¤ Hocico - Aqui y Ahora en el Silencio ¤



Out of Line
2000

Ocena:
4

1. Starving Children, 2. Poltergeist, 3. Líneas de Ironía, 4. Spit as an Offense (escupitajo version), 5. Predicción, 6. Nothing Back, 7. Episodio


Hocico, to "meksykańska fala" w electro-industrialu, czyli radość, pogoda ducha, wspólna zabawa, święto, etc. To oczywiście żart, bo Hocico to faktycznie Meksykanie, ale ani zabawowi, ani pogodni, ani radośni. Mam wrażenie, że to jacyś przywróceni do życia samobójcy. Przy ich muzyce, to :Wumpscut: gra dance, a najbardziej histeryczne utwory Leæther Strip, to szlochy zakochanego małolata w koledze z klasy, albo źle ulokowane uczucia w nauczycielu od wuefu (co w przypadku Clausa faktycznie mogło mieć miejsce). Wokal Ratzingera, to w porównaniu z wokalistą Hocico, warczenie mojego jamnika na bullteriera. Oczywiście trochę wyolbrzymiam i przesadzam, ale fakt, faktem, Hocico wszystko co robi stara się zrobić dwa razy szybciej, mocniej, mroczniej, brutalniej niż poprzednicy, którzy wytyczyli szlaki. Nie mam wątpliwości, że chłopcy słuchali dużo takich grup jak: yelworC, Leæther Strip, :Wumpscut:, Pierrepoint, Blutengel czy Absent Minded. Trochę przenieśli takie mroczne electro w świat frustracji, perwersji i innych fantazji. Poprzednie płyty udowodniły, że jeszcze coś można ciekawego wymyślić w electro-industrialu (i nie musi to być miękkie jak podkoszulek wyprany w coccolino), ta jest jakby ukoronowaniem i dopełnieniem "Sangre Hirviente", znalazło się tu kilka wersji "Spit as an Offense", hitu z ostatniej płyty, kilka nowych utworów i "przerywniki". Starając się być na młodzieżowym topie, napiszę: COOL!

-- r@ [29 października 2000]



ostatnie recenzje autora:
Anhedonia - Ontology -- [1 października 2009]
Boratto, Gui - Take My Breath Away -- [31 marca 2009]
Frontierguards - Predestination -- [6 marca 2009]
Fractional - Come Mierda -- [6 marca 2009]
Squarepusher - Just a Souvenir -- [31 grudnia 2008]
  więcej...



inne recenzje Hocico:
Hocico - A Través de Mundos Que Arden -- mike [1 maja 2007]
Hocico - Blasphemies in the Holy Land -- mike [24 czerwca 2005]
Hocico - Cursed Land -- mike [1999]
Hocico - Disidencia Inquebrantable -- mike [8 września 2003]
Hocico - El Dia de la Ira -- mike [24 czerwca 2005]
Hocico - Hate Never Dies - The Celebration -- mike [31 lipca 2005]
Hocico - Los Hijos del Infierno -- mike [24 czerwca 2005]
Hocico - Memorias Atrảs -- Tomek [7 marca 2008]
Hocico - Odio Bajo el Alma -- mike [24 czerwca 2005]
Hocico - Sangre Hirviente -- mike [1999]
Hocico - Signos de Aberracion -- r@ [5 marca 2002]
Hocico - Signos de Aberracion -- mike [1 marca 2002]
Hocico - Wrack & Ruin -- mike [11 listopada 2004]

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2019 postindustry.org


wygenerowane w 0.011 s.