¤ Skinny Puppy - HanDover ¤



SPV 2011

Ocena:
4.5



1. Ovirt, 2. Cullorblind, 3. Wavy, 4. Ashas, 5. Gambatte, 6. Icktums,7. Point, 8. Brownstone, 9. Vyrisus, 10. Village, 11. Noisex


"Greater Right of Wrong", pierwsza płyta Skinny Puppy, po tym jak zespół się znowu zszedł, wywołała wśród fanów i wielbicieli raczej mieszane odczucia. Narzekano na to, że brzmienie za bardzo się różni od tego, do czego ten zespół nas przyzwyczaił w przeszłości, że za mało efektów na wokalu, że za dużo gitar, że rapowane momenty. Momentami to nieco zaskakuje, szczególnie, że eksperymenty późnego Skinny Puppy wskazywały jeszcze w latach 90-tych, że zespół może podążyć tą drogą. Nie mniej, sporo osób uważało, że Skinny Puppy XXI wieku jakościowo odbiega od tego, co było zanim zespół się rozpadł w 1996. "HanDover" jednak zachęca aby zrewidować tę opinię.

Album ten się zaczyna spokojnym, nieco rozlazłym, aczkolwiek przyjemnym "Ovirt", który jest zdominowany przez plastikowe brzmienie perkusji i analogowe klawisze. Na pewno nie porywa, ale jest niewątpliwie dobrym wstępem do reszty płyty. Od następnego utworu, "Cullorblind", pojawia się swoisty, dosyć morowy, klimat, który będzie się przewijał przez większość krążka. I to właśnie jest dla mnie jej największym atutem, tym czego mi brakowało na poprzednim wydawnictwie Kanadyjczyków, a przy okazji czymś, co było dla mnie zawsze znakiem rozpoznawczym Skinny Puppy, mianowicie ten duszny i klaustrofobiczny klimat. Może to brzmi nieco pretensjonalnie, ale co ja poradzę, jeżeli to jest właśnie to co lubię w tej kapeli?

Jednak nie znaczy to, że jest ona na jedno kopyto. Płyta rozwija się, razem z klimatem na niej dominującym. Zaczyna od przytłoczenia, który każdy następny utwór potęguje, a szczególnie "Ashas", poświęcony zmarłemu współpracownikowi zespołu. Następnie mamy parę szybszych utworów, wręcz skocznych, takich jak "Gambatte", dla których równowagą są szumiaste i eksperymentalne kawałki, "Brownstone" i "Noisex", które wprowadzają pewną różnorodność w ramach dominującego klimatu. Nie sposób też nie wspomnieć o "Vyrisus", które łączy klimat z "Last Rights" z gitarami z "The Process".

Jeżeli miałbym porównać "HanDover" do jakiejkolwiek wcześniejszej płyty Skinny Puppy, musiałbym wymienić właśnie "Last Rights". Ale nie ma mowy aby określić tę płytę mianem "Last Rights 2". Słychać ewolucje: może klimat jest podobny, ale osiągnięty innymi metodami i innymi dźwiękami. Poza tym nowością, przynajmniej w porównaniu do "Last Rights" są bardziej elektroniczne utwory, chociażby "Icktums", który na początku przypomina rave'ową dyskotekę lat 90-tych, tylko po to aby po chwili zostać połączony z brzmieniem bardzo charakterystycznym dla Download, solowego projektu cEvina.

Płyta ta niewątpliwie czerpie również z solowej działalności Ogre'a, zresztą o paru kawałkach wiadomo, że oryginalnie były materiałem przeznaczone na płyty OhGra. Chociaż to może zaskakiwać, mam wrażenie, że solowe doświadczenia Ogre'a bardzo pomogły tej płycie brzmieć jak Skinny Puppy.

Płytę tę cenię sobie z paru powodów: po pierwsze, w roku 2011, kiedy wszyscy w ramach tej sceny grają w coraz bardziej podobny sposób, na jedno kopyto, a zewsząd atakują zespoły, które są kopią innych zespołów, które istnieją od 5-7 lat, które są kopią zespołów, które istnieją od lat 20, etc. pokazuje, że są jeszcze wykonawcy, którzy mają w sobie jeszcze trochę kreatywności w sobie. Po drugie, muszę przyznać, że po "Mythmakerze" spisałem tę kapelę na straty. Teraz nie dość, że do niej wróciłem, to jeszcze z odnowionym zapałem. Po trzecie, najważniejsze: to dobry album, który zdecydowanie mogę polecić. Oczywiście Skinny Puppy roku 2011 nie przypadnie każdemu fanowi Skinny Puppy z roku 1982, 1989, 1992 ani 2004 roku, ale to kwestia gustu, a nie jakości.

-- M.Alexander [29 grudnia 2011]



ostatnie recenzje autora:
KMFDM - WTF?! -- [28 maja 2013]
OhGr - Undeveloped -- [29 grudnia 2011]
Ministry - Rio Grande Blood -- [29 grudnia 2011]
Funker Vogt - Blutzoll -- [14 października 2010]
Deine Lakaien - Indicator -- [14 października 2010]
  więcej...



inne recenzje Skinny Puppy:
Skinny Puppy - B-Sides Collect -- lewy [2000]
Skinny Puppy - Back and Forth Series 2 -- M.Alexander [21 czerwca 2001]
Skinny Puppy - Bites -- M.Alexander [19 czerwca 2001]
Skinny Puppy - Brap: Back and Forth Series 3 & 4 -- M.Alexander [21 czerwca 2001]
Skinny Puppy - Cleanse Fold and Manipulate -- M.Alexander [21 czerwca 2001]
Skinny Puppy - Doomsday Back + Forth 5 Live in Dresden -- M.Alexander [20 marca 2002]
Skinny Puppy - Last Rights -- M.Alexander [21 czerwca 2001]
Skinny Puppy - Mind: the Perpetual Intercourse -- M.Alexander [21 czerwca 2001]
Skinny Puppy - Mind: The Perpetual Intercourse -- olsen [5 listopada 2006]
Skinny Puppy - Mythmaker -- r@ [9 kwietnia 2007]
Skinny Puppy - Rabies -- M.Alexander [21 czerwca 2001]
Skinny Puppy - Remission -- M.Alexander [13 czerwca 2001]
Skinny Puppy - Remix Dystemper -- Shifter [1998]
Skinny Puppy - The Greater Wrong of the Right -- lewy [26 kwietnia 2004]
Skinny Puppy - The Greater Wrong of the Right Live (DVD) -- wolf242 [5 marca 2006]
Skinny Puppy - The Process -- M.Alexander [21 czerwca 2001]
Skinny Puppy - Too Dark Park -- Shifter [11 maja 2001]
Skinny Puppy - Too Dark Park -- M.Alexander [21 czerwca 2001]
Skinny Puppy - ViVisectVi -- M.Alexander [21 czerwca 2001]

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2018 postindustry.org


wygenerowane w 0.014 s.