz Inure, które niczego specjalnie powalającego nie wnoszą w struktury wybranych kompozycji.

Kolaboracja Dive vs. Diskonnekted jest doskonałym przykładem tendencji w jak i niesłabnącej
kondycji belgijskiej elektroniki. Zjawisko o bardzo pozytywnym wydźwięku, godnie podpisane nazwiskiem Ivens'a.

p.s. Kazali grać głośno;-)

-- vigoslugbait [1 kwietnia 2010]



ostatnie recenzje autora:
Keluar - Pangua -- [9 grudnia 2015]
Architect • Sonic Area • Hologram_ - We Are the Alchemists -- [9 grudnia 2015]
Covenant – Last Dance -- [12 czerwca 2013]
Slave Republic - Quest for Love -- [17 lutego 2013]
Depeche Mode - Heaven -- [4 lutego 2013]
  więcej...



inne recenzje Dive vs. Diskonnekted:
Dive vs. Diskonnekted - Frozen -- Tomek [26 października 2006]

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2018 postindustry.org


wygenerowane w 0.009 s.