¤ Gabriel, Peter - Ovo - The Millennium Show ¤



Real World Music Ltd. \ Peter Gabriel Ltd. 2000

1. Low Light, 2. The Time of the Turning, 3.The Man who Loved the Earth \ The Hand that Sold Shadows, 4. The Time of the Turning (Reprise) \ The Weavers Reel, 5. Father, Son, 6.The Tower that Ate People, 7.Revenge, 8. White Ashes, 9. Downside - Up, 10. The Nest that Sailed the Sky, 11. The Tree that Went Up, 12. Make Tomorrow


Długo, bardzo długo każe czekać na swoją nową płytę Peter Gabriel. "Us" została wydana przecież w 1992, a tymczasem mamy już nowe tysiąclecie. I chyba z tą myślą światło dzienne ujrzało "Ovo - The Millennium Show". Dlaczego show? Gdyż jest to spektakl muzyczny i teatralny w trzech aktach, opowiadający historię rozwoju ludzkości na tle dziejów pewnej rodziny (niezwykłej rodziny). Historia trzech pokoleń wpleciona w historię trzech zwrotów cywilizacyjnych: najpierw jedność z Naturą, następnie rozwój techniczny i powrót do źródeł - połączenia techniki z Naturą. Opowieść o miłości Sofii i Skyboy'a. Trzon rodziny tworzą: Theo - ojciec, Beth - matka, Sofia - córka, Ion - syn oraz Skyboy - mąż Sofii i ich syn - Ovo. Theo jest człowiekiem silnie związanym z ziemią, Beth ma dar - wśród nici krosien widzi przyszłość, Sofia jest marzycielką, a Ion posiada niepohamowaną pasję do maszyn. Ich życie zmienia się, gdy Sofia poznaje Skyboy'a i zakochuje się w nim. Co było dalej? Jak potoczyły się ich losy? Jakie zadanie czekało Ovo? Trzeba koniecznie zapoznać się z tą niezwykłą płytą, wręcz magiczną podróżą muzyczną poprzez historię cywilizacji. Utwory oddają doskonale "ducha" epoki" o jakiej opowiadają. A śpiewają je m.in.: Elizabeth Fraser (Cocteau Twins), Richie Havens, Peter Gabriel, Paul Buchanan... Peter Gabriel nie występuje tu w roli głównej, śpiewa solo w zaledwie jednej piosence. Ale za to jakiej - tylko jego głos i fortepian. "Father, Son" jest zaśpiewany tak, jak to tylko On mógł zaśpiewać, tym zachrypniętym głosem, którego nie sposób pomylić i zapomnieć. Płyta jest bardzo dobrze zrealizowana, brzmienie jest nowoczesne, ale znakomicie są wplecione fragmenty folkowe, refleksyjne, taneczne, pełne smutku i radości. Historia jest spójna, opowiedziana głosami świetnych wokalistów i wokalistek. Nie ma chwili nudy, muzycznie ciągle coś się dzieje. I choć nie jest do końca solowa płyta (artyście bardzo pomagał Mark Fisher), to mimo wszystko jest to jednak płyta Petera Gabriela.

Ja zaopatrzyłem się w edycję specjalną, w której znalazł się komiks o rodzinie Theo. Bardzo fajna rzecz dla miłośnika komiksu, jakim jestem. A najważniejsze - pominięto tu utwór "The Story of Ovo". Dlaczego? Jest to utwór rapowy (nie piszę piosenka), a tych produkcji nie da się słuchać. A kto lubi ten gatunek nie będzie zmartwiony, dołożono do tego wydawnictwa singla z tym utworem, do którego w ogóle nie sięgam.

Na takie płyty warto czekać tyle lat. Pozycja obowiązkowa dla miłośników muzyki przez duże M.

-- Artur Mazur [24 września 2001]



ostatnie recenzje autora:
Screaming Dead - Death Rites Out -- [6 listopada 2001]
This Mortal Coil - Blood -- [6 listopada 2001]
Rammstein - Mutter -- [6 listopada 2001]
Lacrimosa - Fassade -- [26 października 2001]
Love Like Blood - Chronology of a Love Affair 1980-2000 -- [1 października 2001]
  więcej...

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2018 postindustry.org


wygenerowane w 0.021 s.