¤ Accessory - Underbeat ¤



Out of Line 2011

Ocena:
3

CD 1: 1. The Mouth, 2. Voran, 3. Keen Girl (clean version), 4. Shout It Out, 5. Startime, 6. Ruff Fuxxx, 7. Tanzrichtung Vorwärts, 8. Sunrise, 9. World 6000, 10. She Says It Feels Good, 11. Raise, 12. It Sounds Like; CD 2: 1. Keen Girl (original version), 2. Crack My Nuts, 3. Shout It Out (psyca mix), 4. World 6000 (remixed by Enter & Fall), 5. Folsom Prison Blues, 6. World 6000 (Psycho Machinery remix), 7. Fam, 8. Voran (der teufel im spiegel mix by Boole), 9. I Say Go (human 2.0 dance house mix), 10. World 6000 (Amnistia m0d1ficati0n), 11. Boy Toy


Accessory dotychczas miało dwa 'wyskoki' - fajny debiut "Electronic Controlled Mind"(z tym że wtedy zapatrzyli się w Hocico i zagrali trochę bardziej 'harshowo' niż późniejszymi czasy) oraz "Always & Forever", które do dziś czasem przypominam sobie. Ostatnio jednak było słabo, bo "More Than Machinery" sprzed trzech lat zupełnie nie przekonało mnie.

Chwilowo Dirk i Mike (z żeńską pomocą wokalną Eveliene Klink na niektórych utworach) wrócili jednak do czasów "Titana", czyli o oczko wyżej (aczkolwiek "Titan" szybko znudził mi się, zobaczymy czy podobny los spotka "Underbeat"). Póki co jest zaskakująco dobrze, ta płyta jest dużo bardziej przebojowa od poprzedniej. Jest to taki EBM-pop, typowy na parkiet. Nieskomplikowany, ale wpadający w ucho. Rozpoczynające intro "The Mouth", to jeden z ciekawszych 'wstępniaków' ostatnimi czasy, a następujący po nim "Voran" uderza od razu z grubej rury. Taniec, Taniec... "Keen Girl" nie do końca przekonuje mnie (może przez wokalizy pani Eveliene), ale już "Shout It Out" i "Tanzrichtung Vorwärts" to znów solidne numery. Irytujący jest "Ruff Fuxxx" ('Do you want to fuck me? Do you like it rough?' I tak w kółko...;), refren w stylu FLA w "World 6000" też nie zadowala mnie. Na szczęście sytuację jakoś ratują "Sunrise" i "Raise" - plus za wokaly Dirka.

Tradycyjnie mamy drugą płytę z remiksami i utworami, które z niewiadomych względów nie znalazły się na pierwszym kompakcie. I właśnie tu odnajdujemy najlepszy kawałek na "Underbeat", ba, to chyba najlepszy w całej historii Accessory - "Folsom Prison Blues", coś genialnego. Ciekawostka, jest to cover Johny'ego Cash'a, czyli 'klasyk' (z zupełnie innej galaktyki muzycznej). Rewelacyjny EBM, przy którym nogi tupają bez sygnału z góry. Cała reszta mało ciekawa, ale "Folsom Prison Blues" uzależnia.

Jest lepiej, i to chyba jest najważniejsze. Pewnie wydadzą jeszcze parę takich płyt i pozostaną w grupie 'przeciętnych', serwując raz po raz coś naprawdę pojedynczego ekstra.

-- mike [30 lipca 2011]




ostatnie recenzje autora:
Pouppée Fabrikk - The Dirt -- [5 czerwca 2013]
Evils Toy - Organics -- [8 kwietnia 2013]
AD:Key - Astrogator -- [8 kwietnia 2013]
McCarthy, Douglas J. - Kill Your Friends -- [8 kwietnia 2013]
And One - S.T.O.P. -- [13 lipca 2012]
  więcej...



inne recenzje Accessory:
Accessory - Electronic Controlled Mind -- mike [28 listopada 2002]
Accessory - Forever & Beyond -- mike [22 maja 2005]
Accessory - Holy Machine -- vigoslugbait [6 września 2007]
Accessory - I Say Go -- mike [3 lutego 2003]
Accessory - Jukka2147.de -- mike [1 listopada 2001]
Accessory - Live./Hammer -- mike [19 sierpnia 2002]
Accessory - More Than Machinery -- mike [6 maja 2008]
Accessory - Titan -- mike [18 listopada 2003]

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2018 postindustry.org


wygenerowane w 0.023 s.