¤ Tangerine Dream - Atem ¤



Castle Communications
1973

1. Atem, 2. Fauni-Gena, 3. Circulation of Events, 4. Wahn


"Atem" do dzieło wieńczące różowy okres twórczości Tangerine Dream, czas muzyki tyle interesującej co dla wielu niezrozumiałej. To czas, w którym dziedziną TD był ciągle eksperymentatorski rwetes przy użyciu rockowych instrumentów i coraz to większej ilości elektronicznego sprzętu. Co tu dużo mówić, mimo 30-tu lat muzyka z tamtego od dawna już zamkniętego rozdziału brzmi ciągle niszowo i awangardowo, co wpędza w konsternację nawet samych fanów TD, przyzwyczajonych do bardziej miękkich wojaży przez syntezatorowy kosmos. "Atem" otwiera się bardzo donośnie, po Vangelisowsku wręcz, jakby już od progu chcąc przygotować słuchacza na pełne powagi wydarzenia w późniejszych partiach płyty. Główna kompozycja przechodzi z patosu w zgiełk, aby następnie rozpłynąć się w powietrzu pod postacią ambientu. Nie jest to jeszcze ta klasa muzycznej atmosferyki jaką formacja Edgara Froese zaprezentowała na "Rubycon", ale słychać już wyraźne zainteresowanie coraz to bardziej kosmonautyczną formą muzyki. W przeciwieństwie do "Alpha Centauri", "Atem" nie poddaje się kakofonicznej estetyce owych orbitowań; wyraźnie rysuje się tu specyficzna akcja, 'dzianie się' rzeczy niespokojnych i przejmujących, choć do typowej muzycznej fabuły jeszcze daleko. Ta kula ognia już nie tylko egzystuje, ale też czynnie uczestniczy w roszadach pobliskich ciał niebieskich. "Atem" jest przeto mroczny i zimny; poszczególne jego fragmenty próbują rozwijać różne kierunki wysokiej elektroniki, łącznie z wyraźnym nawiązaniem do oratorium z "2001: Odyseji Kosmicznej" w końcowym "Wahn". Szkoda, że trzy poboczne nagrania nie zostały bardziej rozbudowane, a w szczególności "Fauni-Gena"; pozostaje gorzki niedosyt, całość bowiem to niewiele ponad pół godziny grania, co jak na pochodną ambientu daje wynik poniżej przeciętnej.

-- eliks [6 września 2004]



ostatnie recenzje autora:
Artefactum - Foxgloves & Bluebells -- [8 marca 2011]
Killing Joke - Absolute Dissent -- [8 grudnia 2010]
Threshold HouseBoys Choir, The - Form Grows Rampant -- [2 grudnia 2010]
Death in June - Peaceful Snow -- [26 listopada 2010]
Strength Through Joy - The Force of Truth & Lies -- [1 września 2010]
  więcej...



inne recenzje Tangerine Dream:
Tangerine Dream - Alpha Centauri -- eliks [6 września 2004]

powrót do recenzji »


Szukaj:

nowe na stronie:
SPK - Zamia Lehmanni…
Feanch, Dutour, Lubat…
The Third Eye Foundati…
Dissonant Elephant - 5…
Club Alpino - Woouldy
Club Alpino - Tunga
Roman Wierciński - We ar…
Jan Grünfeld - Music f…
Simfonica - Song of the…
Roman Catholic Skulls…
Chvad SB - Phenomenali…
Lonsai Maikov - Déce…
Robert Henke w Chorzowie
Dog in the Evening…
Sublamp - Cathedrals o…
Eric Hofbauer Quintet…
Dagshenma - Humane to…
MNL 9 - Morning Mystery
Przypadki Derniere Volonte
Fasci di Combattimento…
więcej »

polecamy | więcej »

© 1996-2018 postindustry.org


wygenerowane w 0.049 s.