¤ Autumn Angels - Shadow of Your Soul / Icy World ¤



Sad Eyes/Trisol 2002

Ocena:
2

1. Shadow of Your Soul, 2. Ewigkeit, 3. Crossing the Middle, 4. Ein Leben Lang, 5. Summerwind, 6. Niemals Mehr, 7. Labyrinth, 8. Rain of Salvation, 9. Crossing to End, 10. Not Survive, 11. Fade to Nothing


Już sama nazwa wskazuje, że ktoś kto się kryje za tym projektem ma ogromną wenę twórczą. (A po szóste, niech się nie czepiają, bo jestem jaki jestem i wszyscy, którzy mnie krytykują to mi zazdroszczą czerwonych włosów i powodzenia u przedszkolaków).
Oczywiście, nie nazwa zdobi zespół, jak nie szata zdobi człowieka.
Jesienne anioły w tekstach, image'u, to coś z bajki o Blutengelu i jego anielskim pyle, albo papierowych aniołach z najnowszych produkcji Evils Toy. Pokusiłbym się jeszcze o przykłady równie chwalebne i nie mniej kiczowate, ale daruję sobie, bo potem przychodzą emaile od zdegustowanych i obrażonych fanów z nie zawsze miłą treścią. A ja lubię dostawać miłe maile ;-)
Oczywiście proszę Szanownego Państwa, to jest coś z podobnej półki, z tym że tu anielsko unosi się śpiewem kobieta, a mroczno-elektroniczno-komiczną oprawą dla trzeciorzędnego serialu o duchach tworzy pan (przebąkuje coś na boku również). I to jest pewna nowość, choć nie takie ekstrawagancje już słyszałem;-) Więcej w tej muzyce również uniesienia, mroku, delikatności i momentami subtelnych elektronicznych melodii. Przebija się również neo-folkowa zagroda, klasyczne (syntetyczne) dźwięki z kurnika dark wave. Jednak to wszystko już dawno zostało opowiedziane niegrzecznym dzieciom na dobranoc, przez włoskich męczenników z Kirlian Camera, chociażby. "Prawdziwi, mroczni, goci" (gothci, gotowie, goteczki, gotówki) znają to na pamięć, recytować by mogli teksty Czarnych Aniołków Charliego na szkolnych akademiach. Tu też "niemiecka odpowiedź na Kirlian Camera" się nie spisała.

Oczywiście, miałem anielską cierpliwość, gdy po raz kolejny próbowałem dobrnąć do końca tej produkcji i za każdym razem kładło się to cieniem na mojej duszy. I chyba o tym, sądząc po tytule, jest ta płyta :-) Choć drugiej części - "Icy World", muszę z bólem przyznać, nie rozgryzłem. Zimny, okropny, lodowaty, mroźny świat, to zbyt banalne nawet jak na Jesienne Anioły. Postudiuję jeszcze teksty, zobaczymy co się wykluje.

PS. Dla fanów Kirlian Camera, Blutengela i ewentualnie dla wrażliwych na piękno dyskomułów spod znaku The Dust of Basement ;-)
2PS. "Jesienne róże, słodkie róże herbaciane..."

-- r@ [15 lipca 2003]



ostatnie recenzje autora:
Anhedonia - Ontology -- [1 października 2009]
Boratto, Gui - Take My Breath Away -- [31 marca 2009]
Frontierguards - Predestination -- [6 marca 2009]
Fractional - Come Mierda -- [6 marca 2009]
Squarepusher - Just a Souvenir -- [31 grudnia 2008]
  więcej...

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
Nova - Utopica Musa
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2018 postindustry.org


wygenerowane w 0.014 s.