¤ Autechre - EP7 ¤



Warp Records
1999

Ocena:
4.5

1. Rpeg, 2. Ccec, 3. Squeller, 4. Left Blank, 5. Outpt, 6. Dropp, 7. Liccflii, 8. Maphive 6.1, 9. Zeiss Contarex, 10. Netlon Sentinel, 11. Pir


Autechre już wszystkich przyzwyczaiło do oczekiwania nieoczekiwanego. To wydawnictwo to kolejny krok oddalający ich muzykę od ambientowo-rytmicznych schematów. Jak się zorientowałem, już "Chiastic Slide" wywołał lekki szok u niektórych fanów bardziej rozrywkowego oblicza tzw. progresywnej elektroniki. "LP5" z kolei nie brzmiało ciężko, ale za to bardziej eksperymentalnie jeśli idzie o strukturę utworów. Siódma epka jest nieco bardziej przemysłowa i chaotyczna (tylko pierwsze dwa utwory na to nie wskazują), a dochodzi do tego m.in. za sprawą coraz wymyślniejszych dźwięków (za nowość można uznać przetworzone sample głosów ludzkich). Fani mogą zacząć się powoli odzwyczajać od tradycyjnej muzyki repetatywnej (nie licząc samego rytmu). Chwilami wygląda to tak jakby obaj panowie naznosili do studia tonę głośno działającej elektronicznej aparatury różnego przeznaczenia, powłączali wszystko synchronicznie z nagrywaniem i poszli sobie na kawę. Inne skojarzenia to takie urywkowe elementy noisowe subtelniejszej odmiany (kto słyszał ich interpretację "Killing Game" na "Remix Dystemper" ten będzie wiedział co mam na myśli). Mimo, że nie zaliczę tej płyty do swoich ulubionych, to są tu fragmenty karzące mi wierzyć, że Rob i Sean nie rezygnują całkowicie z atmosferogennych właściwości swojej muzyki. W szczególności mam na myśli kontrasty między dźwiękami wręcz klaustrofobicznymi, a pojawiającymi się tu i ówdzie rozległymi przestrzeniami. Siedemdziesiąt minut (epka to właściwie tylko z nazwy i ceny) hymnu na cześć niezależności artystycznej, to ryzyko utraty wielu fanów najstarszej owadziej elektroniki, ale i możliwość zyskania nowych (kto wie, jak tak dalej pójdzie może za parę lat Anglicy zwrócą się całkowicie w stronę postindustrialnych korzeni: Nurse with Wound czy wczesnych Einstürzende Neubauten). Zgodnie z uświęconą tradycją miałem wymienić swoje ulubione utwory, ale jakoś nie mogę sobie przypomnieć tytułów.

-- lewy [1999]



ostatnie recenzje autora:
Galerie Schallschutz - Montauk Projekt -- [13 lutego 2006]
Bad Sector & Tomasso Lisa - Reset/Rebis Periferiche -- [13 lutego 2006]
Grey Wolves, The - Division -- [13 lutego 2006]
Squaremeter - Frozen Spark -- [13 lutego 2006]
Sunao Inami - An Impulse of Acoustic -- [13 lutego 2006]
  więcej...



inne recenzje Autechre:
Autechre - Chiastic Slide -- lewy [1997]
Autechre - Confield -- r@ [1 maja 2001]
Autechre - Draft 7.30 -- lewy [22 czerwca 2003]
Autechre - EP7 -- Shifter [listopad 1999]
Autechre - Incunabula -- eliks [29 stycznia 2004]
Autechre - LP5 -- Shifter [1998]
Autechre - Move of Ten -- Truston [6 października 2010]
Autechre - Peel Session -- eliks [11 października 2002]
Autechre - Peel Session 2 -- eliks [4 sierpnia 2004]
Autechre - Splitrmx12 -- Truston [18 października 2004]
Autechre - Tri Repetae -- eliks [2 lipca 2003]
Autechre - Untilted -- Truston [23 maja 2005]

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2018 postindustry.org


wygenerowane w 0.013 s.