¤ Totakeke - On the First of November ¤



Tympanik Audio 2010

Ocena:
4.5

Untitled: 01. - 10.


Frank Mokros ma u mnie - można powiedzieć to głośno, lub napisać wyraźnie - duży kredyt zaufania. Jest to trudne do zreferowania, bo też nie kierują mną żadne pobudki osobiste, cyrograf z Tympanik, czy obawa przed zrzutem bombowym na dzielnicę, w której mieszkam. Być może dlatego właśnie pozostawiłem bez odzewu "The Things That Disappear When I Close My Eyes" - album wymęczony, nieskładny i przede wszystkim potwornie rozlazły. Generalnie: rozczarowanie.

Wrażenie podjęcia próby odwzorowania prawidłowości ciągu czasoprzestrzennego nieustannie towarzyszy słuchaczowi od pierwszych chwil zmagania się z tą płytą. Od zmierzchu do świtu. Zanurzona w ustępującej mgle i siąpiącym dżdżu siatka dźwięków bilansuje powściągliwość z rozchełstaniem. Bo kiedy nasilają się konfrontacje gwałtownych fal akustycznych, następuje ich nieoczekiwane rozprężenie, zwrot ku perihelium. W krótkich odstępach czasu pojawiają refleksyjne frazy fagotu, a zaraz po nich wchodzące w barok uderzenia w struny klawesynu, czy omdlewającego piano. Projekt nasycony kontrastującymi się ze sobą kolorytami, które - jeśli tylko wspiąć się na wyżyny jakiejkolwiek wrażliwości - przybiorą barwę połyskującego srebrzystymi refleksami brunatno fioletowego tła. Ów kontrast sprawia, iż w momencie, w którym wyostrza się zmysł percepcji fonicznej "On the First of November" staje się mniej zagadkowy i zaczyna uruchamiać pierwsze skojarzenia - niekoniecznie związane z bodaj najbardziej refleksyjnym dniem w roku.

To pierwszy koncept album projektu Totakeke. Udany - i w zasadzie nie powinno się mieć do niego większych zastrzeżeń. Sensowne wypośrodkowanie zrytmizowanego hałasu z IDM i electro. To zupełnie tak jakby Mike Morton usiadł przy jednej konsoli z Danielem Myerem i Vincentem Dewaltem i czynili sobie niekoniecznie uszczypliwe uwagi;-).

-- vigoslugbait [8 września 2010]



ostatnie recenzje autora:
Keluar - Pangua -- [9 grudnia 2015]
Architect • Sonic Area • Hologram_ - We Are the Alchemists -- [9 grudnia 2015]
Covenant – Last Dance -- [12 czerwca 2013]
Slave Republic - Quest for Love -- [17 lutego 2013]
Depeche Mode - Heaven -- [4 lutego 2013]
  więcej...



inne recenzje Totakeke:
Totakeke - eLekatota: The Other Side of the Tracks -- vigoslugbait [22 stycznia 2009]

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2018 postindustry.org


wygenerowane w 0.011 s.