¤ Skinny Puppy - Too Dark Park ¤



Nettwerk 1990

Ocena:
5

1. Convulsion, 2. Tormentor, 3. Spasmolytic, 4. Rash Reflection, 5. Nature's Revenge, 6. Shore Lined Poison, 7. Grave Wisdom, 8. T.F.W.O., 9. Morpheus Laughing, 10. Reclamation


Tak jak "Cleanse Fold and Manipulate" był szalonym biegiem po ciemnym lesie, tak "Too Dark Park" jest dziką jazdą żyletką po nerwach i neuronach w zaciszu czterech wyłożonych poduszkami ścian. Jest to chyba jedna z bardziej, jeśli nie najbardziej schizofrenicznych płyt tria z Vancouver. I jeśli wierzyć plotkom są ku temu powody. Ponoć nagrywanie tej płyty wyglądało tak, że chłopaki zamknęli się w studiu ze sporą ilością "green guy'a" i po prostu zaczęli nagrywać. Podczas nagrywania tej płyty wyżywali się muzycznie, aby odreagować stres po nagraniu "Rabies" i po uratowaniu zespołu od nieomalże pewnego rozpadu. W dodatku Ogre był w trakcie mocnego uzależnienia narkotykowego.

Płyta zaczyna się utworem "Convulsion" - nie można było lepiej dobrać tytułu do tego utworu - wycie Ogre'a, ostre bębny, które niczym wiertarka drążą dziurę w głowie słuchającego, gdzie nie gdzie jakaś ledwo słyszalna gitara i sample opisujące choroby psychiczne. Następne piosenki są wolniejsze, nieco mniej agresywne, ale klimat wciąż ten sam... Doskonały dobór sampli i każdy utwór się może pochwalić jakaś siłą, która trzyma słuchacza i nie pozwala mu odejść, cały czas wierci mu dziurę w mózgu. "Tormentor" robi to za pomocą rytmicznej linii basowej. W jeszcze innej piosence robi to perkusja ("Nature's Revenge"), czy parę oryginalnych dźwięków ("Spasmolytic", "Morpheus Laughing") i jakiś loop. Zresztą intencją cEvina było to, aby jak najwięcej dźwięków na tej płycie było niepowtarzalnych: nagrywał różne dziwne rzeczy, np. dźwięk nie wystrojonego radia, przetwarzał je, filtrował, łączył z innymi dźwiękami. Po drobnym wyciszeniu, które bardziej od spokoju przypomina wstrząs katatoniczno - kataleptyczny mamy powrót do ostrego napadu manii. I znowu powalone dźwięki: "Shore Lined Poison" wykorzystuje dźwięki syren alarmowych i przeciwpożarowych, a niektóre klawisze na "Grave Wisdom" brzmią jak jakieś dziwne, stare, mocno rozstrojone instrumenty. Daje to niesamowity klimat, który przebija nawet ten znany z "Cleanse Fold and Manipulate". Potem mamy swojego rodzaju punkt kulminacyjny: "T.F.W.O.", czyli "Totally Fucking Wierded Out". Ostra jazda syntezatorów, ostrej perkusji, gitar i w dodatku klimat oddziału dla schizofreników. Do tego dochodzi parę sampli, które potęgują tą atmosferę... I powoli koniec. Najpierw prowadzony przez delikatny, choć lodowaty lot klawiszowy "Morpheus Laughing", a na sam koniec blisko trzy-minutowy instrumentalny kawałek "Reclamation", który bierze sam klimat i pcha do ekstremum...

Na tej płycie rządzą przesterowane dźwięki, fantastycznie wręcz dobrane sample, bardzo inteligentnie skonstruowane dźwięki. Co czyni ją dosyć trudną w odbiorze, zwłaszcza dla niewtajemniczonego słuchacza i trzeba się w nią wsłuchać, i poświęcić jej trochę czasu. Na pewno nie jest to muzyka do słuchania sobie podczas sprzątania pokoju czy jazdy samochodowej.

Nie można chyba tej płycie wytknąć żadnych słabych punktów... Jest to niewątpliwie najlepsza płyta Skinny Puppy.

-- M.Alexander [21 czerwca 2001]



ostatnie recenzje autora:
KMFDM - WTF?! -- [28 maja 2013]
OhGr - Undeveloped -- [29 grudnia 2011]
Ministry - Rio Grande Blood -- [29 grudnia 2011]
Skinny Puppy - HanDover -- [29 grudnia 2011]
Funker Vogt - Blutzoll -- [14 października 2010]
  więcej...



inne recenzje Skinny Puppy:
Skinny Puppy - B-Sides Collect -- lewy [2000]
Skinny Puppy - Back and Forth Series 2 -- M.Alexander [21 czerwca 2001]
Skinny Puppy - Bites -- M.Alexander [19 czerwca 2001]
Skinny Puppy - Brap: Back and Forth Series 3 & 4 -- M.Alexander [21 czerwca 2001]
Skinny Puppy - Cleanse Fold and Manipulate -- M.Alexander [21 czerwca 2001]
Skinny Puppy - Doomsday Back + Forth 5 Live in Dresden -- M.Alexander [20 marca 2002]
Skinny Puppy - HanDover -- M.Alexander [29 grudnia 2011]
Skinny Puppy - Last Rights -- M.Alexander [21 czerwca 2001]
Skinny Puppy - Mind: the Perpetual Intercourse -- M.Alexander [21 czerwca 2001]
Skinny Puppy - Mind: The Perpetual Intercourse -- olsen [5 listopada 2006]
Skinny Puppy - Mythmaker -- r@ [9 kwietnia 2007]
Skinny Puppy - Rabies -- M.Alexander [21 czerwca 2001]
Skinny Puppy - Remission -- M.Alexander [13 czerwca 2001]
Skinny Puppy - Remix Dystemper -- Shifter [1998]
Skinny Puppy - The Greater Wrong of the Right -- lewy [26 kwietnia 2004]
Skinny Puppy - The Greater Wrong of the Right Live (DVD) -- wolf242 [5 marca 2006]
Skinny Puppy - The Process -- M.Alexander [21 czerwca 2001]
Skinny Puppy - Too Dark Park -- Shifter [11 maja 2001]
Skinny Puppy - ViVisectVi -- M.Alexander [21 czerwca 2001]

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2019 postindustry.org


wygenerowane w 0.021 s.